O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 961
  • Liczba komentarzy 115
  • Polecenia 180

Komentarze

9

Barcelona była i jest, jak to mówią -cierpliwa.
De Jong grał tragicznie - żadnego konstruktywnego wkładu. Z 18 metrów prawie na wprost bramki miał piłkę i mógł strzelać na bramkę, ale byłoby przecież istne szaleństwo, więc podał (źle i za mocno) na bok.
Trener weźmie winę na siebie. A gwiazdy (np. Alba) będą obrażone, że znów śmie się ich krytykować, co nazywają obrzucaniem gównem.

0

@masakrator05
Jesteś wystrzałowym przegłupiutkim smarkaczem. Na koturnie.

0

@Kamilb1988
Prawda niewątpliwie w 200% jest po stronie najpolskiej szczujni kurwizyjnej.

2

0

@HavertzKai
Dembele ma dobre obie nogi, w przeciwieństwie do Messiego, który w ostatnim meczu idealnie dograną z lewego skrzydła płaską piłkę na chyba 10.metrze przekładał sobie z prawej nogi na lewą. No niech boski poćwiczy trochę najprostszych uderzeń też prawą nogą, bo ta czasami się przydaje. Oczywiście jego strzał z lewej boskiej nogi został zablokowany i z tzw.100%sytuacji wyszedł cyrk.

Zobacz wszystkie

14

On powinien mieć miejsce w pierwszym składzie.
W przeciwieństwie do np. Suareza.

13

Nie zgadzam się.
Napiszę nawet, że Dembele był lepszy od Suareza. Wiem, że liczą się bramki (i dlatego CR7 wygrywa Złote Piłki) ale Dembele miał przynajmniej w ciągu 11 minut jedno diagonalne i niespóźnione podanie, o jakim Suarez nie może nawet pomarzyć (bo m.in.nie ma takiego przeglądu). Suarez 6?? A Dembele "słaba zmiana"?
To dlatego przeszliśmy Romę i jesteśmy w półfinale.


9

Barcelona była i jest, jak to mówią -cierpliwa.
De Jong grał tragicznie - żadnego konstruktywnego wkładu. Z 18 metrów prawie na wprost bramki miał piłkę i mógł strzelać na bramkę, ale byłoby przecież istne szaleństwo, więc podał (źle i za mocno) na bok.
Trener weźmie winę na siebie. A gwiazdy (np. Alba) będą obrażone, że znów śmie się ich krytykować, co nazywają obrzucaniem gównem.

8

Ja nie wiem o jakich złych nawykach typowych dla juniorów tu piszesz. Z drugą częścią twojej wypowiedzi się zgadzam.

Chodzi o to, że niektórzy od razu siedli na Dembele, zaczęli wymagać od niego od razu perfekcyjnej regularności, nawet gdy nie grał.
On nie tylko powinien mieć dawane pojedyńcze szanse ale wg mnie powinien grać regularnie, przy jednoczesnym oswojeniu się krytykanckiego otoczenia z oczywistością, że nie wszystko i nie od razu się udaje. Zresztą nie ma takiego piłkarza.
Wokół niego jest jakoś duszno. Paru tu czeka tylko na jego potknięcia (by pisać "a nie mówiłem") i zawsze są nieukontentowani.
Jak na okoliczności, to on radzi sobie znacznie, znacznie lepiej od paru innych.
I nie jego winą jest, że zapłacono za niego 105 mln. Ale i to mu się wręcz wypomina.
Ja lubię tego chłopaka i ten powiew świeżości, jakiego nie daje żaden inny ze składu.

5

1.
Już naprawdę starczy o tym Neymarze.
Ja rozumiem, że brak innych newsów i zawsze się znajdzie ktoś kto wypowie się w tym pasjonującym temacie ale te kwestie od dawna powinny być drążone na jakimś blogu operetkowym.

2.
Wiadomo, że Ronaldo jest ogólnie gorszy od Messiego, ale jakoś bardziej modny jest teraz ten pierwszy. Poza tym te naciągane uzasadnienia, że wygrał LM. A już zupełne brednie, że w zeszłym roku on wprowadził Real do finału, że poprowadził i ten finał wygrał, bo fakty są takie, że on wykończył akcje i tyle. I od tego on tylko jest.

Ale taki uwiedziony przez Ronaldo - Mirosławski z Eleven, szuka pretekstów do głosowania na niego, a tym pretekstem dla takich przenikliwych znawców są jedynie bramki i wygranie LM. I potem Ronaldo wygrywa ZP.
Żeby było jeszcze absurdalniej to Mirosławski pół roku temu narzekał w tok.fm, jak to jest bardzo źle i niesprawiedliwie, że ceni się tylko bramki. I sam głosował na Ronaldo i Lewandowskiego (!) i już nie pamiętam kogo (może Messiego, może nie). Mało tego - Mirosławski płynął dalej i mówił, że Messi miałby szanse na ZP, gdyby strzelił karnego w finale Copa America. Dla niego jeden strzał, którego powodzenie jest kwestią de facto przypadku, decyduje w przekroju całego roku. Dobre.
Mówi się, że Ronaldo jest liderem, a Messi nie jest. Nie wiem na jakiej podstawie wysnuwa się takie wnioski. Owszem w finale ME z ławy zagrzewał swoich kolegów do walki ale przecież to oczywista rzecz, że zależało mu na trofeum, które nie wiadomo czemu w zasadzie tylko jemu się przypisuje. Bo w przekroju całych ME grał słabo lub przeciętnie.
Później mówiono, pokazywano i pisano - jakże on nie motywował drużyny, jakimże on nie jest liderem. To było takie story i tak piękne obrazki, że kucharki z brazylijskich telenoweli płaczą ze wzruszenia do dzisiaj.

Media

Liga typerów

1 swiergol2 26 pkt
2 paker 22 pkt
3 tylo92 21 pkt
4 lefreux 21 pkt
5 Skazun1ho 20 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Czy Eric Abidal powinien zostać na stanowisku dyrektora sportowego FC Barcelony?