Vallium
Dołączył/a: kwiecień 2012
Łódź
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Mr.Monteg nie wiem ile masz lat, rozumiem, że możesz obawiać się reakcji rodziców, ale oni chcą dla Ciebie jak najlepiej. Nie daj sobie w jakikolwiek sposób (również przez samego siebie) wmówić, że Twój problem, to słabość, niebycie wystarczająco męskim i inne pierdoły. 90% tych macho, którzy wyśmiewają się z takich problemów, to nierozwinięci emocjonalnie ludzie.
Twoja sytuacja, to faktyczny problem, którego nie można bagatelizować. Wymaga opieki specjalisty, tak jak każda choroba.
Nie wstydź się o tym gadać, zwłaszcza z bliskimi - to nie Twoja wina. Ponadto psycholog daje Ci właśnie komfort osoby niezależnej i zdystansowanej, która nie rzuca 100 rad jednocześnie albo sama zaczyna się przejmować. Nie musisz bać się tego co o Tobie pomyśli, to po prostu obcy, który chce i wie jak Ci pomóc.
8
@Mr.Monteg Najpierw psychiatra, potem psycholog.
Psychiatra zrobi z Tobą wywiad, może przepisze jakieś lekkie środki na podtrzymywanie lepszego nastroju i skieruje Cię na terapię do psychologa.
Psycholog nie daje gotowych rozwiązań, tylko poprzez rozmowę pozwala Ci samemu dojść do pewnych wniosków, zrozumieć, że takie sytuacje są często wynikiem istnienia procesu, z którego istnienia nie zdajemy sobie sprawy.
Nie licz na przełomowe załatwienie sprawy - trochę to trwa zanim zaczniesz zauważać pozytywne zmiany, ale warto poczekać. To będzie Twoja własna praca, własna zasługa i zobaczysz, że da Ci to dużo satysfakcji i pewności siebie.
Wszystko można przetrwać. Nie zwalaj na siebie winy - dobrze być samokrytycznym, ale obwinianie się i dorzucanie kolejnych ciężarów nie ma sensu.
A ponadto pamiętaj, że jesteś wartościowym człowiekiem, którego, jak sam zauważyłeś, kocha rodzina i przyjaciele.
Jak coś to pisz śmiało! Trzymam kciuki!
4
Te infografiki, to hit. Absurdalnie wygląda plan rozprawiania się z przeciwnikami w formie grafów i korpodrzewek na oficjalnej papeterii.
10
"Nie lubię oglądać siebie w telewizji, nie patrzę na siebie za dużo, bo się wstydzę."
To zdanie wypowiedziane przez takiego zawodnika, powinno nauczyć pokory wiele osób...
A swoją drogą, to psychika ludzka jest niesamowita. Bądź najlepszym piłkarzem w historii - wstydź się:D
4
Odświeżenie herbu może być, ale nie zamienianie go w emotkę jak przewidywał ten projekt...
7
https://imgur.com/a/yeGzcuL
7
Abstrahując od stylu gry, to Arthur porusza się dokladnie jak Xavi..
0
Muszę Cię rozczarować - nic.
2 żółte za gestykulację.
1
https://imgur.com/a/bQX5OB1
Pozdrawiam kolegów z Madrytu!
0
Może na ocenianie i wymianę składu łącznie z trenerem po tych paru kolejkach jest jeszcze za wcześnie, ale jest jedna kwestia, która mnie koszmarnie irytuje.
Barcelony się nikt nie boi. Nikt. I to nasza wina.
Nie przepadam za Neymarem i uważam, że często w grze Barcelony więcej wprowadzał chaosu niż kreatywnej gry, natomiast nie można mu było odmówić tego, że siał postrach. Nie mówiąc już o czasach Ronaldinho, ale on był nie z tego świata.
Messi mimo tego, że jest absolutnie bezkonkurencyjny, to niestety, ale młodszy już nie będzie. Nie strzela już bramek po rajdach jak jeszcze 3, 4 lata temu, a reszta towarzystwa, może za wyjątkiem Coutinho, który mimo wszystko też nie wzbudza wielkiego niepokoju u przeciwnika, nie ma pojęcia co ma robić.
W tej grze nie ma nic błyskotliwego, nic co pozwoliło mi się zakochać w tej drużynie 12 lat temu.
Nie ma charyzmy i serca Puyola, nie ma oczu kameleona Xaviego, nie ma balansu Iniesty, nie ma bezwzględności Eto, Villi czy nawet Henry'ego.
Całe szczęście, że jeszcze jest Messi, chociaż jak widać sam meczu nie ugra i to nawet z Leganes, które jak inne "potęgi" ligi, jak tylko wyczują niepewność w obronie, to rzucają się na tych nieporadnych defensorów jak jakieś wygłodniałe rekiny.
Może nawet wygramy LL, może CdR, może LM. Tylko jeśli ma to być zdobywane w takim stylu, to nikt w tej drużynie się nie zakocha, żeby napisać komentarz na tej stronie za 12 lat.
W tamtej Barcelonie nawet wariactwo Valdesa i Pinto miało swój urok. Wszystko miało swój urok. A ponadto każdy kto wychodził przeciwko Barcelonie, był PRZERAŻONY, bo oczywistym było, że nawet jak strzeli 3 bramki, to straci 7.
I ja wiem, że rozpamiętuję prawdopodobnie najlepszą drużynę w historii piłki nożnej, ale wymaganie od zawodników tego klubu spokojnej wygranej z ostatnią drużyną tabeli, chyba nie jest przesadą.
No nic... może się jeszcze doczekamy czasów, w których rywale będą bać się każdego dotknięcia piłki zawodnika w koszulce Barcelony. Może za czasów Generała!;)
VeB!
3
Dobra, na pierwszy rzut oka nie widać, żeby tam była czerwień, ale wbiegając w pole karne Cristiano faktycznie kopnął tego obrońcę.
2
Ogląda ktoś ManU z Young Boys? Dobra, wiem, że nie.
Ale ten Mbabu na prawe skrzydło, to mógłby być dobry ruch w miejsce Semedo.
0
Na 130 nie masz?
0
Chyba musi mi bardzo zależeć skoro przyśniło mi się, że Suarez wchodzi dopiero w 70 minucie...
9
Ciekawe rozwiązanie, ale zastanawiam się dlaczego nikt nie myśli o przywróceniu Roberto na środek pomocy. Wydaje mi się, że jest o niebo lepszym pomocnikiem niż skrzydłowym obrońcą. Może warto byłoby rozejrzeć się za kimś do konkurowania z Semedo, a Roberto mógłby robić to co robi najlepiej w środku.
0
Zdecydowanie z napisami:) Roiland jest genialny w każdej postaci
0
Jak nie obcierają od początku, to pewnie będą ok:) Myślałem po pierwszym meczu, że muszą się rozbić, ale niestety...
0
dokładnie mam te:
https://www.stirlingsports.co.nz/products/adidas-ace-173-primemesh-fg-boots-blue-mens
z tyłu, nad piętą jest takie miejsce, które wydaje się w sumie niewinne, ale delikatnie wystające - po godzinie gry, na obu nogach w tym miejscu mam dokładnie 2 takie same rany od obtarcia.
Z kolei tango 17.3, które mam na sztuczną trawę są bardzo wygodne, tylko już poprzecierane:
https://teamsports.pl/adidas-x-tango-17-3-tf-138.html
0
Dzięki! Sprawdzę jak leżą:)
0
około 300/350 zł. Na upartego da radę więcej, ale przy moim poziomie profesjonalizmu, chyba nie ma sensu:)
0
Hej! Zastanawiam się nad kupnem nowych korków do rekreacyjnego grania na naturalnej murawie. Czy skórzane cholewki typu adidas copa wchodzą w grę, czy uważacie, że szybko się zniszczą? Trochę już mam dosyć tych wszystkich plastików, zwłaszcza, że ostatni model 17.3 mocno przeorał mi achillesy i jest niemożliwy do rozbicia. Coś polecacie?
9
Można jeszcze wspomnieć ewentualny karny z 12 minuty po akcji z Suarezem i Navasem... taki smaczek.
0
Tegoroczna LM to prezentuje konkretny poziom biorąc pod uwagę ilość bramek po błędach:D
4
Uwielbiam te teksty w przerwie... "jaka by decyzja nie była, to sędzia się wybroni", "trudno przewidzieć pozycję zawodnika w powietrzu"... co to są za bzdury koszmarne. Czekam na takie wypowiedzi w sytuacjach naszej reprezentacji podczas MŚ...
2
Wyjazd juz dawno ogarnięty, bo byl z kolei moim prezentem na urodziny dziewczyny:) wszystko gotowe!
83
Mam najlepszą na świecie dziewczynę i przyjaciół... Dostałem wczoraj bilety na mecz z Sociedad na Camp Nou, ostatni mecz Iniesty. Popłakałem się ze szczęścia.
1
Wiem, że to trochę herezja, ale jednak dla dobra klubu miejmy nadzieję, że takie pokolenie jednak się powtórzy.
0
Zazwyczaj się nie udzielam, ale co tam... Nie rozumiem po prostu jednej rzeczy. Wszystko jest jasne kiedy jest walec rozjeżdżający innych jak chce. Wiadomo, że czasami na trochę szczęścia trzeba zapracować i zdaję sobie sprawę ile bramek Barcelona w tym sezonie zyskała z samobójów, ale jednak wynika to zazwyczaj z jakiegoś pressingu. Natomiast mam jakieś takie nieodparte wrażenie, że Real jest jedyną drużyną, która potrafi wygrać z takim gigantem jak Bayern nie robiąc nic. A to pomyłkowe podanie w środku pola, a to jakiś wolej sprzed pola karnego. Bayern wjeżdża do bramki i nic z tego nie ma, Real zagubiony i obok meczu pakuje 2 bramki. Fakt, że to też trzeba umieć, ale niesamowity jest procent takich sytuacji akurat w ich meczach. Przecież nawet bramka z przewrotki zaczęła się od błędu chyba najbardziej doświadczonego i zgranego ze sobą duetu stoper-bramkarz w Europie albo i na świecie... trochę zazdroszczę im umiejętności strzelania takich "spontantów", w Barcelonie jednak wszystko musi być mniej lub bardziej wyklepane i nieczęsto gol pada przypadkowo... co z drugiej strony odbija się w rozgrywkach ligowych, w których statystyka solidności jednak przeważa nad takimi przypadkami. No ale przypadki też trzeba umieć wykorzystać, a może i jakoś wykreować.
0
Chyba raczej "potrzebujemy Iniesty".
0
Komentarz usunięty przez użytkownika