VandaI
Dołączył/a: czerwiec 2023
6 obserwujących
3 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No ale czego oczekujemy od tej drużyny, skoro może i w ataku wyglądamy sensownie, ale obrona to jest ulep straszny. Ani jednego klasowego obrońcy na dzień dzisiejszy i mam na myśli tutaj formę. Oni zamiast zastanawiać się nad napastnikiem, to niech pomyślą nad kupnem dobrego środkowego i bocznego obrońcy. W ważnym momencie meczu, gdzie jest realna szansa doprowadzić do dogrywki i wszytko na to wskazywało, gość robi czerwoną kartkę.
0
Ludzie ze Slavia przegrywamy :)
2
Nasza obrona ten Real przy życiu utrzymuje. Mając sensownych obrońców, my tu dzisiaj nie mieliśmy prawa stracić ani jednej bramki w tej pierwszej połowie.
0
To nie fart Realu, tylko nieudolne bronienie się. Poziom tej naszej obrony, totalnie nie pasujący do reszty zespołu. Przecież to jest skandal, żeby nawet nie próbować gościowi tam przeszkadzać.
0
Ja myślę, że nawet jakby Barcelona sama wyszła na boisko bez przeciwnika, to i tak by straciła pierwszą bramkę.
3
Są tu napisane rzeczy z którymi należy się zgodzić, ale również takie z którymi, mówiąc najprościej, niekoniecznie. Mamy świetnego fachowca, piłkarzy również wielu nieprzeciętnych, jednak my w przeciwieństwie do wielu czołowych zespołów nie mamy pieniędzy żeby tworzyć zespół silny. Dzisiaj jestem skłonny zaryzykować, że Flick obejmuje zespół taki jak PSG, Liverpool czy inny nienarzekający na finanse i zdobywa z nim w ciągu trzech sezonów przynajmniej LM i jedno Mistrzostwo. Prawda jest taka, że facet godzi się na sytuacje, gdzie nie może dostać nawet jednego nazwiska jakie by chciał za kilkadziesiąt milionów, tylko dostaje „piłkarzy okazje” z których wyciąga więcej niż byśmy oczekiwali. Chwała mu za to i mam nadzieję, że tym dziennikarzynom pożal się Boże nie przyjdzie do głowy wieszać na nim niebawem psów.
0
Na tego chłopaka można liczyć!
1
Co tam stary Lamina coś o gotowaniu pisał? Młody ewidentnie póki co poza meczem. Te dryblingi takie sobie na alibi, ostatni celny strzał, to raczej nie w tym meczu. Trochę się gwiazda Barcy musi ogarnąć.
1
No jak my dzisiaj tak zamierzamy grać, bez konkretów w ataku, to raczej szykuje się lanie.
0
Ważnym obiłem nie najważniejszym punktem w tamtym sezonie była dobrze radząca sobie obrona. Dzisiaj mamy co mamy. Ronald to jest sabotażysta. Fajny jeden sezon i to tyle.
0
Problem z odprowadzeniem rywala i robi gość z tego faul. Nie wspominając już o tym, że od 10 min nie zrobiliśmy składnej akcji zagrażającej bramce rywala. No kiepsko.
1
Od czasu jak jest u nas Dr Hansi Flick, to jakoś do tych meczów człowiek podchodzi spokojniej. Faktycznie facet wie co robi. PSG i tak pomimo wielu absencji będzie groźne i miejmy nadzieję, ba jestem o tym przekonany, nasz trener nie pozwoli piłkarzom o tym zapomnieć. Szykuje się fajne widowisko, nie ma co przewidywać, trzeba szykować się na wymianę ciosów.
0
Bycie w top 3 najlepszych piłkarzy świata w tym wieku, to już ogromny sukces i należy być z tego faktu dumnym. Jednocześnie pozostawi to pole do poprawy, co w przypadku młodego gracza jest bezpiecznym punktem wyjścia na przyszłość. Miejmy nadzieję, że w młodym dalej będzie chęć do samodoskonalenia i przede wszystkim sam będzie widział taką potrzebę. Bardzo szybko wspiął się tam gdzie inni docierają latami, skala talentu gigantyczna, ale też odrobina w tym szczęścia. Młody Hiszpan żyje w czasach po Messim i Ronaldo, co niesamowicie ułatwiło zdobycie szczytu. Wszyscy doskonale wiemy jak było, kiedy tych dwóch tytanów zagarnęło scenę piłkarską dla siebie, wszyscy inni byli tylko dodatkiem. Dzisiaj wejść na szczyt nadal nie jest łatwo ale jest to zupełnie inna skala niż jeszcze kilka lat wstecz.
3
Ja bym się zbytnio nie przejmował. Dzisiejsze czasy są odrobinę inne, chodzi przede wszystkim o wartości. Facet jest ambitny, ma spore ego, ale jednocześnie nie przeszkadza mu to w ciężkiej pracy, która jest kluczem do osiągnięcia sukcesu. To, że młody emanuje taką pewnością siebie, a przy tym okazuje to w taki sposób, powinno napawać nas optymizmem na lepsze, przyszłe czasy. Nie każdy musi mieć pokorę jak Messi i zdobywać szczyty samymi czynami. Kiedyś być może takie zachowanie było bardziej odbierane jako pyszałkowate, dzisiaj niekoniecznie i nie musi to oznaczać za chwilę, że gość przestanie grać wielką piłkę.
10
Najbardziej bawiące są wpisy o wypychaniu kogoś tylnymi drzwiami, ludzie to jest piłka, tu liczy się tu i teraz. Jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz. Nie ma pieniędzy na sentymenty i trzymanie gwiazd na ławce za kosmiczne pieniądze. Kiedyś było klub widocznie stać, dzisiaj nie. Grasz dobrze, zostajesz w klubie, grasz piach, odpadasz. Takie przesłanie z klubu do piłkarzy jest słuszne, eliminuje potencjalne zasiedzenie się, jak to już miało miejsce wcześniej. Miejmy nadzieję skończyły się czasy, gdzie piłkarze przychodzili tu dla „ciepłej posady” w Barcelonie. Martwienie sie o to czy będzie kwas w szatni? Bzdura, tam każdy w tej chwili myśli o sobie i o tym żeby go za chwilę nie odstawili i słusznie. To jest klucz do zbudowania silnego, zmotywowanego składu, a nie bandy Amigosów. Jedną z nielicznych decyzji tego zarządu, z których kibice powinni być dumni.
2
@kpiarz w tym wpisie widzę sporo emocjonalnego podejścia do sprawy. To jest jego praca i pracodawca może nie być zadowolony z jego postawy, zresztą jak w życiu. Co robi pracodawca? Rozmawia. Szuka rozwiązania problemu, który wpływa na funkcjonowanie jego przedsiębiorstwa. Jak można nie widzieć tutaj sprytnego zachowania Niemca, pilnującego tylko i wyłącznie swojego interesu? Można powiedzieć, że pracodawca robi to samo, jednak pracodawca zaproponował mu rozwiązanie, które rekompensuje pracownikowi utratę stanowiska z jednoczesnym zabezpieczeniem go na okres roku (wypłata pensji za rok z góry). Doskonale wiedział, że tak stawiając sprawę, bezpowrotnie straci miejsce w składzie, a klub postawi na niego krzyżyk, mimo to zrobił co zrobił, nie pierwszy raz. Można dywagować o jego poświęceniu, czego ja osobiście na przestrzeni lat nie widzę, jednak jawnej próby zagrania klubowi na nosie nie można zasłaniać tylko ważną umową. Jesteś piłkarzem i albo liczy się Twoja dalsza kariera i to co po sobie pozostawisz, albo kasa.
5
Pomijając to, czy ten gość jest na dzisiaj odpowiednim wyborem, myślę, że facet ma zdecydowanie więcej do stracenia niż my. To, że trafił tutaj, to trochę taka jego ostatnia deska ratunku. Jeśli się nie przyłoży i będzie robił dokładnie to, co do tej pory, to facet będzie miał problem z zatrudnieniem w liczącym się klubie. Prawdę mówiąc, ma szansę się odbudować pod okiem jednego z najlepszych trenerów ubiegłego sezonu, o ile nie najlepszego. Co więcej, dostał szansę, której najprawdopodobniej nigdy by nie dostał, gdyby nie sytuacja klubu. Życzyć trzeba mu powodzenia i oby nie zawiódł.
16
Takie rzeczy trzeba pamiętać, jak okazywanie swego rodzaju lojalności wobec klubu. Takie rzeczy budują zdrową atmosferę, także brawo Olmo. Pewnie, ze super byłoby powitać u nas Nico, ale biorąc pod uwagę, ze facet rok po przedłużeniu umowy, przedłuża ją ponownie, to jestem gotowy stwierdzić, że zrobiliśmy złoty interes, a Bilbao na tym tylko straci, prędzej czy później.
9
Ja się Lewemu nie dziwię, chłop po ludzku powiedział, że potrzebuje odpoczynku w końcu ma już 37 lat. W odpowiedzi zalała go fala hejtu i braku zrozumienia po stronie mediów i związku. Na koniec zabierają mu za to wszystko opaskę. No ludzie kochani, tak się nie traktuje żywych legend reprezentacji. Może wizerunkowo się Robert nie popisał, ale chyba jednak jeszcze jesteśmy na etapie, gdzie to reprezentacja bardziej potrzebuje Roberta niż on jej.
0
Ja myślę, że jednak potrzeba pokory. Inną kwestią jest to, że informacje mogą być nieprawdziwe, co jest wielce prawdopodobne. Młody chłopak, źle z nowym kontraktem miał nie będzie, a dawanie mu gigantycznych sum, gdzie i tak są już wysokie, jedynie go zepsuje. Z dzieciakiem mającym 17 lat trzeba obchodzić się jak z jajkiem, bo dziś jest brany do grona najlepszych na świecie, a w kolejnym sezonie sytuacja równie dobrze może się odwrócić, a młody zaliczy regres, nie wspominając o tym, że nie będzie zdziwieniem, jeśli będzie miał wachania formy. Z pewnością zasługuje na podwyżkę i podwyżka z obecnej pensji do tych 10 mln wygląda, jak na obecne czasy, wyjątkowo racjonalnie.
0
Sami im dajemy tlen, zamiast odciąć od powietrza, strzelić kolejną bramkę i zamknąć rywalizację.
0
Odpadamy z Ligi mistrzów z podniesioną głową. Przez ostatnie lata kompromitowaliśmy się co roku. Dzisiaj walczyliśmy do końca. Przyszły sezon zapowiada się ciekawie, mamy dobrego trenera, sensowną kadrę, która pewnie jeszcze zmodyfikujemy, przed sobą walkę o mistrzostwo. Ten sezon może być jeszcze bardzo udany.
1
Dramat, no ile trzeba mieć szczęścia, żeby oddać trzy strzały i strzelić z tego trzy bramki
1
Jaka klapa. Goście robią dwie akcje i mają dwie bramki. Tragedia z naszej strony.
0
@Faro trzeba gościowi oddać, że wie co robi. Odszedł mu główny motor napędowy, a on zupełnie nie robiąc sobie nic z tego ogarnął ekipę, która wygląda na najlepsze PSG od dekady.
5
@bari_94 będzie ciężko z tym Interem w półfinale xD
0
@Kondziubarca co nie zmienia faktu, że Arsenal gra jak amatorzy. Ta akcja bramkowa to kryminał pressingowy, począwszy od momentu kiedy Dembele dostał piłkę. Nikt tam nie kwapił się nawet podejść. Dopiero na wysokości szesnastki doszli do wniosku, że trzeba spróbować mu piłkę może zabrać.
0
Arsenal to jest tak nieprzewidywalny zespół, że w głowie się nie mieści. Potrafią zniszczyć Real po czym grają z PSG i wyglądają jak amatorzy. Taka autostrada przez środek boiska zostawiona Dembele, że to niepojęte. Przy tak grającym PSG oni nie powinni im zostawiać wolnego skrawka boiska.
2
Espanyol ich pyknął, ledwo z Las Palmas remis wyciągnęli i jak dzisiaj przychodzi mecz z Barceloną, to grają najlepsze spotkanie w sezonie.
5
Panie Flick starczy już tego, wpuszczaj co tam masz i jazda, bo na zawał zejdę.