darOhedPe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kluczbork
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Na taki gest to chyba można liczyć tylko ze strony Casillasa, bo reszta gwiazdeczek z obydwu drużyn zapewne obniosła się swoim marnym honorem i strzeliła focha.
Licząc na mdłe przeprosiny drugiej strony.
I może jeszcze posmyraniu po pleckach.
0
"na pełnej ku*wie z wyprostowanymi nogami"
ja wiem, że wypowiedzi kibiców barcy na temat ich geniuszu i fauli na ich piłkarzach trzeba dzielić przez 4, ale nie wymyślaj tu nowych historii...
0
W sumie to mógłby mu nawet skręcić kark jakby chciał...
0
piobyd1--->
jak krzyk i głośne wypowiedzi to co się myśli w danej chwili uważasz za normalne... to ja się już w ogóle nie dziwie Realowi...
I w takim razie faktycznie Barcelona nie prowokuje i jest w tym przypadku bez skazy...
W sumie to każdy radzi sobie z emocjami jak chce u każdego w domku jest to rzeczą normalną (dozwoloną)... jedni radzą sobie poprzez krzyki i wyzwiska drudzy poprzez kosy i mordobicie.
0
hehe żarty?
0
cyncynat_c --->
Nigdzie nie pisałem, że ofiara przestają nią być... nie czepiaj się poszczególnych słów tylko czytaj całe zdania, ze zrozumieniem.
Nie rozumiem czemu "się rzucacie jak dzikusy, jakby na boisku nie było osoby która zweryfikuje całą sytuacje i ukarze winnych."
Ofiara nie przestanie być ofiarą ("kiedy powie "auuuu", po tym jak napastnik ją skopie, albo wbije nóż między żebra") (--tu są jakieś insynuacje z twojej strony--), ale może stać się "katem"... wy robicie z Barcelony niewiniątka a ja uważam, że takimi niewiniątkami nie są, bo ---w obecności sędziego--- potrafili "się rzucić jak dzikusy"(rezerwowi) kiedy było to nie potrzebne, bo sprawca tych niegodnych czynów (faulujący w "brutalny" sposób) zostałby ukarany tak czy siak. Ja mówiąc "ofiara" czy "kat" odnoszę się tylko do zajść na boisku w sferze piłki nożnej... nie na przestanku czy w parku. Chcę tylko poprzez te słowa odróżnić zawodników faulowanych od faulujących itp.
Przykładem zachowania tych "OFIAR" są czerwone kartki dla zawodników Barcelony... ofiary tych złych zachowań dostają czerwoną kartkę? chyba powinno być na odwrót.
Taki samosąd ze strony barcelony... tak? zapomnieli, że sędzie jest na boisku.
Polski_Hiszpan--->
Ogólnie mogłeś się w ogóle nie wypowiadać ale jak musiałeś trudno, przebolejemy to.
Coś mi tam z dupy jakieś zarzuty wyciągnąłeś trochę nie wiem skąd... małą insynuacje tez zauważyłem... moja wypowiedź była ogólna i przyjmij ją do wiadomości i nie dyskutuj bo mi się nie chce odpisywać jest to mój pierwszy i ostatni raz. Możesz pisać co chcesz, ja zdania nie zmienię. Mam przekonanie do swoich słów.
Aha i nie myśl, że nie odróżniam lekkiego faulu od brutalnego wejścia z premedytacją... ale jakie ma to znaczenie w tej sytuacji. Sędzia tez ma oczy. Możliwości kary zbyt wielu nie ma... dlatego wielkiego rozłamu między faulem a brutalnym faulem nie robię jest to zółta albo czerwona... więcej nie wymyśle.
To że podlecisz do linii i sobie pokrzyczysz koloru kartki z czerwonej na krwisto czerwoną nie zmieni... mecz za 30s. by się skończył.
Bylibyśmy świadkami co najwyżej dennej gadki na konferencji itp.
Ale lepiej było zrobić wiochę i mówie tu o Barcelonie i o Realu... ogólnie nie polecam tego gówna.
Najlepiej jakbyście sie juz do mnie nie zwracali... bo swoimi mądrościami nie ulepszycie świata i na pewno nie odmienicie mojego zdania. Nie zaczne was szanować tym bardziej lubić.
Pozdro!
0
barca-fan---> ja z Tobą nawet nie dyskutowałem także nie musisz nic kończyć.
To co Ty do mnie mówisz jest śmieszne.
Dobrze, że nie usprawiedliwiasz sfrustrowanych kibiców którzy na pewno by nie robili zadym gdyby ich drużyna nie traciła więcej bramek od przeciwnika.
Jeżeli jesteście w tej sytuacji ofiarą to czemu się rzucacie jak dzikusy, jakby na boisku nie było osoby która zweryfikuje całą sytuacje i ukarze winnych.
W tej sytuacji jesteście tak samo winni jak ten przysłowiowy "kat"
A faule w piłce nożnej są rzeczą naturalną... i to nie znaczy że cała ławka rezerwowych leci do linii i nie wiem co ma na celu.. ?! sędziemu nie trzeba podpowiadać. I to wy jesteście w tej sytuacji prowokatorami.
Nie mam problemu do Barcelony albo inaczej darze ich takim samym marnym uczuciem co Real Madryt.
Zależy mi tylko żebyście nazywali rzeczy po imieniu i nie oczyszczali się z winy jak jest ona ewidentna. I nie bronie tu Realu. Oni też mają tu swój oczywisty udział.
0
barca-fan--> przeczytałem... i nic to nie zmienia.
szefu91---> cichutko! jeszcze nie jesteśmy kolegami...
0
najwięksi prowokatorzy-- ławka rezerwowych Barcelona.
koniec pieśni.
Bez tych panów mecz zakończyłby się zwyczajnie.
0
Ostrzeżenie
0
Niektórym się coś pomyliło...
Prowokatorami jest tu Barcelona ! ! ! ! !
a Real nie bawi się w prowokacje tylko przechodzi od razu do czynów.
taka mała różnica.
Nie mówcie że ktoś was prowokuje tylko że was bije po pupci...
0
Z reguły Hiszpanie to cioty... jak się nie umie zagrać po męsku tylko całe życie udaje... to oby dwie strony potem płaczą i się szarpią za włosy jak baby.
Powoli tu się zapomina o grze w piłkę a myśli o grze teatralnej...
Nie bez winy jest tu Barcelona która udaje niewiniątka a swoje za uszami ma... a Real jest sfrustrowany to i im ciężko utrzymać nerwy na wodzy...
Powoli to się zaczyna robić komiczne co tam się wyprawia... "dwa największe kluby świata" trzymajcie tak dalej to dopiero będzie ubaw "geniusze piłki"... paranoja przechodzi już w lekką patologię.
Niszczycie piękno piłki nożnej....!!!!!!!!!!!!!
0
Na ten czas jakbyście zagrali swoim najmocniejszym składem myśle, że wyglądałoby to jeszcze gorzej...
Bartas07---> zrozum że jesteście na zupełnie innym etapie przygotowań... zamiast biegać to chyba oni by tam spacerowali.
I teraz byś mi sie w ten sam sposób tłumaczył...
Naprawdę każdy wie że Barcelona potrafi grac w piłkę... jeszcze o tym nie zapomnieliśmy nie trzeba na każdym kroku tłumaczyć się z każdego potknięcia.
0
i weź tu zagraj sparing z Barceloną... już nie wiadomo czy wygrać czy przegrać... bo tak źle i tak nie dobrze... raczej każdy dąży do zwycięstwa nawet jeśli jest to sparing. Manchester zwyciężył bo na tym etapie był lepiej przygotowany fizycznie. Obie kadry były w połowie rezerwowe... i nie ma wymówek. Każdy mógł wystawić kadrę jaką chciał.
Nikt nie zmieni na siłe rangi tego meczu i każdy z otoczenia wie, że był to mecz towarzyski nie żaden finał ligi mistrzów. Nikt tu sie za nic nie odgrywał... Manchester jak będzie chciał się odegrać, zrobi to w odpowiednich rangą zawodach...
Możecie się pocieszać dalej tak cynicznie jak wypominanie zwycięstwa w lidze mistrzów ale nie rozumiem jaki ma mieć to sens.
Niby rozumiecie że taki mecz przygotowawczy można przegrać i naprawde świat sie przez to nie zawali... a z drugiej strony ten cynizm jak to United się zadowoliło zwycięstwem w meczu towarzyskim po porażce w finale LM. Tak nie jest... ambicje w ich przypadku nie pozwalaja im przed sezonem odpuszczać sobie nawet takie mecze i chcieli zwyciężyć i to zrobili.
Wy to sobie tłumaczcie na swój czasem strasznie narcystyczny sposób.
Jestem jeszcze ciekawy jakbyście się tutaj radowali jakby Barcelona zwyciężyła... pewnie klękalibyście tutaj nad tą swoją młodzieżą...
0
Ja juz nie będe wspominał co kibice Barcelony robią na widok Messiego.... co do jest za gadanie każdy ma swojego gwiazdora. Kolega się zapędził... a pewnie jeszcze niedawno skakał i windował Messiego na szczyt. (nie ujmuje nic Messiemu, jeden z najlepszych)
0
Ale przynajmniej ten XX wiek jest już dokonany a ten wasz XI nie... może jeszcze wiele się zdarzyć. Historii mogę wymyślać wiele... a Barcelony w gronie jednych z najlepszych może nie być.
Nie kibicuje żadnej z hiszpańskich drużyn. Staram sie byc obiektywny.
0
Nie żyjmy historią... ?? A myślisz że Barcelona będzie najlepsza już zawsze, rok w rok.. Barcelona posiada wiekszość pucharów to nie znaczy ze ma sie liczyć tylko teraźniejszość. Bo zapewne po przegranym finale wspomnicie o np. tegorocznym. Historia w przypadku klubów ma duże znaczenie. Praktycznie marke klubu można stwierdzić tylko po historii. Bo każdy sukces w przeciągu roku staje się historią.
Jeśli mielibyśmy nie żyć historia klubów to na nic te wszystkie dzisiejsze zwycięstwa Barcelony...
0
Wy nie szanujecie czyjegoś zdania...
Real pod wieloma względami jest wielkim klubem. I nie można temu zaprzeczyć.
Wiele klubów miało takie lata w których dominowały. Kwestia jest taka czy będzie to miało wpływ na dalsze lata... wy się cieszycie z kilku ostatnich lat co jest niczym w porównaniu do całej historii klubu.
Jesteście niby tacy niezależni... ale płaczecie za każdym razem kiedy ktoś ma inne zdanie od was. Czyli nie wielbi Barcelony. Bo ona od 3 lat gra najlepszy futbol w europie.
A najśmieszniejsze jest to, że chcecie być wielkim klubem... wmuszacie innym nazywanie się najlepszymi a wszystkie sukcesy które osiągnęliście nie dają wam żadnych korzyści finansowych.
A klub najwyższej rangi nie może być na to obojętny.
0
Manchester też jest nie do pokonania kiedy gra swoją piłke...
0
Ksanti18-> każdy ma prawo do swojego zdania... ty nie umiesz uszanować czyjegoś zdania to jak możesz chcieć żeby ktoś akurat szanował twoje...
Co ma na celu wklejanie czyiś wypowiedzi... niby nie chcecie mieć tu gości, kibiców innych drużyn (co mają inne zdanie) a sami latacie po ich stronach i cytujecie... żarty sobie robisz??
Naprawdę nie wszyscy muszą myśleć jak ty.
0
słabe stronki United podaliście ale są one na poziomie waszej to sie dogadacie.
Nie będzie problemu po meczu jak nie będzie teatrzyku w czasie meczu... stawiacie jakieś roszczenia a powinniście zacząć od swojej drużyny...
0
Dziecinada i plac zabaw jest na stronach United, Barcy i wszystkich innych... nie da sie od tego uciec dlatego nie ma tez po co tego komentować.
A ten plac zabaw robi się coraz wiekszy kiedy kontynuuje się te dyskusje z tymi osobnikami.
0
Myślę, że porażka Mourinho więcej nauczyła niż jakby wygrał... także na pewno będzie miał dobre spostrzeżenia... każda rada będzie pomocna w rozpracowaniu przeciwnika, i nie ma w tym nic dziwnego.
Guardiola również się radzi innych trenerów...
0
Rozumiem... chodzi mi o to, że w tym momencie nie jest gwiazdą, w Lizbonie dorośnie i może wróci jako gwiazda wasz wychowanek... cały ten uszczypliwy ton miał na celu tylko zaznaczyć nie całkowity wkład w umiejętności wychowanków Barcelony. Co nie umniejsza szkółce Barcelony ale zaznacza małe cwaniactwo Katalończyków :P
0
Co tam za pare lat jak go Benfika wyprowadzi na czołowego piłkarza swojej drużyny to go ściągniecie i będziecie mieć samych "wychowanków" :)
0
Mistrzowie defensywy trzeba wzmocnić siłe ofensywy, mistrzowie gry ofensywnej trzeba wzmocnić siłe defensywy. Normalne.
Nie wymagajcie od przeciwników że będa grali otwartą piłke skoro dobrze wiedza że im sie to nie opłaca... a wam ułatwiłoby grę.
Każdy sobie radzi jak chce... wy grając piłką na własnej połowie tez zabijacie futbol przeciwnej drużyny nie pozwalając im grać... tak samo wam ktoś może spróbować przeszkodzić. Normalne.
Znowu słysze że ktoś wam zazdrości. Wenger?... żart?
Wyraził swoje zdanie... wam sie oczywiście nie podobo choć wcale was nie obraził.... ale jest za Manchesterem, a wy oczywiście nie przyjmujecie do wiadomości jakich kolwiek powódek że moglibyście w finale polec.
0
Koledzy co tak się sprzeciwiają odwiedzaniu tej strony przez innych użytkowników nie koniecznie lubiących czy kibicującym Barcelonie...
Nie wszyscy ograniczają się jedynie do swojego ukochanego klubu i interesują się piłką europejską i raczej powinno się z należytą powagą wysłuchać i ich opinii... był to mecz LM i odbił się dość dużym echem w świecie... także spokojnie.
Tak jak każdy może się nazwać kibicem Barcelony tak każdy może tu wejść i coś napisać.
Rozumiem że kibice Barcelony chcieliby żeby na stronie pisano o ich klubie w samych superlatywach... ale niestety nie zawsze tak można... wy zaprzeczacie faktom... ludzi chcą wam to powiedzieć.
I nie płaczcie tak że macie tylu gości bo raczej nie ma tu tych wszystkich kolegów po meczu z Sporting Gijon. A wy płaczecie jakby was tak ktoś molestował co weekend. Trochę krytyki i żal dupę ściska... bo te przecież "więcej niż klub"
0
Może to świadczy o braku konkurencji a nie o najlepszej defensywie.
0
A Wy wiecie skąd wzięły się długi Manchesteru United ??