Kwestionariusz
Dołączył/a: lipiec 2012
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Fantastycznym. Wykluczałby połowę pozycji w świecie piłki.
Van Dijk czy Varane tak dryblują, że kapcie spadają. Oblak 7 kluczowych podań ostatnio... :)
2
Tylko że Eriksen w lecie będzie mieć już tylko rok kontraktu(wg transfermarkt), tak samo Hazard, więc 180m, to absurd.
0
Genialne.
0
A kto był najlepszy? :)
0
Całkiem sensowna lista, nie ma co się przyczepiać. Propsy za brak Neymara.
0
Bardziej wobec kosmicznych kontraktów. Jednak piłkarz potrafi wyżyć za 9k euro miesięcznie, no niesłychane.
Pokazać Messiemu, Ronaldo czy innemu Griezmannowi jak będą jojczyć o kolejne kontrakty:)
6
Odszedł od Barcy, a Barca nadal wygrywa, póki co idzie jej lepiej niż w zeszłym sezonie, bardzo dobrze że go się pozbyli.
Przed przyjściem Neymara, PSG i tak miażdżyło większość zespołów z francuskiej, pomijając incydent Monaco, które się lubi wysprzedawać jednak i długofalowo żadnych rywalem dla nich nie jest. Cavani ma bramek 17, Mbappe jakby grał w każdym meczu od pierwszej minuty, możliwe że by już wykręcił lepsze staty niż Neymar, a wcale mu wiele nie brakuje. Bez Neymara, nadal wygrywają po 3:0, nadal byliby na pierwszym miejscu z podobnym bilansem bramkowym.
Diaz z Realu, który wchodził na 5 minut co 5 mecz w lidze hiszpańskiej, ma więcej bramek niż Neymar, nie ma co liga potężna.
Neymar drugim najlepszym piłkarzem na świecie? Śmiech na sali. Każdy kreator najlepszych drużyn na świecie, ma na swoją drużynę większy, pozytywny wpływ, więc to rozsądny dla mnie argument, by uważać takiego KdB czy Modricia za piłkarzy lepszych od brazylijskiej gwiazdeczki.
0
Neymar trzeci..., bardzo rzetelne :)
1
Ograniczenie umysłowe lub po prostu ludzie od PRu wmówili mu, że to najlepszy sposób na "osiągnięcie sukcesu" i będzie tak mielił do końca swojej kariery.
1
Ja się nie zdziwie jak polscy bukmacherzy specjalnie zaniżą kursy na naszą reprezentację, bo niestety i tak sporo osób postawi "hehe przy okazji dyszkę na reprę", więc po co z ich strony ryzykować wyższe wypłaty w razie co :)
0
No na pewno Anglia czy Argentyna doczłapią do półfinału ;)
3
Bukmacherzy coraz częściej podpuszczają swoimi kursami, często gęsto kontrolując co obstawiamy, dlatego najpierw wchodze na np. flashscore i patrze co leci danego dnia, nie mając zasugerowanych kursów i robię sobie listę interesujących meczów. Wychodzą mi lepsze kupony. Zwłaszcza mam więcej typów, po większych kursach i wcale gorzej nie wchodzą, a ew. wygrane są stosunkowo wyższe. Większa kontrola nad tym co się układa.
0
Creed Aventus, fantastyczny i na każdą porę roku, nigdy chyba mi się nie znudzi.
Dior Homme Intense
Gucci Pour Homme II
Chanel AH Edition Blanche
0
Ależ mają fantazję w tej Katalonii z tymi nazwiskami :)
>Aktualnie: tego kupić, tego kupić, zawodnicy 100+mln? No problemo, festiwal życzeń, supermarket. La Masia? Kto?
>5, 6 lat temu: "hurr durr Inter sami obcokrajowcy, Chel$ea,haha mamy 3x wiecej wychowanków niż Real, szejkowie z City rujnujo rynek, liczenie dookoła wszystkim ile mają wychowanków, Real kupuje Barca wychowuje, wygrywanie przez najbliższe 10 lat
Cuenca - nowy Iniesta
Bojan - nowy Messi
Samper czy tam jeszcze kto - nowy Xavi"
Coraz szybciej się w tym futbolu zmienia.
0
Myślę, że Anglicy by nam podpasowali swoją grą i byśmy mieli spore szanse na 3 punkty.
3 koszyk Kostaryka, 4ty - Japonia. I 7 punktów w sumie do zrobienia. Potem trafić na jakąś Argentynę i ćwierćfinał w zasięgu.
1
Nie chcę być jakoś szczególnie kąśliwy, ale poleciałeś po faworytach tylko i już "wielki ekspert"(mimo że kupon właśnie w ekspercie), a jak nie wchodzi to żale jakie to życie pechowe, taki przemyślany kupon przecież :)
Bardzo dziwne, że na 8 spotkań, jednak jakiś remis był, co nie?
Teraz masa ludzi obstawia tylko w ten sposób: no Sevilla jest lepsza od Levante to postawie, PSG pewniaczek i Juventus na pewno wygra, bo to przecież Juventus. Takie wybieranie tylko na podstawie renomy. Co to za sztuka. Jakby takie kupony zawsze wchodziły, to Bukmacherka dawno by się zawinęła z interesem :)
0
Kh, imho ten mecz ciekawszy niż większość tej kaszany co Barcelona i Real pokazują w tym sezonie w lidze. Taki mecz z Getafe, to był pokaz wspaniałego kunsztu piłkarskiego prawda?
0
Nie wiem jak to jest policzone, ale jak na moje to: Messi ma 81* asyst, KdB 72, są jeszcze tacy piłkarze jak Kroos, który ma 45, pewnie ktoś jeszcze się znajdzie.
Nie rozpowszechniaj kopiujwkleizmu:)
*jak rozumiem z samej gry tylko w lidze.
0
1.połowa/remis (-1.5)
0
No z Realem to Barca byłaby wielkim faworytem xD
0
To chyba tylko na podstawie suchych bramek. Wkład w zeszłym sezonie w drużynę i sukcesy Isco chociażby w porównaniu do Neymara, to nakrycie czapką i tyle.
Marketing != Football
1
Byłem w kinie na "Twój Vincent" 2 dni temu, bardzo ciekawie zrobiony, jeden z lepszych jakie widziałem w tym roku, dałbym 8.5/10.
1
A niech tylko ten Suarez będzie niżej w jakimś tam rankingu czy plebiscycie od Lewego, Auby czy Cavaniego i już będzie od większości tych samych: "śmieszny ranking" "Suarez najlepszy".
Już nie mówiąc o tak palącej sprawie jak overall w Fifie, jakby mu obniżyli, to łopanie.
2
To chyba po ilości fanów na Facebooku wybrali.
2
Gdzieżby sprzedać. Bardziej mam na myśli "wzór rozgrywającego tych czasów".
Myślę, że Kroosa zaćmi tak czy siak - filozofia. Magia tej tiki-taki, której gen. Xavi był głównym architektem i zachwyt jej towarzyszący.
Kroos, to elegant i maszyna. Skrojony do wielu rozwiązań. I do klepania, i do hulaj-kontry. Jednak nic charakterystycznego i sprzedajnego. Dlatego za 10 lat jedynie będziemy mogli porównać CV, a westchnienia i memoriały będą przypisane i tak pod Xavi&Iniesta.
0
Imho Kroos też odwala swoją robotę, zalicza sporo jak na niego odbiorów chociażby, ma bardzo dobrą celność długich piłek, będąc jak wspomniałem kręgosłupem, ma lwi wkład w sukcesy swoich ekip, które są niepodważalne. W żadnym razie nie mówie, że jest lepszy bądź gorszy. Ale to jest idealne odzwierciedlenie rozgrywającego "tych czasów".
7
Jeśli ktoś ma przejąć schedę po panie Xavim:
Toni Kroos, lat 27:
Bayer/Bayern/Real: 263 - 28 (mecze/gole)
Reprezentacja: 76 - 12
Sukcesy:
Mistrzostwa kraju: 4
Puchar kraju: 3
SP kraju: 2 (nie licze sezonu 2017/2018)
LM: 3
SP Europy: 3 (j.w)
Klubowe MŚ: 3
Reprezentacja: Mistrz Świata, brąz MŚ, 2xbrąz ME
Xavi, lat 27:
Barcelona: 376 - 26
Reprezentacja: 46 - 5
Mistrzostwo kraju: 3
SP kraju: 2
LM: 1
Reprezentacja: srebro olimpijskie
Ach i jeszcze asysty: Kroos vs Xavi: 107 do 47
źródło - [nie kopiuj-wklej z Twittera]
Wiadomo, pan Xavi apogeum miał w wieku 29-31 lat, ale że niektórzy lubią pokazywać wybiórcze statystyki, to pokażę i ja :)
Ot, jeszcze zostając przy Kroosie. W tym sezonie łyknął już 2 trofea (najbardziej pierdołowate, ale zawsze), jest w odpowiednim klubie nastawionym na sukcesy, ma odpowiednią reprezentacje. Podobnie jak Xavi, w swoich drużynach jest kręgosłupem. Będzie grać na najwyższym poziomie, ostrożnie zakładając z 6 lat. Zatem będą 2 podejścia po kolejne Mistrzostwo Świata i pewnie jedno po Mistrzostwo Europy. Ma spore szanse nie tylko zbliżyć się do fenomenalnego CV Xaviego, ale również je przebić.
Ot x2, tak w ramach nazywania dziadkami 30 latków, jakby taki Xavi w wieku Paulinho miałby teraz przyjść do Barcelony, to też byłoby, że za chwilę na emeryturę, przecież w Fifie staty już nie podskoczą, prawda? ;)
1
Praga zawsze spoko.
Jak loty to do Szkocji (Glasgow/Edynburg) właściwie z każdego lotniska w Polsce tanio.
Skoro myślałeś nad Islandią, która ceny za lot już raczej tania nie jest, to i...Dubaj wyjdzie dość podobnie, jest dużo połączeń, a w 2018 zamierzają wprowadzić w końcu podatek Vat 5%, więc pewnie z czasem będzie coraz drożej, więc to dobry moment by się tam szarpnąć.
4
No i to są typy, a nie eksperci stawiający tylko taśmy: Barcelona, Chelsea, Juventus, Bayern po 1,21 i co tydzień płacze, że jakiś "pewniak" nie wszedł:)
0
Odnośnie pierwszego pytania - właśnie to chce powiedzieć. Widuje osoby, które posiadają Iphona za 2 czy 3 krotność swojej pensji i właśnie to mnie śmieszy, to co sobie ubzdurali w głowach. I ta cała ideologia wokół tej marki :)
Dlatego też właśnie napisałem, że Apple jedynie może "grać namiastkę luksusu".
Nie potępiam siebie za to, że jeżdzę...Mercedesem, miałem określony budżet, rozważałem wiele marek i jak nadejdzie jakaś zmiana (która notabene nie będzie za rok, bo nowy model (xD) ), to wcale nie będę przywiązany do tego, że to ma być Merc. Poza tym, uważam że znowu nie trafiłeś z porównaniem: różnice pomiędzy poszczególnymi markami są o wiele wyraźniejsze, klienci docelowi są o wiele bardziej zróżnicowani, ponadto samochód faktycznie może świadczyć o luksusie i prestiżu, zaś skoro na najdroższy model smartfona może uzbierać sobie w zasadzie każdy, jeżeli "głupio się zaprze", to z tym będzie raczej większy kłopot:)
PS. Nie wiem czemu tak wszyscy lubuja się w porównaniach do motoryzacji w niemal każdej dziedziny życia.