bast75
Dołączył/a: sierpień 2017
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Chciałoby się mieć najlepszego piłkarza świata bez kosztów????
0
A czy przyszło komuś do głowy, że to mogło być obustronnie dogadane? Inaczej odchodzi Messi, który otwarcie nie chce już grać w Barcy, a inaczej odchodzi Messi, który chce grać, a nie może. Teraz odejdzie w glorii chwały, a pamiętacie komentarze, jak nie chciał w zeszłym roku przedłużyć kontraktu? Wilk syty i owca cała...
1
@marcin62 Sam chyba jeszcze nie wziął tabletek.
1
@Litman Oglądałeś mecz?
1
To się Suarez nastrzelał
4
25 minut pykania i nic... Lider z ostatnią drużyną chyba powinien coś pokazać. Słabo się to ogląda...
0
@norbi77 Wystarczyło przypierniczyć klauzulę za Neymara 500 mln i wtedy byłby spokój
2
Wyszedł cały pseudoprofesjnalizm i nonszalancja Dembele z pierwszego meczu. Zmarnować taką okazję jak w ostatniej minucie na 4:0 to jest sztuka. Większość ludzi niestety zlekceważyła tę sytuację, bo 3 czy 4 do zera, to co to za różnica. Jak widać każdy szczegół jest na wagę złota. Chyba na niektórych przyszedł czas...
6
Możliwość grania w Barcelonie to najwyższe wyróżnienie dla piłkarza. De Jong i Dembele to wiedzieli. Niestety nie każdy to rozumie i wybiera trochę wyższą kasę. Większość później żałuje...
6
Bycie w cieniu Messiego to żadna ujma. Tak mają wszyscy, którzy grają z nim na boisku.
0
Za wysokie progi. Nie ta półka.
1
Na lidze typerów zarąbiście ogarniają temat .Od wczoraj jeszcze nie podliczyli punktów.
0
Gdzie są teraz te wszystkie pseudowiarygodne źródła?
0
As wstawił do składu Iniestę. To mają być fachowcy? Kto to pisał?
3
To były czasy. Stoiczkow, Romario, Laudrup, Koeman, Zubizaretta i inni...
Ale nowe wcale nie są gorsze. Barca zawsze wielka.
1
W rewanżu wychodzi pierwszy garnitur i Espanyolu nie ma.
0
Kasa jest rzeczywiście kosmiczna, tak samo, jak kosmiczny poziom osiągnęły zarobki piłkarzy. Trzeba jednak pogodzić się, że pułap kwot transferowych poszedł ostro w górę (m.in. za sprawą transferu Neymara) i cena za Pogbę, która była rekordem transferowym, dzisiaj już takiego wrażenia nie robi. Ciekawe ile jeszcze władze Bayernu będą wygłaszać filozofię, że nie zapłacą za piłkarza 70-80 mln. Na samym szczycie długo nie pograją.
4
Tak samo jak nie twoje, więc ostygnij. Jak zapłacą, to znaczy, że ich stać.
0
Obaj młodzi, perspektywiczni, z zadatkami na niezłą karierę. Może z lekką przewagą na Arthura. Ale bądźmy realistami, najpierw trzeba kogoś kupić. Takie spekulacje kończą się przeważnie tym, że nie będzie ani jednego ani drugiego. Niewątpliwie każdy z nich byłby pożytecznym wzmocnieniem w perspektywie następnych lat.
4
Powtórzę po raz kolejny: Coutinho za wszelką cenę. Reszta to dodatki
0
Moim zdaniem powinniśmy za wszelką cenę pozyskać Coutinho. Reszta to tylko dodatki.
0
Ciekawe, czy sprawdził by się w lidze hiszpańskiej? Jak myślicie?
0
Każdy przeciwnik zawsze przygotowuje taktykę pod zatrzymanie Messiego. Skąd więc te kilkaset goli i asyst?? Conte powodzenia...
3
Messi jest najlepszy. Ronaldo jest dobry, ale bez przesady. Po prostu gra już tyle lat w dobrych klubach, że tych bramek mu się uzbierało. Było w historii kilku wybitnych piłkarzy, ale Leo przerósł wszystkich. Tak, jak w koszykówce kilku prześcignęło Jordana w statystykach, ale umiejętnościami nikt nie dorósł mu do pięt.
1
Po co rozpatrywać najpierw plan B? trzeba dążyć do realizacji planu A czyli Coutinho.
5
Najlepszy bramkarz w najlepszym klubie. Wszystko się zgadza.
0
Jakie lamentowanie, nawet jeśli będzie jakieś potknięcie w tych dwóch meczach to i tak jesteśmy przed Realem, a rewanże z nimi mamy u siebie. Jeśli mamy nie wyrażać opinii bo jest za wcześnie, to po co to forum? Najlepiej rozmawiać po ostatniej kolejce, wtedy wszyscy znawcy już będą wszystko wiedzieć.
2
Żeby stracić taką przewagę trzeba byłoby mieć poważny kryzys formy, a rywale (głównie Real) musiałby nagle wygrywać wszystko jak leci, na co się nie zanosi.
0
Raczej nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki
0
Jestem zwolennikiem sprowadzenia Coutinho. Griezmann? Niekoniecznie...