0

trzeba sie zgodzic z tym ze Barca nie obronila LM. nikomu to sie nie udalo. liczac od roku 1993 w finale LM z rzedu byli-Milan 3 (z tych 3 wygral tylko raz), Valencia 2 (przegrala 2), Man Utd 2 (wygral jeden final).
czasem zle sie ulozy drabinka i faworyci sie eliminuja. czasem wygra czarny kon lub kopciuszek jak Porto. czasem przez kontrowersje odpadnie jakis zespol jak Chelsea.
ale fakty sa takie ze nikomu nie udalo sie wygrac 2razy z rzedu LM. bo to trudne. bo to jednak turniej (chodzi juz o rozstrzygajaca faze pucharowa) a nie liga.
Barcelona Pepa dominowala w swoim kraju wygrywajac seryjnie trofea i broniac tytuly. w Europie bylo troszke gorzej bo nie bronila LM. ale rownie wysmienicie im szlo. Swiata nie licze bo to zalezy od sukcesow na kontynencie (awans do KMŚ).
to nie znaczy ze Barca grala (gra?) najbardziej skuteczna pilke w tamtym (tym?) okresie.
Milan czy Chelsea gdy wygrywaly LM nie liczyly sie w kraju. gdyby nie reakcja wladz pilki nie gralyby w nastepnej edycji LM bo nie zakwalifikowaly sie do nich (slabe miejsca w lidze). wiec tym bardziej nie mogly dominowac w Europie.

0

mysle ze Bayern obecnie ma jeden z najmocniejszych kadrowo zespołów. zarowno starsi jak i mlodsi zawodnicy sa genialni. praktycznie 2zawodnikow na kazdej pozycji w dodatku sa to zawodnicy uniwersalni (m.in. Martinez, Kross, Muller, Boateng, Lahm). madre transfery (Mandzukic, Martinez czy nawet dosc stary juz Pizzaro).
Bayern ma chyba juz swoj styl bo w tym sezonie gra swietnie (z malymi wyjatkami).
rozbrajajacy jest fakt z jaka fatwoscia w powyzszym tekscie autor porownuje pilkarzy obu klubow:D
Bastian i Xavi
Kross i Iniesta
i najlepsze- Gomez i Messi. Gomez to typowa 9-strzela bramki z niczego. stoi tam gdzie pilka spada. jest najbardziej wysunietym zawodnikiem. dobrze gra z kontry.
jesli Guardiola bedzie staral sie wprowadzic tam system Barcy moze przegrac.
system z 1 DPŚ w Barcelonie i z 2 w Bayernie to chyba glowny problem.

0

nudza te tematy..
Messi ma odchodzic zeby udowadniac swoj poziom. ale jak Valdes odchodzi zeby sprobowac czegos innego to jest smieciem.. gdzie tu logika?
nalezy szanowac decyzje kazdego pilkarza-nie trzeba sie z nia zgadzac.
komus przeszkadza ze Drogba, Eto'o czy Lass poszli za kasa do slabszej ligi? to ich wybor. sami tak wybrali.
Raul stracil w moich oczach ale skoro czul sie na silach to wolal pograc jeszcze troche niz zupelnie zakonczyc kariere.
Puyol, Maldini, Giggs-to ikony klubowe. ale po mozliwym transferze do innego klubu mozliwe ze nie graliby tak samo.
Ibra jest najemnikiem ale dobrze wykonuje swoja prace.
Pique czy Cesc byli za slabi zeby od razu przebic sie do pierwszego skladu wiec grali w innych klubach i wrocili bo nagle klub ich bardzo chce..
swiat nie jest taki prosty. pilka tez nie.

0

szkoda tylko ze caly czas podawane sa te najlepsze strony..
warto zwrocic uwage ze zarowno PSG, Bayern i Juve maja duzo mniej straconych goli;)

0

roznica jest ogromna.
bo pilkarze sa jeszcze lepiej wyszkoleni technicznie. plus do tego klepka jest 10-20m blizej pola karnego przeciwnika. poza tym coraz dluzsze sa te wymiany w porownaniu do wczesniejszych lat.

0

bardziej czytelnie byloby gdyby powolanych dzielic na pozycje (BR-OBR-POM-NAP).
oczywiscie pomijajac ich uniwersalnosc przypisujac im te pozycje na ktorych graja najczesciej (mam tu na mysli "dryfujacych" miedzy liniami: Cesc, Iniesta, Adriano, Alves, Song). nie licze Masche bo to juz praktycznie stoper w Barcelonie.

0

czy lepszy jest Messi czy Ronaldo? jakimi kryteriami to sprawdzic? jak ocenic? bramkami? asystami? dryblingami? wzrostem? zespolami w jakich graja? Zlotymi Pilkami?
Messi ma 4 ZP a CR 1.. tylko jedna?
CR ma 1 ZP a Iniesta nie ma zadnej. nie ma wcale?
Messi ma 4 ZP a Iniesta nie ma zadnej. 4-0!
nie da sie przeczytac tych 3 powyzszych zdan w sposob obiektywny. gdyby kazdy z tych zawodnikow gral w jednym klubie byloby inaczej. gdyby grali razem rowniez.
kogo pamietamy? Svena Hannavalda ktory wygral 4konkursy w jednym TCS czy Martina Hoelwartha ktory 3razy byl drugi w TCS.
ludzie pamietaja zwyciezcow. nie tych drugich i trzecich. prawdziwi kibice i fani doceniaja Raula Puyola Busquetsa i innych.
szkoda.

0

nocul
jeszcze jedno. skoro sam napisales ze ZP jest za umiejetnosci indywidualne to czemu jest ranking zdobywcow i ich klubow? skoro zdobywaja te nagrody dla siebie to nie wazne czy graja w klubie czy w reprezentacji. Messi wygral to dla siebie a nie dla Barcy czy Argentyny.
logiczne myslenie.

0

nocul
rzadko sa klasyfikacje odbiorow czy wslizgow albo zablokowanych strzalow. czesciej sa bramki i asysty. i na to patrzy swiat. na spektakl. widowisko. w 2006 Cannavaro wg mnie dostal pilke dzieki Włochom i MŚ bo nikt "z przodu" sie nie wyroznial. zobaczylem liste zlotego buta- 31goli Luca Toni. to dobry wynik ale nie kosmiczny. to co robi Messi i Ronaldo przeraza.
pomocnicy i napastnicy sa uprzywilejowani w takich rankingach bo graja widowiskowo. nikt nie chce meczu 0-0 tylko kazdy czeka az padnie bramka wiec nikt nie chce dobrej postawy obroncow tylko bramek i asyst napastnikow i pomocnikow.

0

w takich meczach zwykle liczy sie zabawa.
poza tym 11 La Liga to w wiekszosci 2 kluby (+Falcao) z ktorych i tak spora czesc to Hiszpanie. taki zespol bylby bardziej zgrany od zespolu z Anglii mimo ze az tylu jest reprezentantow z MC (co osobiscie mnie dziwi).

0

ranking w ktorym ani Barca ani Messi nie prowadza. az dziwne.
przeczytalem kilka komentarzy w stylu dobrze jest. Messi niedlugo na czele.
ale nie jest. czemu wszyscy sa tak zaslepieni. Messi jest 3 nie pierwszy.
jak Ronaldo i Falcao byli nizej w klasyfikacji strzelcow za poprzedni sezon to od razu hejty na nich (szczegolnie na CR7).
spina ze Drogba czy Klose sa wyzej.. skoro niektorzy nawet nie potrafiaja przeczytac i zinterpretowac tekstu i nie rozumieja tej tabeli to dziwie sie ze wiedza kim oni sa..

druga sprawa ze ten ranking daje przewage zawonikom starszym ktorzy grali i strzelali juz od 2001roku. wiec mlody Messi ma duza szanse przewodzic w nim juz niedlugo.

0

cule
i Robinho i Pato na poczatku grali super. przez kontuzje czy polityke stracili forme.
Pato nadal jest mlody. a Robinho w Realu naprawde gral dobrze.

0

od zawsze lubilem Real. gdy jeszcze bylem mlody to lubilem ogladac gwiazdy-Figo Raul Zidane Ronaldo Carlos Salgado Helguera i wielu innych. co 2 lata Real wygrywal LM. bylem wtedy mlody i nie rozumialem wszystiego. ale lubilem tez Barce z Figo Kluivertem i Rivaldo. mecze tych druzyn byly dla mnie spektaklem.
apeluje do ludzi-wiecej rozumu. kazdy ma swoje zdanie. ale pomyslmy, i Messi i Ronaldo sa swietni. zupelnie inni ale jednak genialni. czy Messi daje wiecej Barcelonie czy Barcelona daje wiecej Messiemu? w klubie gra inaczej niz w reprezentacji. chodzi mi o pozycje nie o jakosc.
tak powinno byc z kazdym. i chyba jest. grasz tak jak potrafisz wypelniajac polecenia trenera. dajesz z siebie wszystko. chodzi o to zeby sie wpasowac w styl, w druzyne, w moment.
wiecej rozumu mniej hejtu..

0

Stopa-gdyby nie bledy o ktorych pisalem i o innych ktorych nie wymienilem barca moglaby miec duzo mniej pucharow. powtarzam nie gdybajmy.

slawek-zgadzam sie z pierwsza czescia jednak nie do konca z druga.
mozliwe ze bylem za mlody ale juz troche sledzilem pilke nozna. o Porto (i Monaco z reszta tez) malo slyszalem. a to te dwa zespoly doszly do finalu. nie wiem czy Mou wykreowal tych zawodnikow ale pozniej zarowno z Porto jak i Monaco duzo pilkarzy odeszlo do lepszych klubow (przyklady Giuly, Deco, Maniche).
czesto wazny turniej, puchar lub liga kreuja gwiazdy. dzieki temu pilkarze sie wybijaja. ale rowniez to prawda ze Barca zaczela stawiac na wychowankow a ci stali sie gwiazdami swiatowego formatu.
wydaje mi sie ze nie trzeba z kazdego wychowanka zrobic gwiazdy. nie da sie tak. trener powinien zrobic gwiazde z dostepnych srodkow.

0

dawno temu czytalem w jakies sportowej gazecie o MOU gdy prowadzil jeszcze Chelsea. ze zrewolucjonizowal taktyke i wprowadzil diament czyli 1-4-1-2-1-2. osobiscie chcialbym aby ktos tak znow zaczal grac. bo teraz mamy wiekszosc 1-4-3-3 z roznymi modyfikacjami.

co do niektorych wypowiedzi ponizej-nie gdybajmy. co sie wydarzylo to juz sie nie cofnie.
czemu constantine napisal ze Mou wygral bo mial fuksa, najwieksze budzety itp.? nie chce tu wywolywac burzy ale przypomnijmy sobie dwumecz Barca-Chelsea. niepodyktowane karne i inne kontrowersje. bramka Iniesty w ostatnich sekundach. Inter-Barca i komiczne zachowanie Busquetsa po ktorym Inter gral w 10.
to sa niuanse. szczegolu. jedna wydawaloby sie blacha decyzja obojetnie kogo kto ma udzial w meczu moze zmienic bieg historii. taki efekt motyla.
byl wywiad z Benitezem ktory chcial w przerwie zmienic Traore w pamietnym finale LM z Milanem. wydarzenia na boisku zmusily go zeby obronca zostal i dogral mecz. Traore w jednej akcji wybil pilke z linii. to tylko jeden z wielu przykladow jak jedna decyzja zmienia spotkanie.
mowi sie ze nie zawsze wygrywa najlepszy. ale wygrywa ten kto jest w danej chwili lepszy. licza sie wyniki i trofea. szczesliwie czy nie ale zdobyte.

0

itruikt
CR był pierwszy w lidze z drużyną. a razem z Messim zakończyli udział na półfinale z LM.
nie umniejszam Messiemu ani nie dodaje CR. staram się jednak pokazać również drugą stronę medalu.

0

silver912
jak ta nagroda może być przyznawana za cały rok skoro już wiadomo jaka jest pierwsza trójka? głosowanie było już dawno. a wyniki poznamy w 2013. to chore tak samo jak to, że bramka Ibry z Anglikami nie będzie nominowana do bramki roku 2012.

do wszystkich
Messi ma genialną końcówkę roku (co doskonale wiemy i pamiętamy bo to się dzieje "teraz"), ale trzeba przyznać, że w pierwszej połowie roku to CR7 był na fali: bramki w GD, mistrzostwo ligi + poprawny występ na Euro. to było "dawno" więc nikt o tym nie pamięta. ale gdy Portugalczyk uciszał CN to nikt tak nie cukrował, że Barca jest najlepsza, tylko każdy ciskał wyzwiskami na Valdesa, Pique i Masche.
ludzie rozumu i obiektywizmu.

0

strasznie mnie denerwuje umniejszanie umiejętności innym zawodnikom.. przede wszystkim CR7.
czemu widać komentarze typu:
"90% - Messi
7% - Ronaldo

I to mówi wszystko xD".
a nikt nie doda, że Xavi i Iniesta w sumie zebrali tylko 2% głosów. czy to znaczy, że razem są 3,5 razy słabsi od CR?
Barcelona ma wyśmienitych zawodników, nie wiemy jak gracze poradziliby sobie w innych zespołach ale skoro w Barcelonie grają cudownie to po co to zmieniać? cały zespół gra bardzo dobrze i wykreował lidera (Messi). mimo tylu bramek i rekordów wydaje mi się jednak, że jest to zbyt wyolbrzymione.
Messi 90%. Iniesta + Xavi tylko 2%? a co z resztą. Cesc, Puyol, Alba i inni?
to dotyczy tez innych zespołów.
piłka nożna to sport drużynowy-pamiętajmy.

0

Scorpion22
skoro uwazasz ze wiesz o czym mowa to wytlumacz mi jedno.
skad akurat Ty wiesz ktora liga prezentuje najwyzszy poziom?
skad wiesz ze 18. druzyna z Bundesligi czy Premier League jest lepsza od 18. druzyny z Primera Division? na jakiej podstawie to sprawdzasz?

0

jeszcze kilka "9" na wysokim poziomie by sie znalazlo: Ibra (szczegolnie w serie A), van Persie, Gomez (przed kontuzją), Mandzukic. pewnie o kilku zapomnialem.

0

właśnie szkoda że nie ma statystyki dystansu.

0

ranking jak to ranking.
dzieląc liczby z tabelki:
-Barcy 671/25,8=26 zawodników
-Realu 593/24,7=24 zawodników
-Interu 219/6,5=34,21 zawodnika (!?)
przy wynikach brałem dwa miejsca po przecinku a i tak w Interze wyszły głupoty. poza tym łatwiej utrzymać mniejszą ilość zawodników światowej klasy na ławce (z rotacjami). więc taki Inter możliwe że byłby wyżej gdyby wzięło się tylko 25/26 zawodników niż ponad 30.

a jeśli chodzi o 2 tabelę. zawodnik jest wart tyle za ile go ktoś kupi. wycena to co innego, klauzula odstępnego też, a jeszcze co innego to cena za jaką faktycznie zawodnik jest kupiony.

0

Scorpion222
to co powiesz o takich zawodnikach jak: Kaka (z forma z Realu), Shevczenko (Chelsea), Walter Samuel (Real)?

0

Tools
jako człowiek, który lubi Real nie twierdze że jest mocny. mają za krótką ławkę, która powinna być w takim przypadku uniwersalna. a nie jest.. 11 jest spoko. może 14-15 ale przy kontuzjach i zmęczeniu lub kartkach ciężko o zastępców.

0

Scorpion222
inna sprawa to wybór zawodnika na "suchą" pozycję, a inna na stworzenie 11, która stworzona z tych zawodników będzie dobrze grać.
Alba gra ofensywnie bo pozwala Mu na to system i styl Barcy (w który się znakomicie wpasował).
nie wiemy czy Ramos umiałby grać w Borussi albo Iniesta w United. ale w mijającym sezonie Obaj byli w znakomitej formie (świetnie grali na swoich pozycjach).
to normalne że w ustawieniu 1-3-5-2 skrajni obrońcy nie będą grać ultraofensywnie ale skoro Alba miał b. dobry sezon to może się znaleźć w tej 11 w tym ustawieniu na pozycji LO.
gdyby brać b. dobrych zawodników którzy pasują do każdego ustawienia byłoby to trudne.
Ibra udowadnia w każdym klubie że wpasuje się do drużyny. pewnie jest jeszcze kilku innych piłkarzy. (Ronaldo, Figo, C. Ronaldo, Pirlo, Cesc...).

0

Dante, Rafinha, Boateng, Lahm, Alaba, Badstuber (kontuzjowany w ostatnim meczu), van Buyten. a do tego na stoperze może grac Martinez.
Bayern ma jeden z najrówniejszych, najszerszych i najmocniejszych składów w stawce (we wszystkich formacjach). na papierze mocne tez są: City, United, Chelsea i Barca (możliwe że jakiś zespół pominąłem).

0

temat LM trzeba dobrze przemyśleć. jest dużo głosów "przeciw" ale ja widzę również "za".
-mniejsze kluby (mniej znane) mogłyby się pokazać w Europie
-co za tym idzie-promocja swoich młodych, zdolnych zawodników
-już teraz mamy ciekawe mecze i niekiedy sensacyjne wyniki i rozstrzygnięcia (np. odpadnięcie Manchesterów w tamtym roku)
-w tym roku Tottenham nie gra w LM przez zwycięstwo Chelsea (Koguty zakwalifikowały się prawidłowo ale zepchnęli ich tryumfatorzy)
-dużo dobrych zespołów gra w LE (np. Atletico)
-przez to że takie kluby jak Real czy Barca grają w LM łatwiej im zachęcić piłkarza do zmiany klubu (Alexis, Luka, Alba). gdyby zawodnicy z mniejszych klubów mieli okazje grać w LM może zostaliby w swoich klubach
Popatrzcie na to ze strony tych "mniejszych" a nie "większych"

0

wiec wychodzi na to ze Fabregas ma za male umiejetnosci na bycie uniwersalnym? mozliwe. kazdy pilkarz jest inny. ale czy rzeczywiscie kazdy umie grac wszedzie?
byc moze Messi gra lepiej jako falszywa "9" niz skrzydlowy. byc moze efektywniej i lepiej gralby Villa na szpicy zamiast na skrzydle.
za Tito Iniesta gra tylko w pomocy i nie przeplata takich wystepow z tymi na skrzydle.
powoli konczy sie ta uniwersalnosc jak to bylo u Pepa.
mysle ze gdyby nie natlok kontuzji w obronie tez nie bylo by dziwnych ruchow (Adriano Busquets Song na stoperze).

0

na zdjęciu przed debiutem na Camp Nou przypomina Ballacka.

0

wg mnie powinien liczyc sie rowniez wklad zawodnika w sukces. a to juz chyba ciezko "zmierzyc"..
najwieksze szanse maja Hiszpanie bo wygrali Euro. ale odpadaja Ci co nie grali lub grali malo (Mata Albiol itd.).
Torres wygral Puchar Angli LM Euro (+krol strzelcow). jak duzy byl jego wklad w te tytuly?
jesli utrzyma forme to dla mnie powaznym kandydatem jest Pirlo. po przejsciu do Juve (!) gral bajecznie + udane Euro.
nagrody indywidualne jak Zlota Pilka Fifa promuja pilkarzy ktorzy graja w klubach odnoszaych sukcesy. Taki Falcao Hulk Ibra czy inni nie maja zbytnio szans na tytuly wiec to od razu ich eliminuje. mimo ze na swoich pozycjach sa swietni.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?