0

jest gdzies dostepna grafika z pozycjami o ktorych mowil PEP (chodzi o wszystkie pozycje, nie tylko te ktore wymienil)? bo za bardzo nie wiem jakie to pozycje (oczywiscie czysto teoretyczne, na papierze, takie rewiry gry).

0

na trzy pozycje w ataku dwie sa zajete. nie ma co dyskutowac co do Messiego (a szkoda). raczej na pewno Neymar nie bedzie siedzial na lawie za taka kase (jeden drogi Brazylijczyk w LL na lawie juz wystarczy - Kaka). pozostaje 1 pozycja a pilkarzy jest kilku (Villa, Pedro, Tello, Alexis; Iniesta i Cesc juz raczej nie powinni wystepowac z przodu). oczywiscie chodzi mi tutaj o pierwszy sklad bo wiadomo ze beda rotacje. najblizej ostaniego miejsca jest chyba Pedro i Alexis. Tello bedzie znow zbieral doswiadczenie a z Villa pewnie sie Barca pozegna. a to chyba jedyna typowa 9 w zespole. wiec jesli Messi nei bedzie grac to pewnie Cesc bedzie grac na srodku (haha... eh).

piszac tego newsa olsnilo mnie w sprawie Thiago. chyba mysli podobnie do mnie i wie ze Cesc i Iniesta nie beda tak czesto grali z przodu wiec beda musieli dostawac minuty w pomocy. minuty Thiago wlasnie.

0

strasznie ciekawi mnie sytuacja Thiago.
teraz mozna tylko gdybac bo mysle ze nigdy szary kibic nie dowie sie prawdy.
zastanawiam sie czy ta wersja ktora mi wpadla do glowy nie jest prawdziwa:
Thiago przed przyjsciem Cesca w presezonie gral z #4. jednak juz w sezonie biegal z #11 a Cesc z #4. oczywiscie przeczytalem ze bez wahania doszlo do tej zmiany. Teraz przychodzi Neymar ktory w klubie gral z #11 wlasnie. moze to glupie. bo to tylko nr. ale Thiago mogl sie po prostu zle poczuc ze znow zostaje Mu zabrany nr.
to tylko moje zdanie. moze dowiem sie czegos wiecej podczas nowego sezonu i nowych nr na koszulkach.

0

Silva, Mata, Bale - bardzo fajna pomoc:D
poza tym za Neymara dalbym Falcao poniewaz raczej taka jedenasta byla awizowana po sezonie. Neymar mimo klasy jeszcze nic w Hiszpanii nie pokazal wiec do piero po sezonie mozna bedzie okreslic czy nadawalby do takiego meczu.

0

tak sie zastanawiam..
Thiago na pewno jest jednym z lepszych zawodnikow swojego pokolenia. ale jak wypada na tle Isco, Gotze, Reusa, Neymara i innych? nie wydaje mi sie ze chodzi o medialnosc. tylko o system. nawet Cesc przed przyjsciem byl indywidualnoscia. w Barcelonie pracuje na (nie oszukujmy sie) sukces jednego pilkarza, ktory czasem jest przekladany nawet nad dobro klubu (wystawianie Messiego w kazdym meczu nawet mimo gdy ma dolegliwosci to oznaka bezsilnosci. a to wbilo sie pilkarzom na tyle ze podczas meczu z PSG tylko jego wejscie ozywilo gre-to problem). szkoda ze te indywidualnosci sa tlumione na rzecz systemu. bo jesli chodzi o kibica to duzo lepiej oglada sie spotkanie gdy popis da jakas indywidualnosc. co niekoniecznie moze szkodzic druzynie. bo odpowiednio poukladane indywidualnosci moga stowrzyc genialny zespol nie tracac przy tym na widowisku.

0

A ile razy jest tak ze na Lewego leci dluga pila a On mimo ze ma 1 a czasem 2,3 obroncow "na plecach" przyjmuje ja i czeka az ktos Mu pomoze? tak jest w kadrze. w klubie zazwyczaj ma kogos z boku i nei jest to jeden kolega tylko kilku.
Lewy jest bardzo dobrym napastnikiem.

0

Trio lub tercet wg mnie..

0

Villa chyba nie kosztowal 14 mln. i wartosc Ibry jest tez przyblizona (mysle ze kosztowal wiecej bo Eto'o byl wtedy na topie).
poza tym uwielbiam robote dziennikarzy. znajda jakas statystyke i dopisuja sobie do nich teorie. wiem ze ta stronka tylko tlumaczy ale czytalem tu juz ze Villa swietnie gra z Messim, ze Henry byl znakomitym wzmocnieniem i bardzo Go brakuje.
no ludzie:D
wg mnie z tej grafiki dotyczacej goli wynika ze z roku na rok Messi zdobywal coraz wiecej goli. a ostatnie dwa sezony przerodzily sie w kompletne uzaleznienie od bramek Messiego. w najlepszej trojce dwoch ostatnich sezonow pojawiaja sie rowniez pomocnicy. z tym ze to chyba zalezalo od taktyki i wystawiania Cesca i Iniesty w linii ataku. mniej minut mniej szans na gole napastnikow.
tak czy siak. Messi czy Ronaldinho (lub inni) nie musieli bic rekordow we wczesniejszych latach zeby byc zapamietani jako super zawodnicy. szkoda ze teraz idzie to w takim kierunku.

0

punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia.
jesli Barca tak sie szczyci swoja wielkoscia to moze przystac na odejscie Valdesa ale nie dlatego zeby wynegocjowal lepszy kontrakt tylko za zaslugi dla klubu.
nie ma zlotego srodka. pilka nozna to niestety biznes. "kochajmy sie jak bracia, liczmy sie jak Żydzi".

0

sry za spam ale nie umiem wysylac odpowiedzi. przydalaby sie pomoc.

0

jakis pilkarz skosil chyba od tylu CR. a ten nie wytrzymal i zaczal machac noga. ja tam kontaktu nie widzialem ale koles dlugo lezal na murawie i mial tampon w nosie wiec chyba cos bylo. CR pracowal na czerwo glugi czas.

0

wg mnie powinien byc zakaz komentowania innych klubow.. jaki jest sens w tym ze 3x wiecej jest komentarzy co do tego newsa niz tym o Villi?
nawet pod tym sa komentarze co do Realu a nie Superpucharu.. gdzie tu logika. szkoda ze tak jest na praktycznie wszystkich stronach tych najwiekszych rywali..
i apeluje nie najezdzac na zawodnikow. nerwy im puszczaja. CR pracowal na czerwo spora czesc meczu. nie bronie Go. ale popatrzcie tez na zachowania Alby czy Alvesa. taki Puyol czy Casillas zachowuja sie inaczej. szkoda ze niektorzy nie umieja radzic sobie z frustracja. ja na pewno do takich osob rowniez naleze. wiec zeby wypominac i gnoic zacznijcie moze od naprawy siebie a nie calego swiata.

0

od kiedy Thiago jest w pierwszym zespole ze ma juz 4 tytuly ligowe? wydaje mi sie ze przyszedl z rezerw dwa sezony temu. bo gral w presezonie z #4 ale oddal ja Fabregasowi i wzial #11.
co w takim razie z innymi zawodnikami Barcy B, ktorzy czasem wystepowali w lidze? istnieja jakies reguly: ilosc minut, spotkan.
moznaby to tutaj opisac.

0

o ile sie orientuje w la liga zespol maksymalnie liczy 25 zawodnikow (numery na koszulkach 1-25). gracze ze szkolki nie sa jakby liczeni. Tello ma 37 wiec chyba nie jest z pierwszego zespolu (tak oficjalnie). a tutaj w artykule napisane jest ze jest z pierwszego skladu.
ktos wytlumaczy?

0

pozycja bramkarza rozni sie od tych z pola. i moze tutaj tkwi glowny problem? nie pamietam czasow gdy Iker wchodzil do pierwszego zespolu ale slyszalem ze genialnym wystepem z rezerwy zapewnil tytul Realowi. wiec tez pozbawil gry jakiegos zawodnika. wiadomo ile Iker osiagnal i jaki poziom prezentuje. tutaj niektorzy pisali ze nie powiniene bronic w Hiszpanii tylko Valdes wiec dziwne ze teraz Go bronia (hipokryzja?). troche to trudne i niesprawiedliwe. mozliwe. ale zycie jest brutalne. nawet teraz pojawiaja sie komentarza aby Iniesta gral w klubie do konca. a przypomnijcie sobie sytuacje z Puyolem.
poza tym nie wiemy o wszystkim: o formie ktora jest najwazniejsza. zgraniu. kondycji. samopoczuciu.
jest jak jest. decyduje Mou i Iker siedzi. na razie. przyjdzie nowy sezon i zobaczymy co sie wydarzy.

0

pomocnikow na pewno nie trzeba. chyba ze kilku zostanie sprzedanych z obecnej kadry. na pewno bramkarz skoro odchodzi Valdes. i obronca (ale tylko ŚO bo boki sa mocno obsadzone). ja bym jednak dawal wiecej szans Songowi na stoperze. w Arsenalu umial grac na tej pozycji. a jesli chodzi o napad to przydalby sie jeden konkretny snajper.
najwazniejszym problemem wg mnie jest jednak taktyka "na Messiego". w zespole MUSI byc typowy snajper z krwi i kosci. postawny. szybki.

0

kazdy gada jak mu wiatr zawieje i zapewne ja tez tak robie.
gdy Barca wygrywala wiele bylo ochow i achow na temat jej gry a w szczegolnosci jej wychowankow. ze kazdego mozna byloby zmiesc 11wychowankow. ze kazdy wprowadzony zawodnik ze szkolki staje sie sueprzawodnikiem. a po porazkach i kleskach wyskakuja posty w ktorych napisane jest ze trzeba kupowac gwiazdy za grube miliony.
ok. rozumiem to. mozna i tak. ale niech takie osoby nie pieprza pozniej ze Barca gra wylacznie wychowankami i nikt jej nie podskoczy..

0

Alves przy Dante wyglada jak dziecko. nie te warunki fizyczne. praktycznie kazda glowke wygrywal zespol niemiecki. przypomina to mecz Polska-Ukraina. tam tez Ukraincy grali ostro i twardo. zaangazowaniem wygrali mecz. w Barcelonie bylo 2-3 pilkarzy ktorzy szarpali. reszta nie wiedziala co zrobic z pilka.
nie ma co zwalac na sedziego i pisac "co by bylo gdyby".. bo gdyby Robben podal w pierwszej akcji do kogos z pola karnego mogloby byc 1:0. gdyby byl karny po zagraniu reka Pique.. gdyby.. gdyby..
wg mnie Dante nie faulowal, spalonego trudno rozstrzygnac a ten faul Mullera byl dosc sporny. w pilce nie ma czegos takiego jak zaslona jak w koszu gdzie zawodnik musi stac w miejscu. tutaj ani Muller ani Alba nie mieli pilki. a do takich starc dochodzi w meczu. tyle ze w mniej waznych momentach lub gdzies w srodku boiska i w tedy nie ma konsekwencji nie ma gadki.
bezdyskusyjne zwyciestwo i zasluzone.
trzeba zagrac lepiej zeby wygrac mecz.

0

Alba po raz kolejny pokazala ze nie radzi sobie z porazka.
"kibice" szczyca sie wychowankami a oczekuja rewolucji i transferow 4-5 supergwiazd.
wg mnie Barca jest jednym z 5-6 zespolow ktore maja naprawde mocny sklad (pozostali to Bayern, MC, Chelsea, MU; moze jeszcze Juve, Real, PSG). potrzeba jednak troche modyfikacji w taktyce.i na pewno wiecej strzalow z dystansu.
Bayern nie robil typowego autobusu. nie spieszyl po stracie pilki do obrony i nie ryglowal 8zawodnikami przedpola. a mimo to wylaczyl z gry cala Barce.

0

melker37
po co Barcelonie Song skoro jest super Busquets ktory i tak gra 90% spotkan w sezonie a w razie czego moglby go zastapic Mascherano (gra tak w reprze), dos Santos badz ewentualnie ktos ze szkolki tak awaryjnie.

0

nie rozumiem jednego fenomenu. jak On strzela te bramki. praktycznie jeden strzal. ostatnio jednak strzelil inaczej niz na dlugi slupek:P
ale dla jasnosci-nie krytykuje. po prostu zastanawia mnie fakt ze wszyscy powinni wiedziec jak Tello strzela a mimo to nie potrafia Go zatrzymac. a stylowo jego strzaly sa podobne do Henry'ego. to ulozenie ciala:D magia.

0

te podania kluczowe sa troche dziwne. bo moze sie zdarzyc tak ze ktos (Pique czy Ozil) z srodka boiska poda pilke na 30 metr tak zwyczajnie a zawodnik typu Alves czy Ronaldo strzela petarde praktycznie z niczego. i wtedy podanie bedzie zapisane jako asysta. a gdyby taki Alves czy CR7 zamiast strzelac oddaliby komus pilke to podanie do nich nie byloby nawet kluczowym zagraniem.

0

mysle ze to Milan byl trudniejszy do przejscia niz PSG.
dlaczego? bo Francuzi grali ponad 90 minut gdy na boisku nie bylo Messiego. Milan u siebie zneutralizowal cala Barcelone na czele z Messim. ale na Camp Nou przegral taktycznie i pilkarsko.
PSG u siebie gralo dobrze i szczesliwie. na poczatku w Hiszpanii rowniez dominowali. ale gdy tylko wszedl Messi rola sie zupelnie odwrocila. zastanawiam sie czy gdyby Argentynczyk gral od poczatku to PSG nie wyjechaloby z kilkoma bramkami jak Milan.
wniosek jest taki ze bez Messiego jest piekielnie ciezko nawet u siebie. jak na razie tylko Real byl wstanie wygrac na Camp Nou dosc przekonujaco mimo obecnosci Messiego na boisku. ciekawe co z Bayernem..

0

na miejscu Songa uciekalbym z klubu jak najpredzej.
jedynie w 5-6 klubach Europy nie mialby pewnego miejsca w skaldzie wg mnie (ale w kazdym sa duzo wieksze rotacje i z pewnoscia by pogral wiecej niz tu).

0

zwykly plaskacz jest raczej mocniejszy od tamtego uderzenia. a chyba po plaskaczu chlop 180 cm nie powinien sie pokladac. gdyby po tym "uderzeniu" Busquets sie nie przewrocil albo po prostu od razu wstal poupadku tez byloby inaczej. ale niestety symulki to czesc futbolu. gra sie na wyniszczenie. fatwiej sie gra gdy przeciwnik ma kartke na koncie albo go nie ma bo wylecial za czerwo.
jasne ze sa symulki. kazdy zespol to robi. czasem umiejetnie a czasem wrecz beznadziejnie. ale nalezy pamietac ze gracze Barcy tak robili.. Alexis, Busquets, Alves, Cuenca nawet Masche i Cesc. w Angli takich zagran nie widzialem u dwoch ostatnich..
tylko czy ta forma taktyki przystoi klubowi ktory szczyci sie swoim haslem?

0

wiekszosc bramek to dlugie przerzuty (kontra?) a nie milion podan przed polem karnym i wejscie do bramki z pilka lub szukanie Messiego..
moze Alexis nie nadaje sie do systemu Barcy?

0

po co jest kadra? zeby z niej wybierac. jesli Bartra nie bedzie grac gdy nie ma innych stoperow to jest oczywiste ze klub na Niego nie liczy. watpie zeby Abidal z marszu wszedl do skladu (przeciez On ponad rok nie gral w pilke! przeszczep to nie przeziebienie).
ja osobiscie postawilbym w srodku na: Pique, Sergio, Song. i w zaleznosci od sytuacji grac 1-3-4-3 lub 1-4-3-3. za Pepa grano 3 w obronie a miejsce stopera w trakcie gry zajmowal Sergio. oczywiscie to wszystko byloby plynne. wiadomo jak Sergio wazny jest na DPŚ ale Song w obronie nie jest tak pewny jak pokazal na poczatku sezonu mimo ze w Arsenalu dosc czesto tam grywal. niemniej ten tercet wystawilbym na rewanz (reszta pozycji raczej obsadzona).

0

Robertinho
nie przekonuja mnie Twoje slowa kierowane do mnie.
skoro Pique nie radzi sobie bez Puyola ktory zdaniem redakcji powinien zakonczyc kariere to jaki prezentuje poziom?
skoro para Pique i Puyol i tak robi bledy to czemu powyzej jest napisane ze Gerard bez Kapitana nie potrafi sie odnalezc?

0

prosilbym o troche scislosci i jednosci w wypowiedzi.
byly tutaj teksty o tym zeby Puyol konczyl kariere a tutaj wyskakuje sie z pisaniem ze Pique sobie bez Niego nei radzi..
tak samo opis Mascherano. pomocnikiem to jest w reprezentacji. a tutaj pisze sie o Nim tak jak sie chce.. obronca, pomocnik, moze napastnik lub bramkarz?

0

moze zeby nie bylo tyle bledow w sedziowania warto byloby wprowadzic te powtorki jak to jest w tenisie czy siatkowce? watpie zeby stracilo to na atrakcyjnosci i dynamice spotkania skoro po bramce, albo ostrym faulu czy innej kotrowersji w meczu sa duze przestoje w grze..
a co do "kibicow" komentujacych spalonego i podobnego typu akcje to przypominam kilka sezonow wczesniej i mecze z Chelsea czy Interem. takze pokory troszke.
w przyrodzie nic nie ginie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?