0

@Yoshi94 a połamał kogoś?

3

Przestańcie już płakać nad tymi karnymi dla Realu! Uczciwie należy przyznać, że Barca grała kupę, a po przerwie pandemicznej mega-kupę (poza meczem z Villarrealem).
Nawet Messi tego nie podważa, a skupia się na słabej grze dryżyny.
Z karnych dla Realu sędziowie się wybronili? Wybronili, więc po co ten lament skoro najważniejsze rzeczy działy się w Barcelonie i tutaj należy szukać problemu.
Jak sobie przypomnę to nawet w bezpośrednich meczach z Królewskimi Barca była słabsza i gdyby nie sędzia w pierwszym meczu na CN też mogła przegrać.
Ważne jest to co się dzieje tutaj w klubie, a nie w madryckim ogródku!
A teraz możecie hejtować.

0

Jako Fan Królewskich muszę pogratulować textu ;)
Potrafi chyba podnieść na duchu...
Niech wygra lepszy i bez kontrowersji!
Pzdr.

0

Real gra pewniej i solidniej na przestrzeni 2,5 miesiąca. Zapewne na tym opiera swoja tezę Mijatovic.
Niemniej jednak w GD nie lubię faworyzowania którejś z ekip, bo już sam prestiż mobilizuje obie strony do gry na maxa.
Jak zwykle zadecydują niuanse i błędy indywidualne. Kto będzie miał lepszą dyspozycję dnia ten wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku (a może bedzie remis? ;) ).
Nieznaczną przewagą na korzyść Realu może być to, że zagra u siebie. U siebie Królewscy grają dużo lepiej niż na wyjazdach.
Kolejną rzeczą jest defensywa Barcelony, która może pęknąć.
Niemniej jednak Barca ma swoje atuty ,którymi może załatwić Real ;P
Będzie się działo!
Pzdr.

0

Z pktu widzenia kibica Realu wolałbym aby od początku zagrał i Pedro i Alexis.
Obaj są dynamiczni i sprawiają wiele kłopotów bocznym obrońcom Realu, a to zawsze lepiej dla tych ostatnich aby od początku walczyli na maxa.
Zarówno Marcelo jak i Carvajal powinni mieć koncentrację na 110% od początku meczu, bo tym samym pozwoli to ograniczyć ich błędy.
Jeśli Alexis czy Pedro wejdą w drugiej połowie to ich dynamika może okazać się kluczowa w końcówce meczu ;)
Pzdr.

0

Zastanawia mnie czy aby nie powtórzy się sytuacja jaka miała miejsce w Realu po 'Galacticos'?
Zmiany trenerów co sezon, do tego zamieszanie we władzach. To nie służy niczemu...
Był Tito, teraz jest Martino, czy to rozsądne aby znowu zmieniać Coacha?
Na miejscu włodarzy Barcelony już bym rozmawiał o przedłużeniu kontraktu z Tatą.
Pzdr.

0

Dawno tu u Was nie gościłem;)
Przed Barcą finał... Po zaskakującym rezultacie w Mediolanie Barca złapała wyraźny dołek i jedyna szansa na przerwanie to zwycięstwo w dzisiejszym meczu. To by była swoista klamra, która spięła by te 3 tygodnie.
O ile w pierwszym meczu kibicowałem słabszemu i wynik wielce mnie ucieszył, to teraz role się odwracają i trzymam dzisiaj kciuki za Barcę.
To rzadkość;p
Kluczowe będzie pierwsze 30 min. meczu - w tym czasie Duma Katalonii po prostu musi trafić do bramki Rossonerich!
Dlatego element zaskoczenia w ustawieniu musi być. Pod klasyczne 4-3-3 Milan będzie przygotowany i to dobrze.
Wiele będzie zależało od liderów - dzisiaj Messi, Xavi (jak zagra) i Iniesta muszą pokazać dlaczego od lat stanowią o sile światowego futbolu.
Szanse są niewielkie, ale do puki jest 90 min. trzeba walczyć.
Optymistą nie jestem, bo jestem... REAListą;) jednak nie takie rzeczy w futbolu się zdarzały i jeśli Barca udanie wejdzie w mecz to może się rozpocząć remontada.
Tego Wam życzę.
Pzdr.

0

O! Widzę, że bijatyka słowna na dobre się rozpoczęła!;)
Dlaczego zawsze musi być licytacja, kto ile razy był na meczu? Kto więcej osiągnął? Brakuje Messi vs Krystyna jeszcze...;)
Masakra... Piszcie o njusie!
Mou się ostatnio uspokoił co mnie cieszy osobiście.
Pzdr.

0

Pique mógłby raczej pogratulować Inieście niż wypisywać taki text...
Tym bardziej, że obecnie jego forma piłkarska jest delikatnie mówiąc niezadowalająca, wię lepiej byłoby gdyby skupił się na treningach, a tak zapewne 'dostanie' pięknym za nadobne od tego dziennikarza przy pierwszej nadarzającej się okazji...
Pzdr.

0

Madridista22
Pycha! Mówi ci coś?
Man City, a także Borussia są bogatsze o doświadczenia z poprzedniej edycji LMi już nie będą frajerami, a do każdego meczu przygotują się solidnie. Ayax trochę odstaje i on może być ewentualnie łatwiejszym rywalem, ale pisząc o słabości City i Dortmundu oraz o najlepszości dwóch najlepszych klubów na świecie dajesz dowód nikłej wiedzy w materii futbolu...
Piszę to jak fan Królewskich, żeby nie było niedomówień.
Pzdr.

0

Ciężkie zadanie przed Tito... Po Złotej Erze Pepa dostaje drużynę, w której musi przeprowadzić zmianę pokoleniową (przynajmniej częściowo), a na każdym kroku będzie porównywany z Ideałem...
Powodzenia Pep od Madridisty!
P.S. Ciekawe kto go skusi?;)

0

Do wpisu od Realny89 dodam od siebie coś. Nie ma bata by przy tak trudnych meczach jak z Chelsea w środę i teraz z Królewskimi motoryka była na wysokim poziomie. Nie da się grać na najwyższych obrotach w systemie co 3 dni. Po prostu się nie da.
To było widać już w Londynie, to było widać w GD. Taktyka Pepa to jedno, ale musiał wybrać między zajechaniem w GD, a odpuszczeniem LM. Tak to niestety wygląda. Piszę to jako kibić Madrytu. Co by dało wprowadzenie Alexisa od początku za Tello np.? Może więcej ruchu z przodu. I tak spełnił swoje zadanie, bo wszedł z ławki i wykorzystał chwilową dezorganizację w defensywie Królewskich, ale potem nadszedł cios nokautujący Krystyny i na to nie ma silnych... Ten mecz nie był wielkim widowiskiem, bo nie mógł takim być. Terminarz ani Barcy ani Realu nie oszczędził i to widać już od jakiegoś czasu...
Ławka rezerwowych dała się we znaki w najważniejszym momencie. To jest fakt. Pique w obronie czy wiele by dał? Nie wiem, ale patrząc na jego dyspozycję w ostatnich meczach mam wątpliwości...
Barca jutro musi zaatakować od pierwszej minuty i liczyć na szczęście, że wreszcie coś trafi z akcji. Czas będzie sprzymierzeńcem Chelsea, bo spodziewam się, że w drugiej połowie da o sobie znać zmęczenie w szeregach Barcelony. Analogicznie do meczu Realu w Monachium, gdzie Bayern cisnął bo miał więcej sił i dynamiki, tak jutro też może być...
Może złość po przegranej lidze wyzwoli dodatkowe pokłady energii?
Musicie wierzyć i mieć nadzieję, że karta się odwróci.
Inna sprawa, że Barca potrzebuje transferów. Widać zmęczenie materiału. Stoper i napastnik to minimum.
Pzdr.

0

Levante udowadnia niedowiarkom, że można postawić się każdemu. Bardzo mnie to cieszy, bo jest to dla tej drużyny najlepsza nagroda za trud włożony w trening i mecze.
Ich dyspozycja nie jest przypadkowa, zwróćcie uwagę, że już w rundzie wiosennej Levante przejawiało symptomy dobrej gry, a jeśli do tego dorzucimy zgranie drużyny to mamy obraz sukcesu tej ekipy.
Ich pozycja w tabeli nie jest przypadkowa!
Życzę im tak dobrej gry w całym sezonie i pucharów jako nagrody za wysiłek;)
Natomiast jeśli chodzi o Rayo, to również jest to bardzo poukładany zespół, a wczorajszy mecz to tylko potwierdził, bo byli po prostu od Malagi lepsi.
Pzdr.

0

Real też miał zadyszkę jeszcze nie tak dawno temu, a teraz gra jak z nut.
Może Guardiola zaordynował drużynie cięższe treningi, co przekłada się teraz na brak dynamiki?
Na chwilę obecną nie robiłbym paniki z braku trafień u Messiego, bo to piłkarz za dużego kalibru by wpaść w jakiś dołek.
Nawet w Waszej Barcelonie grają ludzie a nie roboty, więc chwilowe osłabienie jest możliwe. Tak czy inaczej jestem pewny, że niebawem Barca wróci na właściwy poziom, a Wy szybciutko zapomnicie o obecnym dołku.
Plusem tego wszystkiego jest to, że Levante lideruje w La Lidze, a przez to robi się ciekawiej;)
Pzdr.

0

no tak, heh.

Remis;) Dzienx

0

matiago

Bez przesady... Na tym etapie rozgrywek czy to ligowych czy pucharowych za duża krzywda (ewentualna) się Barcie nie przytrafi. Najcięższy mecz w LM już rozegrany, w lidze mimo wszystko większych kłopotów nie będzie, tym bardziej takich, których nie będzie można nadrobić w późniejszym okresie sezonu.

Kluczowa - jak zwykle - będzie dyspozycja i kontuzje na przełomie stycznia i lutego oraz na finiszu rozgrywek. Jeśli tu nic się nie wydarzy to kwiecień i maj będą decydujące.

Nie ma się co podniecać urazami na tak wczesnym etapie sezonu;)

Pzdr.

0

Powrót tego Pana to dla Barcelony największy plus, bo ile znaczy sama jego obecność w składzie wie każdy.

Jeśli Pep będzie oszczędnie gospodarował jego zdrowiem to powróci pewność w defensywie, która - niestety dla was - jest obecnie widoczna.

4 gole stracone z Realem, 2 z Sociedad, 2 z Milanem (wyjątek mecz z Żółtymi, ale ci nie są w najwyższej formie...).

Puyol to autorytet i ostoja gry defensywnej Barcelony, z nim w składzie od razu inni zawodnicy grają pewniej.

Pzdr.

Vamos Madrid!;)

0

City ma imponujący start w lidze, ale uważam, że w najważniejszych momentach (meczach) sezonu zabraknie im zgrania i dlatego jeszcze nie osiągną poziomu, o którym marzą.

Z resztą wczorajszy mecz z Napoli to pokazał. Wygrała drużyna bardziej zgrana.

Pzdr.

0

Niby już, ale jeszcze nie;)

Oficjalnie wreszcie by podali! Przecież przeprowadzanie transferów to nie jest jakaś mega ciężka sprawa...

0

Sądzę, że nawet jakby przyleciał z całą swoją rodziną to i tak nic by nie dało. Wszystkie tegoroczne transfery Barcelony ciągnął się niemiłosiernie, więc jeśli nie będzie oficjalnego info to powstrzymam się od gratulacji...

Pzdr.

0

Może jeszcze pograć. Warunek jeden: nie w każdym meczu. Nawet Maldini, którego tutaj dajecie za przykład, nie grał w każdym meczu. Puyol to nie tylko solidna marka piłkarska, ale również, a może przede wszystkim, duch drużyny, więc jego obecność robi dużo dobrego. Biologii nie oszukasz... Też prawda i każdy organizm jest inny, dlatego póki jest jeszcze czas Puyol powinien 'sprzedawać' swoją wiedzę małolatom by mogli jak najwięcej od niego się nauczyć.

Pzdr.

0

No i niech wreszcie Sandro posłucha Johanna, a ta telenowela się wreszcie zakończy!

0

Heh heh

Wiedziałem, że tak to się skończy zaraz po odpadnięciu Argentyny z CA;)

0

Też tak myślę, że to foch;)

Nie wiem czy robi dobrze czy źle, ale nie potrzebnie rozdrapał temat minionych GD. Stąd jego 'urlop' może być odbierany jako uniknięcie konfrontacji.

Pzdr.

0

Heh,

Nieoficjalnie to można sobie... Pogdybać;)

Sanchez jak na razie pokazuje się na CA z dobrej strony i jeśli dojdzie do jego transferu to Barca będzie z niego zadowolona. Południowy temperament i technika z pewnością podpasują pod grę Dumy, więc nie mam tutaj wątpliwości, że transfer będzie udany.

Pytanie tylko co w takim razie z Affelayem, bo spodziewałem się, że w tym sezonie będzie częściej pojawiał się w składzie 1 drużyny. Jednak jeśli transfer Sancheza stanie się faktem to może wpłynąć na morale Holendra...

Pzdr.

0

No jak na razie to jedynie Sanchez na Copa America potwierdza swoje walory. Reszta wielkich i tych mniejszych gwiazd wydaje się przemęczona sezonem i widać to niestety w ich grze.

Moim zdaniem ciężko będzie Barcie obniżyć kwotę za Alexisa.

0

Takie mecze jak z Boliwią to nie tylko Messi powinien wygrywać sam...

Tak samo niemal każdy z jego kolegów z drużyny ma umiejętności na odpowiednim poziomie by samemu decydować o losach meczów.

Tevez, Aguero, Higuain, Di Maria - oni również robią różnicę na boisku. Batista ma problem i musi go szybko rozwiązać...

0

Model angielski jest jak najbardziej właściwy.

Na pewno niektórzy użytkownicy pamiętają jak ciekawa była liga ,kiedy takie kluby jak Valencia, Depor, Atletico Madryt czy Sevilla miały mocne paki i rywalizowały jak równy z równym z Wielką Dwójką?

Kasa kasą, a liga ligą. Moim zdaniem kluby z La Ligi powinny wymusić na Barcie i Realu inny model podziału kasy.

Pzdr.

0

stilic

Tobie i tobie podobnym użytkownikom nawet jakby wytatuowano, że Raul sam chciał odejść z Madrytu to byście mówili, że to Real się go pozbył... Nie reformowalny pkt widzenia bez względu na ilość tłumaczeń i doniesień.

Fake:-(

0

Ale bzdura... Real kupił Sahina i na tym zakończyłbym spekulacje dotyczące zakusów Królewskich na Cześka...

Nie sądzę, że Real złożył jakąkolwiek ofertę Arsenalowi...

I radzę nie przywiązywać większej uwagi do tego rodzaju newsów.

Pzdr.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?