@Azi Oczywiście, że ma do tego prawo, tylko... Dlaczego ter Stegenowi nie przeszkadzał Wojtek w tamtym roku? Ano dlatego że nie traktował go jak konkurenta do pierwszego składu, bo sam Szczęsny mówił wiele razy, że przychodzi by pomóc klubowi a co będzie zobaczymy. Natomiast transfer Garcii już go boli bo jest na chwilę obecną od niego lepszy i tyle w temacie.
@Azi wszystko się spina, ter Stegen uważa że wróci to treningów szybciej niż te kluczowe 4 miesiące wbrew opiniom fachowców ale to już mniej istotne. Jak już wyżej wspomniałem chce on jechać na MŚ26 a jak wiemy pojedzie tylko jak będzie bronił w klubie i będzie przede wszystkim zdrowy stąd ta operacja. I teraz najważniejsze odmowa podpisu ma na celu utrudnienie rejestracji Garcii i Szczęsnego a być może brak całkowitej rejestracji, ponieważ po powrocie do zdrowia oczekuje pierwszego składu, którego już teraz na bank nie dostanie. Jak się nie mylę w tamtym roku (chyba, nie pamiętam teraz tego za dobrze) podpisał te dokumenty, bo przy kontuzji jego i Christensena podpisano Olmo i Victora. Jak dla mnie jest to celowe działanie na niekorzyść klubu i tyle.
@Azi Według mnie sprawa jest prosta, klub kupił nowego bramkarza którego kupili bo była okazja rynkowa i zastąpią nim kontuzjogennego wiekowego już ter Stegena. Klub ma do tego prawo i nie musi się z tego tłumaczyć zawodnikowi. Tak samo nikt nie uzgadniał z Raphinhą transfer lewoskrzydłowego bo po prostu nie musi. W klubie postawili na dwójkę bramkarzy Garcię i Szczęsnego, natomiast ter Stegen i Penia zostali już poinformowani, że nie są w planach klubu i to też klub ma do tego prawo. Teraz wszystko zależy od nich samych. Klub wiedząc, że niemiec chce grać na MŚ26 pozwoli mu odejść rozwiązując kontrakt na co on sam nie chce się zgodzić. To co się dzieje teraz to gra na wymuszenie pierwszego składu podobna do tego co było gdy bronił Bravo a niemiec dołączył do klubu. Klub chce by pierwszym został Garcia na bycie nr 2 ter Stegen się nie zgodzi dlatego postawili na Szczęsnego. Tak ja to widzę, cały medialny ściek to tym razem wina ter Stegena.
To że ma rodzinę w Barcelonie niczego nie przesądza, bo jest jeszcze reprezentacja w której był wiecznie drugi... Jeśli Flick będzie konsekwentnie wystawiał Garcię w pierwszych meczach to myślę, że dopiero wtedy zrewiduje swoją pozycję w klubie i pomyśli o transferze o ile chce coś osiągnąć z kadrą bo bez gry w klubie nie będzie pierwszym w kadrze.
@BORO_12 zgadzam się z Tobą, piłkarsko wszystko się zgadza, kontuzje wierzę, że z tym sztabem powinien mieć tych kontuzji zdecydowanie mniej i taktycznie bardzo go brakowało.... ale dopóki nie podpisze nowego kontraktu to jest do sprzedania
Griezmann to może być nasz najlepszy transfer od wielu lat. A oto dlaczego tak twierdzę. Jest bardzo wybiegany i świetny w bronieniu co przy obecnej taktyce 433 w ataku i 442 w obronie idealnie pasuje więc do obecnej taktyki. Co go różni od Coutinho, ano to że jest szybszy, śmiem twierdzić że lepiej radzi sobie 1 na 1, czy będzie lepszy w grze kombinacyjnej zobaczymy. Kolejna jego zaleta to, to że może być zmiennikiem Suareza i grać na szpicy. Jego obecność na boku (oczywiste jest że Dembele i Coutinho wypadają z pierwszej 11) da szansę na dużo większą kreatywność w środku, ponieważ powinien odciążyć środkowych pomocników z asekuracji, a to zrobi miejsce dla de Jonga, Arthura i Busiego. Wówczas przyjdzie ogromna poprawa gry środka pola i raptem się okaże, że Busi zacznie grać o niebo lepiej. Brakuje tylko wzmocnień na bokach obrony i będzie cacy.
@Azi Według mnie sprawa jest prosta, klub kupił nowego bramkarza którego kupili bo była okazja rynkowa i zastąpią nim kontuzjogennego wiekowego już ter Stegena. Klub ma do tego prawo i nie musi się z tego tłumaczyć zawodnikowi. Tak samo nikt nie uzgadniał z Raphinhą transfer lewoskrzydłowego bo po prostu nie musi. W klubie postawili na dwójkę bramkarzy Garcię i Szczęsnego, natomiast ter Stegen i Penia zostali już poinformowani, że nie są w planach klubu i to też klub ma do tego prawo. Teraz wszystko zależy od nich samych. Klub wiedząc, że niemiec chce grać na MŚ26 pozwoli mu odejść rozwiązując kontrakt na co on sam nie chce się zgodzić. To co się dzieje teraz to gra na wymuszenie pierwszego składu podobna do tego co było gdy bronił Bravo a niemiec dołączył do klubu. Klub chce by pierwszym został Garcia na bycie nr 2 ter Stegen się nie zgodzi dlatego postawili na Szczęsnego. Tak ja to widzę, cały medialny ściek to tym razem wina ter Stegena.
Zupełnie nie rozumiem tej napinki odnośnie Griezmanna. Gość jest mega zawodnikiem, w najlepszym wieku dla piłkarza z pola, bardzo wszechstronny, świetnie broni, bardzo profesjonalny za 120 baniek co na obecnym rynku transferowym należy uznać za promocję. I marudzenie, że niby się wypiął w tamtym roku na Barcę, zwyczajnie dostał zapewnienie, że Athletico się wzmocni i omamili wizją wygrania w LM na własnym stadionie.Ja go rozumiem, poza tym to też człowiek i ma prawo popełniać błędy jak każdy z nas. Chowanie urazy za coś takiego jest dziecinne i na tym poziomie nie powinno mieć miejsca, ponieważ na rynku transferowym nie ma w czym wybierać na tym poziomie, a do tego za takie pieniądze.
@JarekS Myślę, że te obawy są na wyrost. Moim zdaniem to tak powinno wyglądać, że dyrektor sportowy jest nad trenerem, a nie trener decyduje kogo się ściąga do klubu. To dyrektor sportowy jest od myślenia długofalowo, natomiast trenerzy rzadko pracują tak długo jak Wenger w Arsenalu czy Ferguson w Man Utd. Szczerze wątpię by transfery dokonywane nie były konsultowane z trenerem. Najlepszy przykład Neves którego Xavi nie chciał i jednak do klubu nie trafił. Choć też trzeba pamiętać, że to co pojawia się w prasie najczęściej to jest fantazja potocznie nazywanych "dziennikarzy". Myślę, że to zdrowy objaw, gdy to kilka osób musi się zgodzić by transfer doszedł do skutku, niż jednoosobowo są podejmowane takie decyzje. Najlepszy przykład to Chelsea ostatnimi czasy, mają tak rozbudowaną kadrę, że szatnie musieli powiększać żeby pomieścić wszystkich. Czy to dobra struktura, czas pokaże, ale może w ten sposób nie trafią do nas za kosmiczne pieniądze grajki jak za Bartomeu.
Według mnie sprawa jest rozstrzygnięta, Messi odejdzie na 100%. Niestety Bartek tego nie rozumie nic a nic. Ma możliwość naprawdę sporo zyskać na tym jakby tylko zmienił postawę i zaczął negocjować. Jeżeli bartek nie zmądrzeje Messi odejdzie zgodnie z prawem, prawem Webstera. Dlatego Messi narazie milczy w mediach, pozwala zarządowi wybrać formę rozstania.
Prawo Webstera – w piłce nożnej prawo zawodnika do wolnego transferu, będące rozszerzeniem Prawa Bosmana. Termin pochodzi od nazwiska Andy'ego Webstera[1].
Jego źródłem jest prawo unijne, zaś bezpośrednio opiera się ono na przepisie zawartym w artykule 17 regulaminu FIFA, pozwalającym piłkarzowi jednostronnie go wypowiedzieć po upływie tzw. „okresu ochronnego”:
- 3 lata od daty zawarcia kontraktu (w przypadku umowy długoterminowej, tj. dłuższej niż trzy lata i nie dłuższej niż pięć[2], dla graczy, którzy nie ukończyli 28 roku życia), - 2 lata od daty zawarcia kontraktu (w przypadku umowy długoterminowej, tj. dłuższej niż dwa lata i nie dłuższej niż pięć, dla graczy, którzy ukończyli 28 rok życia)[3].
Przesłanki By artykuł 17. regulaminu FIFA miał zastosowanie muszą jednocześnie zostać spełnione trzy warunki:
- w terminie 15 dni od zakończenia sezonu (data ostatniego oficjalnego meczu w sezonie) piłkarz musi poinformować pracodawcę o swojej decyzji, - nowy klub piłkarza musi mieć siedzibę w miejscu objętym jurysdykcją innej federacji narodowej [potrzebny przypis], niż poprzedni (najczęściej jest to inne państwo, choć w przypadku Wielkiej Brytanii wystarczy, że będzie to jej inna część składowa), - nowy klub musi zapłacić staremu klubowi odszkodowanie w wysokości równej kwocie zarobków piłkarza, które wynikałyby z kontraktu do końca jego obowiązywania (np. za dwa ostatnie lata w przypadku wypowiedzenia umowy na dwa lata przed terminem jej formalnego zakończenia)
Komentarze
5
@Azi Oczywiście, że ma do tego prawo, tylko... Dlaczego ter Stegenowi nie przeszkadzał Wojtek w tamtym roku? Ano dlatego że nie traktował go jak konkurenta do pierwszego składu, bo sam Szczęsny mówił wiele razy, że przychodzi by pomóc klubowi a co będzie zobaczymy. Natomiast transfer Garcii już go boli bo jest na chwilę obecną od niego lepszy i tyle w temacie.
5
@Azi wszystko się spina, ter Stegen uważa że wróci to treningów szybciej niż te kluczowe 4 miesiące wbrew opiniom fachowców ale to już mniej istotne. Jak już wyżej wspomniałem chce on jechać na MŚ26 a jak wiemy pojedzie tylko jak będzie bronił w klubie i będzie przede wszystkim zdrowy stąd ta operacja. I teraz najważniejsze odmowa podpisu ma na celu utrudnienie rejestracji Garcii i Szczęsnego a być może brak całkowitej rejestracji, ponieważ po powrocie do zdrowia oczekuje pierwszego składu, którego już teraz na bank nie dostanie. Jak się nie mylę w tamtym roku (chyba, nie pamiętam teraz tego za dobrze) podpisał te dokumenty, bo przy kontuzji jego i Christensena podpisano Olmo i Victora. Jak dla mnie jest to celowe działanie na niekorzyść klubu i tyle.
13
@Azi Według mnie sprawa jest prosta, klub kupił nowego bramkarza którego kupili bo była okazja rynkowa i zastąpią nim kontuzjogennego wiekowego już ter Stegena. Klub ma do tego prawo i nie musi się z tego tłumaczyć zawodnikowi. Tak samo nikt nie uzgadniał z Raphinhą transfer lewoskrzydłowego bo po prostu nie musi. W klubie postawili na dwójkę bramkarzy Garcię i Szczęsnego, natomiast ter Stegen i Penia zostali już poinformowani, że nie są w planach klubu i to też klub ma do tego prawo. Teraz wszystko zależy od nich samych. Klub wiedząc, że niemiec chce grać na MŚ26 pozwoli mu odejść rozwiązując kontrakt na co on sam nie chce się zgodzić. To co się dzieje teraz to gra na wymuszenie pierwszego składu podobna do tego co było gdy bronił Bravo a niemiec dołączył do klubu. Klub chce by pierwszym został Garcia na bycie nr 2 ter Stegen się nie zgodzi dlatego postawili na Szczęsnego. Tak ja to widzę, cały medialny ściek to tym razem wina ter Stegena.
0
To że ma rodzinę w Barcelonie niczego nie przesądza, bo jest jeszcze reprezentacja w której był wiecznie drugi... Jeśli Flick będzie konsekwentnie wystawiał Garcię w pierwszych meczach to myślę, że dopiero wtedy zrewiduje swoją pozycję w klubie i pomyśli o transferze o ile chce coś osiągnąć z kadrą bo bez gry w klubie nie będzie pierwszym w kadrze.
0
@BORO_12 zgadzam się z Tobą, piłkarsko wszystko się zgadza, kontuzje wierzę, że z tym sztabem powinien mieć tych kontuzji zdecydowanie mniej i taktycznie bardzo go brakowało.... ale dopóki nie podpisze nowego kontraktu to jest do sprzedania
15
Griezmann to może być nasz najlepszy transfer od wielu lat. A oto dlaczego tak twierdzę. Jest bardzo wybiegany i świetny w bronieniu co przy obecnej taktyce 433 w ataku i 442 w obronie idealnie pasuje więc do obecnej taktyki. Co go różni od Coutinho, ano to że jest szybszy, śmiem twierdzić że lepiej radzi sobie 1 na 1, czy będzie lepszy w grze kombinacyjnej zobaczymy. Kolejna jego zaleta to, to że może być zmiennikiem Suareza i grać na szpicy. Jego obecność na boku (oczywiste jest że Dembele i Coutinho wypadają z pierwszej 11) da szansę na dużo większą kreatywność w środku, ponieważ powinien odciążyć środkowych pomocników z asekuracji, a to zrobi miejsce dla de Jonga, Arthura i Busiego. Wówczas przyjdzie ogromna poprawa gry środka pola i raptem się okaże, że Busi zacznie grać o niebo lepiej. Brakuje tylko wzmocnień na bokach obrony i będzie cacy.
13
@Azi Według mnie sprawa jest prosta, klub kupił nowego bramkarza którego kupili bo była okazja rynkowa i zastąpią nim kontuzjogennego wiekowego już ter Stegena. Klub ma do tego prawo i nie musi się z tego tłumaczyć zawodnikowi. Tak samo nikt nie uzgadniał z Raphinhą transfer lewoskrzydłowego bo po prostu nie musi. W klubie postawili na dwójkę bramkarzy Garcię i Szczęsnego, natomiast ter Stegen i Penia zostali już poinformowani, że nie są w planach klubu i to też klub ma do tego prawo. Teraz wszystko zależy od nich samych. Klub wiedząc, że niemiec chce grać na MŚ26 pozwoli mu odejść rozwiązując kontrakt na co on sam nie chce się zgodzić. To co się dzieje teraz to gra na wymuszenie pierwszego składu podobna do tego co było gdy bronił Bravo a niemiec dołączył do klubu. Klub chce by pierwszym został Garcia na bycie nr 2 ter Stegen się nie zgodzi dlatego postawili na Szczęsnego. Tak ja to widzę, cały medialny ściek to tym razem wina ter Stegena.
10
Zupełnie nie rozumiem tej napinki odnośnie Griezmanna. Gość jest mega zawodnikiem, w najlepszym wieku dla piłkarza z pola, bardzo wszechstronny, świetnie broni, bardzo profesjonalny za 120 baniek co na obecnym rynku transferowym należy uznać za promocję. I marudzenie, że niby się wypiął w tamtym roku na Barcę, zwyczajnie dostał zapewnienie, że Athletico się wzmocni i omamili wizją wygrania w LM na własnym stadionie.Ja go rozumiem, poza tym to też człowiek i ma prawo popełniać błędy jak każdy z nas. Chowanie urazy za coś takiego jest dziecinne i na tym poziomie nie powinno mieć miejsca, ponieważ na rynku transferowym nie ma w czym wybierać na tym poziomie, a do tego za takie pieniądze.
6
@JarekS Myślę, że te obawy są na wyrost. Moim zdaniem to tak powinno wyglądać, że dyrektor sportowy jest nad trenerem, a nie trener decyduje kogo się ściąga do klubu. To dyrektor sportowy jest od myślenia długofalowo, natomiast trenerzy rzadko pracują tak długo jak Wenger w Arsenalu czy Ferguson w Man Utd. Szczerze wątpię by transfery dokonywane nie były konsultowane z trenerem. Najlepszy przykład Neves którego Xavi nie chciał i jednak do klubu nie trafił. Choć też trzeba pamiętać, że to co pojawia się w prasie najczęściej to jest fantazja potocznie nazywanych "dziennikarzy". Myślę, że to zdrowy objaw, gdy to kilka osób musi się zgodzić by transfer doszedł do skutku, niż jednoosobowo są podejmowane takie decyzje. Najlepszy przykład to Chelsea ostatnimi czasy, mają tak rozbudowaną kadrę, że szatnie musieli powiększać żeby pomieścić wszystkich. Czy to dobra struktura, czas pokaże, ale może w ten sposób nie trafią do nas za kosmiczne pieniądze grajki jak za Bartomeu.
6
Według mnie sprawa jest rozstrzygnięta, Messi odejdzie na 100%. Niestety Bartek tego nie rozumie nic a nic. Ma możliwość naprawdę sporo zyskać na tym jakby tylko zmienił postawę i zaczął negocjować. Jeżeli bartek nie zmądrzeje Messi odejdzie zgodnie z prawem, prawem Webstera. Dlatego Messi narazie milczy w mediach, pozwala zarządowi wybrać formę rozstania.
Prawo Webstera – w piłce nożnej prawo zawodnika do wolnego transferu, będące rozszerzeniem Prawa Bosmana. Termin pochodzi od nazwiska Andy'ego Webstera[1].
Jego źródłem jest prawo unijne, zaś bezpośrednio opiera się ono na przepisie zawartym w artykule 17 regulaminu FIFA, pozwalającym piłkarzowi jednostronnie go wypowiedzieć po upływie tzw. „okresu ochronnego”:
- 3 lata od daty zawarcia kontraktu (w przypadku umowy długoterminowej, tj. dłuższej niż trzy lata i nie dłuższej niż pięć[2], dla graczy, którzy nie ukończyli 28 roku życia),
- 2 lata od daty zawarcia kontraktu (w przypadku umowy długoterminowej, tj. dłuższej niż dwa lata i nie dłuższej niż pięć, dla graczy, którzy ukończyli 28 rok życia)[3].
Przesłanki
By artykuł 17. regulaminu FIFA miał zastosowanie muszą jednocześnie zostać spełnione trzy warunki:
- w terminie 15 dni od zakończenia sezonu (data ostatniego oficjalnego meczu w sezonie) piłkarz musi poinformować pracodawcę o swojej decyzji,
- nowy klub piłkarza musi mieć siedzibę w miejscu objętym jurysdykcją innej federacji narodowej [potrzebny przypis], niż poprzedni (najczęściej jest to inne państwo, choć w przypadku Wielkiej Brytanii wystarczy, że będzie to jej inna część składowa),
- nowy klub musi zapłacić staremu klubowi odszkodowanie w wysokości równej kwocie zarobków piłkarza, które wynikałyby z kontraktu do końca jego obowiązywania (np. za dwa ostatnie lata w przypadku wypowiedzenia umowy na dwa lata przed terminem jej formalnego zakończenia)