ProMILs
Dołączył/a: styczeń 2011
Rzeszów
10 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
No tak, czego innego można się było spodziewać. Mamy kosmiczną zaliczkę jednej bramki to już można się cofnąć i bronić przewagi, a nuż się Roma nie powtórzy.
0
O matko Hajto na mikrofonie, a tak dawno go nie musiałem słuchać.
1
Fajny ten odcinek, taki trochę do pośmiania i wzruszenia, na rozluźnienie przed wielką bitwą. Genialne są te spotkania po latach w różnych wydaniach.
2
Można powiedzieć, że Murillo ma ewidentnie ból tyłka.
0
Tak. Podawanie dwóch statystyk, które akurat świadczą na niekorzyść zawodnika w oderwaniu od ogólnego obrazu gry, z komentarzem "jak na pomocnika tragedia" to nie jest obiektywny komentarz.
0
Zjedź niżej. Już mu jacyś geniusze wyciągają, że miał dwa nieudane dryblingi.
1
Jedno piękne zagranie, czyli o jedno więcej niż zwykle w wykonaniu całej linii pomocy. Dwa razy podjął ryzyko prostopadłego podania i raz stracił, ale za to w drugim już mógł mieć asystę. Rakitic w takich sytuacjach to trzy razy by poprawił, cztery razy się rozejrzał i w końcu podałby do najbliższego, więc nic dziwnego, że ludzie podniecają się zawodnikiem, który przynajmniej próbuje zagrać ładnie do przodu.
2
Zdecydowanie Vidal MVP. Todibo i Puig mocny plus, Wague i Dembele dają radę, Alenia do mocnej poprawy, Malcom do pobudki, a Boaten do zmiany. W każdym razie patrząc na grę niektórych zawodników to nieporozumieniem jest, że Puig, Todibo i Wague wyszli dopiero pierwszy raz w podstawowym składzie.
0
A Puig, Wague i Todibo grają pierwszy raz w ogóle w pierwszej drużynie i nie wyglądają jak słoń w składzie porcelany.
1
Może chcesz maść skoro Cię tak boli, że Twoje zdanie było błędne?
9
Riku ty dziku! Śmiać się chce jak sobie przypomnę te komentarze, że jeszcze ma czas, że na pierwszą ligę jest za słaby itp.
0
Albo skromny z niego chłopak i nie chce się wywyższać.
0
Todibo to się wyjde jakiś taki wielki jak Mina. I dokładnie tak samo zapędza się w dziwne rejony boiska. A tak na marginesie, co dziwne, Pique jest podobnego wzrostu co ta dwójka i aż na takiego wysokiego nie wygląda, jak to możliwe?
1
Ty to piłką interesujesz się chyba od przedwczoraj jak nie widzisz różnicy między meczami, a treningiem.
0
No dokładnie. Wiadomo, że lepiej by było jakby młodzi dostawali szanse pojedynczo w meczach z pierwszym składem, ale lepiej w taki sposób, niż żaden.
5
Ale elegancki skład. Plus dla Valverde jak nigdy, bo nikt się chyba nie spodziewał Puiga i Wague w pierwszym składzie. Tylko powstrzymajcie się później z komentarzami "to już wiadomo dlaczego Valverde nie rotuje" jak będziemy przegrywać, bo połowa tych piłkarzy to nasza przyszłość i kiedyś muszą dostać szansę na grę, nawet jeśli na początku zupełnie sobie nie poradzą.
0
Elegancko. To już by było nieporozumienie gdyby w tym meczu nie wystawić rezerw, ale na szczęście powołania są zdecydowanie rozsądne.
0
Faktycznie, racja. Czas leci jak oszalały, myślałem, że mecz z Villarealem był dopiero co, a tu jeszcze Atletico po drodze się trafiło.
0
Na pewnie ktoś z dwójki Rakitic, Busi pojedzie, bo chyba Vidal jest zawieszony, więc trzeba kim zapełnić miejsca w pomocy.
0
Tylko mięta z czekoladą. Ewentualnie zwykły czekoladowy, ale to w drodze wyjątku.
0
Ale co ma do rzeczy, czy się uczy najlepszych czy najgorszych? W każdej szkole wszyscy dobrze wiedzą, którzy nauczyciele są dobrzy i mają dobre relacje z uczniami, a którzy nie radzą sobie totalnie i zatruwają tylko życie innym.
3
Wzruszające. Wspaniała walka o system edukacji, ale jak przez lata pojawi się tylko pół zdania, żeby przyznać podwyżki kosztem zniesienia karty nauczyciela i wprowadzić system premiowania dla najlepszych jednostek by podnieść poziom edukacji i pozbyć się toksycznych belfrów to jazgot w środowisku jest niemiłosierny.
1
Jakbym nie miał w rodzinie nauczyciela to bym może uwierzył w te bajeczki o pokrzywdzonych nauczycielach, ale widzę to "zapracowanie" non stop. Tylko wożenie tyłka po wycieczkach krajowych i zagranicznych albo siedzenie w kinach i teatrach. Nauczycielka matematyki na pełny etat w podstawówce o 14 godzinie już sobie zakupy robi po pracy, gdy przeciętny pracownik za*******la jeszcze w pocie czoła nie myśląc nawet o powrocie do domu.
3
Raz na dwa miesiące wywiadówka i raz na kwartał rada pedagogiczna, coś strasznego. Urlop przez miesiąc w wakacje zamiast w październiku no dramat. Płatna dwudniowa wycieczka raz w roku, ewentualnie wypad do kina, czy teatru w godzinach lekcyjnych nie do pomyślenia. Brak komputera i drukarki tak poważny, że Panie w Żabce ze wzruszenia robią zrzute na laptopa.
1
Nic ująć, nic dodać. Zawsze trzeba mieć ambicje by mierzyć najwyżej jak się da, a nie 1:0, wybronić i do domu. Kiedyś Barcelona to miała, a teraz już nie. Wydawało się, że zarząd to rozumie i dlatego sprowadza młodych, zdolnych graczy, ale strzelili sobie w stopę wyborem trenera.
1
Tak bardzo im siedzi w głowie Roma, że robią dokładnie to samo co wtedy. Grają na minimum, cofają się broniąc wyniku i w końcu Roma się powtórzy. Co mecz jest identyczna sytuacja, a wystarczy, że trafi się drużyna z ciut lepszym atakiem jak Sevilla albo Villarreal i minimalizm kończy się stratą kolejnych goli. Kiedyś Messiemu przestaną wchodzić wolne i już wyniku nie dogonimy.
0
Mamy Malcoma, który jest w dobrej formie i też potrafi zrobić wiatr na skrzydle, a zamiast niego za Coutinho wszedł Vidal.
0
A kto im kazał tyrać trzy mecze w tygodniu praktycznie jednym składem. Podobno trener robi fantastyczne rotacje, więc nie można tłumaczyć tragicznej dyspozycji jakimś zmęczeniem.
1
Ta gra to jest plucie w twarz kibiców. Najpierw huczne zapowiedzi, że w tym roku rzucają wszystkie siły na LM i zrobią wszystko, by wygrać te rozgrywki, a później grają taki kał dwa wyjazdy z rzędu, najpierw z Lyonem, a teraz z ManU. To po prostu wstyd, żeby ktoś taki jak Valverde niszczy wszystkie ideały, które klub wziął sobie na sztandary idąc drogą Cruyffa.
Sytuacja jest identyczna jak w tamtym roku. Trafiamy na anglików, którzy są świeżo po poważnym kryzysie i grze na zwolnienie trenera, a pierwszy mecz gramy żenująco. Różnica jest tylko taka, że Chelsea cisnęła nas niemiłosiernie i zdobyła bramkę, a William zaliczył kilka słupków, natomiast ManU nie miało kim postraszyć z przodu. Tylko czekać aż Liverpool, albo nawet jeszcze Manchester wyrzuci nas za burtę przez ten minimalizm i będziemy trzeci sezon z rzędu słuchać frazesów trenera o wyciąganiu wniosków i ględzenia piłkarzy jak to skupiają się w tym roku na LM.
2
Ciekawe ile dzieci ma Valverde. Bo znając jego, to pewnie po pierwszym stwierdził, że dobra, wystarczy, można przejść na celibat.