Patry10
Dołączył/a: październik 2017
3 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Zwycięstwo i kolejne 3 punkty bardzo cieszą. Moim zdaniem do przerwy świetny mecz. W drugiej połowie w moim odczuciu dosyć mocno cofnęliśmy się i to Atletic lepiej wyglądał w tej części meczu, no i miał swoje szanse. Całe szczęście świetnie bronił Ter Stegen ( dobra dlatego nie będę mu wypominać jak na niego słabego wprowadzania piłki bo tu miał sporo strat). Generalnie ta 2 połowa mocno mnie zdziwiła, Baskowie ostatnio raczej bez formy a momentami nas zdominowali. Na ale cóż skoro ponoć zwycięzców się nie sądzi to co do drugiej połowy meczu nic więcej nie będę dodawać. Póki co jak człowiek patrzy na tabelę La Liga to jest tak jak być powinno:)
1
Też mam podobne odczucia co do naszych transferów. Co do porównania z Realem to jednak wynika chyba z tego, że spora część budżetu Barcelony idzie na spłatę długów ( koło 247 mln euro aktualnie całkowite zadłużenie) a Real tych długów nie ma.Gdyby nie było trzeba spłacać rok w rok dajmy na to 50 mln euro to i nasze transfery mogłyby być okazalsze.
0
Też zastanawiam się jak będzie z trudniejszymi rywalami, ale aby wygrać z zespołami nawet nieco słabszymi z którymi się mierzyliśmy do tej pory też trzeba mobilizacji i zaangażowania, którego nam zabrakło w zeszłym sezonie. Mistrzostwo w lidze zdobywa się nie gubiąc punktów ze słabeuszami i średniakami. Póki co wychodzi to nam perfekcyjnie a Real już nadprogramowo punkty stracił. No i dodatkowo seria zwycięstw napędza zespół i go utwierdza w przekonaniu, że wykonuje właściwą pracę. Nie narzekajmy na poziom rywali, cieszmy się wynikami, licząc oczywiście na więcej.
0
Pełna zgoda, myślę podobnie.
0
Kierunek bardziej zrównoważonego zespołu, gdzie formacje graja bliżej siebie i pomagają sobie zarówno w ofensywie jak i defensywie jak najbardziej słuszny. Oby wyglądało to równie dobrze z mocniejszymi rywalami i dało trofea. Trzymam za to kciuki.
0
W mojej ocenie początek sezonu dla Valverde, skoro tu go oceniamy, jak najbardziej pozytywny. Superpuchar rzecz jasna trudno dobrze wspominać, ale biorąc pod uwagę stratę Neymara i wówczas bardzo krótki czas prowadzenia zespołu przez trenera trudno ten dwumecz oceniać w kontekście błędów Valverde. Inna sprawa, że superpuchar rzadko jest papierkiem lakmusowym na sezon ( w końcu pamiętamy 0:4 z Atletikiem a Baskowie w tamtym sezonie nadzwyczajnej furory nie zrobili a i my nie okazaliśmy się tak słabi). Dotychczasowe wyniki sezonu są bardzo dobre. Niemniej jednak dotychczasowi przeciwnicy to w większości średniacy lub słabeusze La Liga. Poczekajmy na mecze z bardziej wymagającymi przeciwnikami aby bardziej kompleksowo ocenić pracę trenera i siłę zespołu. Oby i wówczas było zwycięstw tyle co w ostatnich tygodniach.