1

Zwracam honor co do pierwszej wersji tytułu - nie wiedziałem, że dopiero później go poprawiono. A jeśli chodzi o tytuł z Navasem to taki odwrócony szyk, chociaż rzadko spotykany, jest poprawny i stanowi ciekawe urozmaicenie językowe. To trochę tak jak ze zwykłego składnika przyrządzić ciekawe danie ;)

0

No i wszystko jasne.

1

Jaki błąd?

1

Aaa tam, to tylko podwójne zaprzeczenie a Ty już się gubisz :P

1

Mi tam ten tytuł pasuje, bo oddaje dyplomatyczny charakter wypowiedzi Lavezziego, który przecież wciąż jest piłkarzem PSG, a jednocześnie nie udawał głupiego mówiąc, że nie chciałby przejść do Barcelony, ale to już jest subiektywna kwestia.

7

Ale dlaczego użytkownik PanKapral pisze swoje pretensje pod artykułem, którego tytuł nie jest wytworem redakcji, tylko cytatem z Lavezziego?

7

Ten tytuł nie został wymyślony przez redakcję, tylko takie słowa wypowiedział Lavezzi, więc ewentualne pretensje możesz zgłaszać do niego.

12

Akurat "ekskrementów" dobrze napisał ;)

2

Nie jest brak pokory tylko wniosek wyciągnięty z analizy aktualnej sytuacji. Pierwsza połowa to będzie badanie się, ponieważ Barcelona w pierwszej połowie strzela mało bramek, natomiast wielu zawodników Realu będzie grało po raz pierwszy od dłuższego czasu (kontuzje, przestępstwa, itp.), a kluczowi gracze Realu (CR, Kroos) są bez formy, więc podejrzewam, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem. Ponadto ostatnimi czasy zawodnicy Realu zwykli dość szybko tracić siły, co w połączeniu z wyeksploatowaniem kolejnego kluczowego piłkarza Realu - Jamesa (2 pełne mecze dla Kolumbii + długa podróż samolotem) przyczyni się do utraty ewentualnej kontroli nad meczem. Liczę również na to, że wejście głodnego gry Messiego pod koniec spotkania przeważy szalę na naszą korzyść, tyle. Nie ma tu nic, co można by nazwać brakiem pokory.

14

Oglądając ten mecz zwrócę baczniejszą uwagę na poczytania sędziów i JEŚLI będzie w nim dużo kontrowersyjnych decyzji na korzyść Realu to będę w stanie uwierzyć w presję wywieraną na arbitrach.

8

W pierwszej połowie będzie wzajemne badanie się i nudny mecz, a w drugiej Real opadnie z sił i Barcelona zaaplikuje rywalowi dwie bramki. Chociaż osobiście chciałbym znowu zobaczyć manitę w naszym wykonaniu.

1

Członkowie isis nie chodzą w pidżamach.

1

Teoretycznie można by zagrać 4 3 3 z Munirem, Sandro lub nawet Iniestą z przodu, więc to wcale nie jest takie oczywiste.

1

Wychodzi pisanie na szybko :P Też mi nie raz w ten sposób różne kwiatki wychodziły.

1

A wolisz żeby jakiś idiota wysadził się przy Tobie?

1

Nie wiem jak w przypadku karetki, ale na dworcach były atrapy.

3

Porusza ich to, co nagłaśniają media. Myślisz, że gdyby nie te wszystkie relacje na żywo z miejsc zamachu to wszędzie byłoby trójkolorowo? Podążaj nurtem mass-mediów to daleko zajdziesz (dopłyniesz).

6

Nie chodzi o opłakiwanie kogokolwiek tylko o to, że taka tragedia przechodzi bez echa, a zamach we Francji traktuje się niemal jak katastrofę stulecia.

0

Tragedia to tragedia.

2

Nie śmiałem się, bo był dla mnie bliski i sam poszedłem wtedy do kościoła. A co do robienia jaj, sam napisałeś/łaś, że można sobie propagować co się chce i jak chce (nie łamiąc oczywiście zasad, czy norm). Po prostu dla mnie zabawne jest solidaryzowanie się z ofiarami jednej tragedii, a drugiej, znacznie większej, już nie.

4

Uściślając, katastrofa spowodowana zamachem. Tak czy siak, czemu nie było nigdzie rosyjskich flag, tak jak teraz w przypadku Francji?

8

Nie rusza Cię, że kilkaset tysięcy syryjskich chrześcijan zostało wybitych przez państwo islamskie? Nice.

5

Dlatego o tym piszę. Zastanawiające, że to właśnie Francja nagle wszystkich obchodzi.

2

Krążą plotki, że ogrom lajków tak przytłoczył Islamistów, że zaprzestali dalszych ataków.

4

W katastrofie rosyjskiego samolotu zginęło 220 osób, a flagi Rosji też jakoś nigdzie nie widziałem.

5

Nie, chcę pokazać, że na świecie wciąż dzieją się większe tragedie (jak choćby zamach w Libanie), które przechodzą bez echa tylko dlatego, że nie są tak medialne jak pokazywany we wszystkich wiadomościach Paryż, które pochłaniają więcej ofiar, z którymi jakoś nikt się nie solidaryzuje. Dość powiedzieć, że do dziś jedna z największych katastrof lotniczych w historii Polski jest obiektem kpin, tylko dlatego że część ofiar wywodziła się z takiej a nie innej opcji politycznej, zapominając, że byli to przede wszystkim nasi rodacy. Swoim "prześmiewczym postem" wskazuję tylko na hipokryzję ludzi, którzy wstawiają sobie flagi Francji na "profilowym", bo tak jest fajnie, a nie dostrzegają innych tragedii (czemu nikt nie wstawił sobie flagi Rosji po katastrofie rosyjskiego samolotu na Płw. Synaj?)

5

No masz, zapomniałem o najważniejszym - #PrayforParis

28

Najsilniejszą dotychczas bronią jest stanowcze potępienie zamachów i wyrażenie zaniepokojenia sytuacją we Francji.

7

Gdybym miał siłownię w domu to też bym z niej non stop korzystał, więc to że ćwiczy to akurat nic złego, a że dumnie pręży klatę przed fotografami, no cóż... każdy ma jakieś priorytety.

6

Sceptycznie podchodzę do tych "młodych obiecujących" Afrykańczyków, mając w pamięci takich piłkarzy jak Souleymane Coulibaly, czy Dominick Adyiah. Prawdę powiedziawszy w ostatnich latach mało się słyszy o jakichś nowych gwiazdach rodem z Czarnego Lądu.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?