@Arkon 3 tygodnie temu kupiłem mój pierwszy samochód. Mam 32 lata, a prawko zrobiłem jeszcze przed maturą. Czemu dopiero teraz samochód? Bo nigdy nie był mi niezbędny, jeździłem sporadycznie jakimiś autami z rodziny, albo pożyczonymi.
@sokot plemienna wojna weszła u nas niektórym tak mocno, że wciąż wolą obcego prezydenta, który bezwstydnie gloryfikuje morderców naszych przodków od naszego własnego prezydenta. Smutne to jest, że ludzie mają tak sprane mózgi i nie mają poczucia godności. Najlepiej to wiecznie dawać się opluwać i rozdawać Ukraińcom wszystko za darmo. Nawrocki zrobił bardzo dobrze, a Ukraińcy pokazali swoją prawdziwą twarz. Czy by ten order zabrał, czy nie - oni nas mieli gdzieś cały czas, gardzą nami, wykorzystują nas i decyzja Nawrockiego nic tu nie zmieniła. Więc my bądźmy inni i przestańmy w końcu dawać się wykorzystywać. Sami się nie będziemy szanować, to nikt nie będzie.
super się czyta taki komentarz trenera o piłkarzach :) byłem trochę sceptyczny co do zatrudnienia Koemana, ale każdy wie że gość ma jaja i drużyna pokazała dzisiaj swoje, VeB!
Tak sobie myślę, że my, szaraczki, to za przeproszeniem gówno wiemy, z czym oni się na co dzień mierzą. Wiadomo, że z głodu nie umrze taki Araujo, ale kurde - ta ciągła presja, sława, oczekiwania tylu ludzi i krytyka pomijająca ważny aspekt - na koniec dnia to też człowiek. Skąd możemy wiedzieć jak to jest? No nie możemy.
Sam się z niego nabijałem i mnie wkurzał swoimi błędami, czy tym fochem na Gundogana. Ale ja też zmagałem się wiele lat z depresją, ciężkie bydle do pokonania, a sławnego piłkarza jest tak łatwo "odczłowieczyć". Były dni, że nie wstawałem z łóżka, potrafiłem kilka dni pod rząd nic nie zjeść. Człowiek wtedy jest więźniem własnego umysłu i strachu. Nikomu tego nie życzę. Mam nadzieję, że Araujo stanie na nogi, że będzie tylko lepiej. To też wymaga odwagi, żeby przyznać, że ma się takie problemy i otwarcie o tym mówić. Łezka mi się w oku zakręciła jak po superpucharze reszta drużyny uniosła Araujo w górę. Wspierajmy naszych, moi drodzy kibice, pamiętajmy, że każdy może mieć w życiu gorszy okres, nawet sławny piłkarz, zarabiający gruby szmal.
Komentarze
1
@Arkon bo teraz mi do roboty potrzebny
2
@Arkon 3 tygodnie temu kupiłem mój pierwszy samochód. Mam 32 lata, a prawko zrobiłem jeszcze przed maturą. Czemu dopiero teraz samochód? Bo nigdy nie był mi niezbędny, jeździłem sporadycznie jakimiś autami z rodziny, albo pożyczonymi.
0
@hasan 7 jako przedstawiciel znamienitej społeczności łysych, proszę o niewyszczególnianie powyższej cechy u wspomnianej mendy. Dziękuję za uwagę.
1
@Kgorecki2500 Hello there! RotS zajebiste, ale umówmy się... Imperium kontratakuje GOAT
9
@sokot plemienna wojna weszła u nas niektórym tak mocno, że wciąż wolą obcego prezydenta, który bezwstydnie gloryfikuje morderców naszych przodków od naszego własnego prezydenta. Smutne to jest, że ludzie mają tak sprane mózgi i nie mają poczucia godności. Najlepiej to wiecznie dawać się opluwać i rozdawać Ukraińcom wszystko za darmo. Nawrocki zrobił bardzo dobrze, a Ukraińcy pokazali swoją prawdziwą twarz. Czy by ten order zabrał, czy nie - oni nas mieli gdzieś cały czas, gardzą nami, wykorzystują nas i decyzja Nawrockiego nic tu nie zmieniła. Więc my bądźmy inni i przestańmy w końcu dawać się wykorzystywać. Sami się nie będziemy szanować, to nikt nie będzie.
58
Rożny rożnym, nic się nie stało. Trochę by była lipa gdyby Araujo leżał w bramce ;P
48
super się czyta taki komentarz trenera o piłkarzach :) byłem trochę sceptyczny co do zatrudnienia Koemana, ale każdy wie że gość ma jaja i drużyna pokazała dzisiaj swoje, VeB!
48
za to Vinicius jest jak Gollum - płacze za błyszczącym skarbem, który nigdy nie był tak naprawdę jego :V
45
Tak sobie myślę, że my, szaraczki, to za przeproszeniem gówno wiemy, z czym oni się na co dzień mierzą. Wiadomo, że z głodu nie umrze taki Araujo, ale kurde - ta ciągła presja, sława, oczekiwania tylu ludzi i krytyka pomijająca ważny aspekt - na koniec dnia to też człowiek. Skąd możemy wiedzieć jak to jest? No nie możemy.
Sam się z niego nabijałem i mnie wkurzał swoimi błędami, czy tym fochem na Gundogana. Ale ja też zmagałem się wiele lat z depresją, ciężkie bydle do pokonania, a sławnego piłkarza jest tak łatwo "odczłowieczyć". Były dni, że nie wstawałem z łóżka, potrafiłem kilka dni pod rząd nic nie zjeść. Człowiek wtedy jest więźniem własnego umysłu i strachu. Nikomu tego nie życzę. Mam nadzieję, że Araujo stanie na nogi, że będzie tylko lepiej. To też wymaga odwagi, żeby przyznać, że ma się takie problemy i otwarcie o tym mówić. Łezka mi się w oku zakręciła jak po superpucharze reszta drużyny uniosła Araujo w górę. Wspierajmy naszych, moi drodzy kibice, pamiętajmy, że każdy może mieć w życiu gorszy okres, nawet sławny piłkarz, zarabiający gruby szmal.
37
https://i.imgflip.com/30py6j.jpg