Taka ciekawostka. Wpiszcie sobie "santiago bernabeu" w wyszukiwarce google i zobaczcie co wam wyskakuje :D Podpowiem że dotyczy pewnego francuza... czyżby jakiś hack?
Taka ciekawostka. Wpiszcie sobie "santiago bernabeu" w w wyszukiwarce google i zobaczcie co wam wyskakuje :D Podpowiem że dotyczy pewnego francuza... czyżby jakiś hack?
To moje przemyślenia, wiadomo na gorąco ale jednak. Zacznę od tego że pomijając dzisiejszy mecz to ta drużyna ogólnie jest Barceloną którą ja lubię oglądać. Czekam na każdy mecz bo wiem że to będzie show.....Dziś wyszło to co wyszło, totalna klapa:/ Szkoda że Flick do końca brnie w to ustawienie z wysoką obroną no ale może dzięki temu chłopaki często dają nam to "show". Co do meczu, to trudny teren, zawsze taki był a na dodatek graliśmy na nim bez kluczowych graczy. Wiem tylko dwóch, trzech ale jednak....Trochę za duża ta porażka aby można było odwrócić dwumecz ale muszą spróbować, szanse są ale trzeba zmienić nastawienie. Są też i pozytywy tego meczu bo chłopaki w końcu zrozumieją (i my) że nic łatwo nie przychodzi. My zrozumiemy że to dopiero początek. To są jeszcze młode siuśki a drużyna wciąż jest w trakcie budowy. Rozpieścili nas tamtym sezonem ale może trzeba jednak zejść trochę na ziemie i nie nastawiać się że zawsze i wszystko będą wygrywać. Lepimy tą drużynę jak tylko się da i bądźmy z tego dumni że pomimo tego dają nam tyle radości. Wierzę w nich że mogą to odwrócić (choć będzie trudno) a teraz najlepsze...wyobraźcie sobie co będzie jak się to uda !!! ;)
To był mecz którego rezultat (porażka) był wkalkulowany. Takie pie...nie że grają rezerwami a tak naprawdę 80% to zdobywcy LM. My też mieliśmy swoje braki, o tym nikt nie mówi.... Trudny, świetnie poukładany przeciwnik, z mnóstwem siana, zdobywca ostatniej LM ze świetnym trenerem. Trudniejszego już chyba nie może być a wynik i tak tylko 2:1 (a mogliśmy to też wygrać, zremisować...). To dobrze że taki mecz wydarzył się teraz a nie w fazie pucharowej bo straty nie są wielkie. Wejść wejdziemy i wysoko zajdziemy, to pewne. Mamy czas aby to poukładać, dopracować i ja jestem spokojny, to dopiero początek sezonu. Teraz tylko wyciągnąć wnioski, utrzymać fotel lidera w LaLiga. Dobrej nocy! Visca barça
Z nami Atletico po prostu zagrało, gryzło murawę. Mam wrażenie że dziś zagrali aby jak najmniej stracić na santiago, w końcu to dwumecz. Real słabo i gdyby dziś grał z nami to przy naszej dynamice spokojnie byśmy ich dojechali. Patrzmy na siebie! Visca el Barça !
Taka ciekawostka. Wpiszcie sobie "santiago bernabeu" w w wyszukiwarce google i zobaczcie co wam wyskakuje :D Podpowiem że dotyczy pewnego francuza... czyżby jakiś hack?
To moje przemyślenia, wiadomo na gorąco ale jednak. Zacznę od tego że pomijając dzisiejszy mecz to ta drużyna ogólnie jest Barceloną którą ja lubię oglądać. Czekam na każdy mecz bo wiem że to będzie show.....Dziś wyszło to co wyszło, totalna klapa:/ Szkoda że Flick do końca brnie w to ustawienie z wysoką obroną no ale może dzięki temu chłopaki często dają nam to "show". Co do meczu, to trudny teren, zawsze taki był a na dodatek graliśmy na nim bez kluczowych graczy. Wiem tylko dwóch, trzech ale jednak....Trochę za duża ta porażka aby można było odwrócić dwumecz ale muszą spróbować, szanse są ale trzeba zmienić nastawienie. Są też i pozytywy tego meczu bo chłopaki w końcu zrozumieją (i my) że nic łatwo nie przychodzi. My zrozumiemy że to dopiero początek. To są jeszcze młode siuśki a drużyna wciąż jest w trakcie budowy. Rozpieścili nas tamtym sezonem ale może trzeba jednak zejść trochę na ziemie i nie nastawiać się że zawsze i wszystko będą wygrywać. Lepimy tą drużynę jak tylko się da i bądźmy z tego dumni że pomimo tego dają nam tyle radości. Wierzę w nich że mogą to odwrócić (choć będzie trudno) a teraz najlepsze...wyobraźcie sobie co będzie jak się to uda !!! ;)
To był mecz którego rezultat (porażka) był wkalkulowany. Takie pie...nie że grają rezerwami a tak naprawdę 80% to zdobywcy LM. My też mieliśmy swoje braki, o tym nikt nie mówi.... Trudny, świetnie poukładany przeciwnik, z mnóstwem siana, zdobywca ostatniej LM ze świetnym trenerem. Trudniejszego już chyba nie może być a wynik i tak tylko 2:1 (a mogliśmy to też wygrać, zremisować...). To dobrze że taki mecz wydarzył się teraz a nie w fazie pucharowej bo straty nie są wielkie. Wejść wejdziemy i wysoko zajdziemy, to pewne. Mamy czas aby to poukładać, dopracować i ja jestem spokojny, to dopiero początek sezonu. Teraz tylko wyciągnąć wnioski, utrzymać fotel lidera w LaLiga. Dobrej nocy! Visca barça
Komentarze
0
@Romario87 Niestety chyba się połapali i już pokazuje poprawnie...
1
Taka ciekawostka. Wpiszcie sobie "santiago bernabeu" w wyszukiwarce google i zobaczcie co wam wyskakuje :D Podpowiem że dotyczy pewnego francuza... czyżby jakiś hack?
11
Taka ciekawostka. Wpiszcie sobie "santiago bernabeu" w w wyszukiwarce google i zobaczcie co wam wyskakuje :D Podpowiem że dotyczy pewnego francuza... czyżby jakiś hack?
10
To moje przemyślenia, wiadomo na gorąco ale jednak. Zacznę od tego że pomijając dzisiejszy mecz to ta drużyna ogólnie jest Barceloną którą ja lubię oglądać. Czekam na każdy mecz bo wiem że to będzie show.....Dziś wyszło to co wyszło, totalna klapa:/ Szkoda że Flick do końca brnie w to ustawienie z wysoką obroną no ale może dzięki temu chłopaki często dają nam to "show". Co do meczu, to trudny teren, zawsze taki był a na dodatek graliśmy na nim bez kluczowych graczy. Wiem tylko dwóch, trzech ale jednak....Trochę za duża ta porażka aby można było odwrócić dwumecz ale muszą spróbować, szanse są ale trzeba zmienić nastawienie. Są też i pozytywy tego meczu bo chłopaki w końcu zrozumieją (i my) że nic łatwo nie przychodzi. My zrozumiemy że to dopiero początek. To są jeszcze młode siuśki a drużyna wciąż jest w trakcie budowy. Rozpieścili nas tamtym sezonem ale może trzeba jednak zejść trochę na ziemie i nie nastawiać się że zawsze i wszystko będą wygrywać. Lepimy tą drużynę jak tylko się da i bądźmy z tego dumni że pomimo tego dają nam tyle radości. Wierzę w nich że mogą to odwrócić (choć będzie trudno) a teraz najlepsze...wyobraźcie sobie co będzie jak się to uda !!! ;)
5
To był mecz którego rezultat (porażka) był wkalkulowany. Takie pie...nie że grają rezerwami a tak naprawdę 80% to zdobywcy LM. My też mieliśmy swoje braki, o tym nikt nie mówi.... Trudny, świetnie poukładany przeciwnik, z mnóstwem siana, zdobywca ostatniej LM ze świetnym trenerem. Trudniejszego już chyba nie może być a wynik i tak tylko 2:1 (a mogliśmy to też wygrać, zremisować...). To dobrze że taki mecz wydarzył się teraz a nie w fazie pucharowej bo straty nie są wielkie. Wejść wejdziemy i wysoko zajdziemy, to pewne. Mamy czas aby to poukładać, dopracować i ja jestem spokojny, to dopiero początek sezonu. Teraz tylko wyciągnąć wnioski, utrzymać fotel lidera w LaLiga. Dobrej nocy! Visca barça
16
Z nami Atletico po prostu zagrało, gryzło murawę. Mam wrażenie że dziś zagrali aby jak najmniej stracić na santiago, w końcu to dwumecz. Real słabo i gdyby dziś grał z nami to przy naszej dynamice spokojnie byśmy ich dojechali. Patrzmy na siebie! Visca el Barça !
11
Taka ciekawostka. Wpiszcie sobie "santiago bernabeu" w w wyszukiwarce google i zobaczcie co wam wyskakuje :D Podpowiem że dotyczy pewnego francuza... czyżby jakiś hack?
10
To moje przemyślenia, wiadomo na gorąco ale jednak. Zacznę od tego że pomijając dzisiejszy mecz to ta drużyna ogólnie jest Barceloną którą ja lubię oglądać. Czekam na każdy mecz bo wiem że to będzie show.....Dziś wyszło to co wyszło, totalna klapa:/ Szkoda że Flick do końca brnie w to ustawienie z wysoką obroną no ale może dzięki temu chłopaki często dają nam to "show". Co do meczu, to trudny teren, zawsze taki był a na dodatek graliśmy na nim bez kluczowych graczy. Wiem tylko dwóch, trzech ale jednak....Trochę za duża ta porażka aby można było odwrócić dwumecz ale muszą spróbować, szanse są ale trzeba zmienić nastawienie. Są też i pozytywy tego meczu bo chłopaki w końcu zrozumieją (i my) że nic łatwo nie przychodzi. My zrozumiemy że to dopiero początek. To są jeszcze młode siuśki a drużyna wciąż jest w trakcie budowy. Rozpieścili nas tamtym sezonem ale może trzeba jednak zejść trochę na ziemie i nie nastawiać się że zawsze i wszystko będą wygrywać. Lepimy tą drużynę jak tylko się da i bądźmy z tego dumni że pomimo tego dają nam tyle radości. Wierzę w nich że mogą to odwrócić (choć będzie trudno) a teraz najlepsze...wyobraźcie sobie co będzie jak się to uda !!! ;)
6
@Murazor Dokładnie, cieszę się że ktoś jeszcze to zauważa.
5
To był mecz którego rezultat (porażka) był wkalkulowany. Takie pie...nie że grają rezerwami a tak naprawdę 80% to zdobywcy LM. My też mieliśmy swoje braki, o tym nikt nie mówi.... Trudny, świetnie poukładany przeciwnik, z mnóstwem siana, zdobywca ostatniej LM ze świetnym trenerem. Trudniejszego już chyba nie może być a wynik i tak tylko 2:1 (a mogliśmy to też wygrać, zremisować...). To dobrze że taki mecz wydarzył się teraz a nie w fazie pucharowej bo straty nie są wielkie. Wejść wejdziemy i wysoko zajdziemy, to pewne. Mamy czas aby to poukładać, dopracować i ja jestem spokojny, to dopiero początek sezonu. Teraz tylko wyciągnąć wnioski, utrzymać fotel lidera w LaLiga. Dobrej nocy! Visca barça