Gdyby chodziło o to, że wymusza odejście mimo ważnego kontraktu, to byłbym po stronie Atlético. Trzeba jednak pamiętać o kolejności zdarzeń. Najpierw dogadali się na słowo, jak dżentelmeni (jeśli dla niektórych to nic nie znaczy, to tylko współczuję). Później zabrał głos tylko raz i w ciszy znosił ten cyrk, który odwala Atlético. A numer z odrzuceniem oferty chwilę przed finałem był po prostu frajerski i nikt mi nie wmówi, że nie zrobiono tego z premedytacją. I ktoś się jeszcze dziwi, że jest niezadowolony? I uwaga, tak wygląda piłka. Agenci negocjują w tajemnicy, padają obietnice, zawodnicy wymuszają transfery. Witamy w rzeczywistości, czy się to komuś podoba, czy nie. A tu zdziwienie, jakby od tego mundialu piłkę oglądali xD. Albo patrzymy na to to jak jest, albo żyjemy wyobrażeniem, jak powinno być. Tylko że to do niczego nie prowadzi.
@MajkiYB Coś ci się pomieszało. xD Lamine nie błyszczy na tym turnieju tak, jak można było oczekiwać od zawodnika tej skali talentu. To prawda, oczekiwania były ogromne, choć każdy, kto wie, jak długo rozkręca się w trakcie sezonu, nie liczył na cuda po tak długiej kontuzji. Nadal jednak, patrząc chociażby na jego zaawansowane statystyki jest jednym z lepszych na mundialu a to tylko pokazuję jaki ma sufit ...twoja wypowiedź jest po prostu idiotyczna i wręcz sugeruje, że Hiszpania dotarła do finału, grając w dziesiątkę.
W tamtym momencie te 11 mln było pewnie na wagę złota i może bez tego ruchu nie bylibyśmy nawet w zasadzie 1:1. Potrzebowaliśmy kasy, podjęli ryzyko. Nikt nie miał szklanej kuli, że szejkowie wyłożą za niego 50 mln, a nic pewnie też na to nie wskazywało. Czepianie się tutaj jest trochę na wyrost.
Komentarze
6
Gdyby chodziło o to, że wymusza odejście mimo ważnego kontraktu, to byłbym po stronie Atlético. Trzeba jednak pamiętać o kolejności zdarzeń. Najpierw dogadali się na słowo, jak dżentelmeni (jeśli dla niektórych to nic nie znaczy, to tylko współczuję). Później zabrał głos tylko raz i w ciszy znosił ten cyrk, który odwala Atlético. A numer z odrzuceniem oferty chwilę przed finałem był po prostu frajerski i nikt mi nie wmówi, że nie zrobiono tego z premedytacją. I ktoś się jeszcze dziwi, że jest niezadowolony?
I uwaga, tak wygląda piłka. Agenci negocjują w tajemnicy, padają obietnice, zawodnicy wymuszają transfery. Witamy w rzeczywistości, czy się to komuś podoba, czy nie. A tu zdziwienie, jakby od tego mundialu piłkę oglądali xD. Albo patrzymy na to to jak jest, albo żyjemy wyobrażeniem, jak powinno być. Tylko że to do niczego nie prowadzi.
2
@MajkiYB Coś ci się pomieszało. xD Lamine nie błyszczy na tym turnieju tak, jak można było oczekiwać od zawodnika tej skali talentu. To prawda, oczekiwania były ogromne, choć każdy, kto wie, jak długo rozkręca się w trakcie sezonu, nie liczył na cuda po tak długiej kontuzji. Nadal jednak, patrząc chociażby na jego zaawansowane statystyki jest jednym z lepszych na mundialu a to tylko pokazuję jaki ma sufit ...twoja wypowiedź jest po prostu idiotyczna i wręcz sugeruje, że Hiszpania dotarła do finału, grając w dziesiątkę.
1
A ci dalej swoje... i tak go sprzedacie...
0
60 do 40 za Argentyną ostatni taniec ma się jeden :3
0
Nawet przy założeniu, że cała ta kwota pójdzie na jego zastępcę, to ciężko będzie za to o zmiennika tej klasy.
44
Nie same wyniki, ale właśnie takie gesty jak ten, których w trakcie sezonu było mnóstwo, sprawiają, że jestem dumny z tej DRUŻYNY!
27
W tamtym momencie te 11 mln było pewnie na wagę złota i może bez tego ruchu nie bylibyśmy nawet w zasadzie 1:1. Potrzebowaliśmy kasy, podjęli ryzyko. Nikt nie miał szklanej kuli, że szejkowie wyłożą za niego 50 mln, a nic pewnie też na to nie wskazywało. Czepianie się tutaj jest trochę na wyrost.
19
@danijacek Nie ma szans że przeczytam tu dzisiaj głupszy wpis xD
14
Dla niego zawsze wszystko było wzorowo xD
14
Najgorsze jest to uczucie, że widzisz, że grają piach, a i tak wiesz, że te 3 ptk wywiozą...