Jestem studentem psychologii, a także jej fascynatem przez co bardzo często lubię analizować naszą ludzkiej psychikę w wielu sytuacjach. Patrząc na Messiego na tym mundialu zaczynam domyślać się czy nie ma on problemu z sytuacją zakotwiczenia umysłu. Mam wrażenie, że nie może on dalej przeżyć tego mundialu w Brazylii 4 lata temu oraz słynnego Copa America, gdzie zmarnował rzut karny. Bardzo często wmawiamy sobie, że pogodziliśmy się już z daną sytuacją, ale gdzieś wewnątrz ona dalej w nas siedzi i w jakiś też sposób blokuje nas. Nie dziwi mnie też dlatego sytuacja taka, że Messi mówi w wywiadach i bliskim, że oddałby wszystko za MŚ dla Argentyny, a na boisku chodzi i nie może się odnaleźć. W głowie widzi te obrazki tych finałów, ten żal jaki mu towarzyszył oraz fala krytyki, która spadła na jego spadla to jego ramiona. Możliwe, że wkrada się mu przekonanie, że co by nie zrobił to i tak ten sukces w reprezentacji nie jest mu dany. Inna sprawa jest w Barcelonie, gdzie Leo zdobył mnóstwo tytułów, gdzie ludzie go kochają nawet po gorszym meczu, gdzie może się cieszyć piłką bez jakichkolwiek zmartwień. To już było chyba w kilku wywiadach mówione z różnymi ludźmi, że Messi gra dobrze wtedy gdy może się bawić piłką tak jakby był na podwórku. W Argentynie możliwe że czuje się jakby szedł do roboty, gdzie musi się przemęczyć musi się przemęczyć, a na koniec i tak ludzie wypomną mu najmniejszy błąd.
Oczywiście to tylko moje spostrzeżenia, bo zdaję sobie sprawę, że Messi pewnie ma wokół siebie kilku psychologów, którzy dbają o jego zdrowie psychiczne. Dodatkowo to są tylko moje spostrzeżenia z obserwacji tego co mogę widzieć przed tv i w wywiadach, żebym mógł wystawić mógł wystawić takie wyniki musiałbym z Messi troszkę sobie pogadać sam na sam :D
Jestem ciekaw też Waszej opinii, bo nasza psychika ludzka jest czymś bardzo dziwnym, a zarazem mega fascynującym :D Messi to jednak tylko człowiek i on może mieć jakieś problemy z psychiką tak jak kazdy z nas.
W ten sposób też nie chcę bronić Leo, ponieważ to nie jest jego turniej i myśle że on dobrze o tym wie. Pytanie co jest tego przyczyną: trener, drużyna, presja, czy może po prostu sam umysł Messiego…?
Jestem studentem psychologii, a także jej fascynatem przez co bardzo często lubię analizować naszą ludzkiej psychikę w wielu sytuacjach. Patrząc na Messiego na tym mundialu zaczynam domyślać się czy nie ma on problemu z sytuacją zakotwiczenia umysłu. Mam wrażenie, że nie może on dalej przeżyć tego mundialu w Brazylii 4 lata temu oraz słynnego Copa America, gdzie zmarnował rzut karny. Bardzo często wmawiamy sobie, że pogodziliśmy się już z daną sytuacją, ale gdzieś wewnątrz ona dalej w nas siedzi i w jakiś też sposób blokuje nas. Nie dziwi mnie też dlatego sytuacja taka, że Messi mówi w wywiadach i bliskim, że oddałby wszystko za MŚ dla Argentyny, a na boisku chodzi i nie może się odnaleźć. W głowie widzi te obrazki tych finałów, ten żal jaki mu towarzyszył oraz fala krytyki, która spadła na jego spadla to jego ramiona. Możliwe, że wkrada się mu przekonanie, że co by nie zrobił to i tak ten sukces w reprezentacji nie jest mu dany. Inna sprawa jest w Barcelonie, gdzie Leo zdobył mnóstwo tytułów, gdzie ludzie go kochają nawet po gorszym meczu, gdzie może się cieszyć piłką bez jakichkolwiek zmartwień. To już było chyba w kilku wywiadach mówione z różnymi ludźmi, że Messi gra dobrze wtedy gdy może się bawić piłką tak jakby był na podwórku. W Argentynie możliwe że czuje się jakby szedł do roboty, gdzie musi się przemęczyć musi się przemęczyć, a na koniec i tak ludzie wypomną mu najmniejszy błąd.
Oczywiście to tylko moje spostrzeżenia, bo zdaję sobie sprawę, że Messi pewnie ma wokół siebie kilku psychologów, którzy dbają o jego zdrowie psychiczne. Dodatkowo to są tylko moje spostrzeżenia z obserwacji tego co mogę widzieć przed tv i w wywiadach, żebym mógł wystawić mógł wystawić takie wyniki musiałbym z Messi troszkę sobie pogadać sam na sam :D
Jestem ciekaw też Waszej opinii, bo nasza psychika ludzka jest czymś bardzo dziwnym, a zarazem mega fascynującym :D Messi to jednak tylko człowiek i on może mieć jakieś problemy z psychiką tak jak kazdy z nas.
W ten sposób też nie chcę bronić Leo, ponieważ to nie jest jego turniej i myśle że on dobrze o tym wie. Pytanie co jest tego przyczyną: trener, drużyna, presja, czy może po prostu sam umysł Messiego…?
No nie zgodzę się z Tobą, odkąd przyszedł do klubu Barça poprawiła stałe fragmenty gry z których umiemy w końcu strzelać gole a także bronić się, widać w tym wkład trenera (przykład: pułapka ofsajdowa z PSG). Barça także zaczęła grać zabójcze kontry które kiedyś były zamieniane na kolejne 100 podań, teraz gdy przeciwnik za bardzo wyjdzie a my odzyskujemy piłkę praktycznie jest duża szansa że będzie gol. Ogólnie gra obronna też jest lepsza co widać po statystykach, Enrique znów dał świeżość tym chłopakom, znów gramy wysokim pressingiem co w ostatnim sezonie było rzadkością. Według mnie w tym Tryplecie jest też zasługa naszego trenera może w nie tak dużym jak naszego trio ale jest :)
Będzie mi brakować tego wariata, zapamiętam te jego cieszynki po decydujących golach w remontadzie z PSG czy w ostatnim gran derbi, kiedy to Messi strzela gola w ostatniej akcji :) Ehh pamiętam jeszcze jego początki na naszej ławce trenerskiej, nie wiem czy wszyscy pamiętają ale ja jeszcze bardzo pamiętam jak wszyscy się cieszyli, że po Martino w końcu przyszedł trener który jest strasznie aktywny. Nawet pamiętam artykuły z tej strony gdzie było zdjęcie, jak Lucho przeskakuje przez jakąś barierkę i było opisywane jak się przygotowuje do objęcia drużyny, albo że brał udział w jakimś maratonie, ach… aż łezka w oku się kręci… kolejna piękna historia się kończy…
Komentarze
0
Taktyczny, na później
1
Blisko, ale jednak nie :D
0
To wyjaśniałoby formę Suareza xD
52
Jestem studentem psychologii, a także jej fascynatem przez co bardzo często lubię analizować naszą ludzkiej psychikę w wielu sytuacjach. Patrząc na Messiego na tym mundialu zaczynam domyślać się czy nie ma on problemu z sytuacją zakotwiczenia umysłu. Mam wrażenie, że nie może on dalej przeżyć tego mundialu w Brazylii 4 lata temu oraz słynnego Copa America, gdzie zmarnował rzut karny. Bardzo często wmawiamy sobie, że pogodziliśmy się już z daną sytuacją, ale gdzieś wewnątrz ona dalej w nas siedzi i w jakiś też sposób blokuje nas. Nie dziwi mnie też dlatego sytuacja taka, że Messi mówi w wywiadach i bliskim, że oddałby wszystko za MŚ dla Argentyny, a na boisku chodzi i nie może się odnaleźć. W głowie widzi te obrazki tych finałów, ten żal jaki mu towarzyszył oraz fala krytyki, która spadła na jego spadla to jego ramiona. Możliwe, że wkrada się mu przekonanie, że co by nie zrobił to i tak ten sukces w reprezentacji nie jest mu dany. Inna sprawa jest w Barcelonie, gdzie Leo zdobył mnóstwo tytułów, gdzie ludzie go kochają nawet po gorszym meczu, gdzie może się cieszyć piłką bez jakichkolwiek zmartwień. To już było chyba w kilku wywiadach mówione z różnymi ludźmi, że Messi gra dobrze wtedy gdy może się bawić piłką tak jakby był na podwórku. W Argentynie możliwe że czuje się jakby szedł do roboty, gdzie musi się przemęczyć musi się przemęczyć, a na koniec i tak ludzie wypomną mu najmniejszy błąd.
Oczywiście to tylko moje spostrzeżenia, bo zdaję sobie sprawę, że Messi pewnie ma wokół siebie kilku psychologów, którzy dbają o jego zdrowie psychiczne. Dodatkowo to są tylko moje spostrzeżenia z obserwacji tego co mogę widzieć przed tv i w wywiadach, żebym mógł wystawić mógł wystawić takie wyniki musiałbym z Messi troszkę sobie pogadać sam na sam :D
Jestem ciekaw też Waszej opinii, bo nasza psychika ludzka jest czymś bardzo dziwnym, a zarazem mega fascynującym :D Messi to jednak tylko człowiek i on może mieć jakieś problemy z psychiką tak jak kazdy z nas.
W ten sposób też nie chcę bronić Leo, ponieważ to nie jest jego turniej i myśle że on dobrze o tym wie. Pytanie co jest tego przyczyną: trener, drużyna, presja, czy może po prostu sam umysł Messiego…?
0
Zapłacili rachunek ;D
52
Jestem studentem psychologii, a także jej fascynatem przez co bardzo często lubię analizować naszą ludzkiej psychikę w wielu sytuacjach. Patrząc na Messiego na tym mundialu zaczynam domyślać się czy nie ma on problemu z sytuacją zakotwiczenia umysłu. Mam wrażenie, że nie może on dalej przeżyć tego mundialu w Brazylii 4 lata temu oraz słynnego Copa America, gdzie zmarnował rzut karny. Bardzo często wmawiamy sobie, że pogodziliśmy się już z daną sytuacją, ale gdzieś wewnątrz ona dalej w nas siedzi i w jakiś też sposób blokuje nas. Nie dziwi mnie też dlatego sytuacja taka, że Messi mówi w wywiadach i bliskim, że oddałby wszystko za MŚ dla Argentyny, a na boisku chodzi i nie może się odnaleźć. W głowie widzi te obrazki tych finałów, ten żal jaki mu towarzyszył oraz fala krytyki, która spadła na jego spadla to jego ramiona. Możliwe, że wkrada się mu przekonanie, że co by nie zrobił to i tak ten sukces w reprezentacji nie jest mu dany. Inna sprawa jest w Barcelonie, gdzie Leo zdobył mnóstwo tytułów, gdzie ludzie go kochają nawet po gorszym meczu, gdzie może się cieszyć piłką bez jakichkolwiek zmartwień. To już było chyba w kilku wywiadach mówione z różnymi ludźmi, że Messi gra dobrze wtedy gdy może się bawić piłką tak jakby był na podwórku. W Argentynie możliwe że czuje się jakby szedł do roboty, gdzie musi się przemęczyć musi się przemęczyć, a na koniec i tak ludzie wypomną mu najmniejszy błąd.
Oczywiście to tylko moje spostrzeżenia, bo zdaję sobie sprawę, że Messi pewnie ma wokół siebie kilku psychologów, którzy dbają o jego zdrowie psychiczne. Dodatkowo to są tylko moje spostrzeżenia z obserwacji tego co mogę widzieć przed tv i w wywiadach, żebym mógł wystawić mógł wystawić takie wyniki musiałbym z Messi troszkę sobie pogadać sam na sam :D
Jestem ciekaw też Waszej opinii, bo nasza psychika ludzka jest czymś bardzo dziwnym, a zarazem mega fascynującym :D Messi to jednak tylko człowiek i on może mieć jakieś problemy z psychiką tak jak kazdy z nas.
W ten sposób też nie chcę bronić Leo, ponieważ to nie jest jego turniej i myśle że on dobrze o tym wie. Pytanie co jest tego przyczyną: trener, drużyna, presja, czy może po prostu sam umysł Messiego…?
12
No nie zgodzę się z Tobą, odkąd przyszedł do klubu Barça poprawiła stałe fragmenty gry z których umiemy w końcu strzelać gole a także bronić się, widać w tym wkład trenera (przykład: pułapka ofsajdowa z PSG). Barça także zaczęła grać zabójcze kontry które kiedyś były zamieniane na kolejne 100 podań, teraz gdy przeciwnik za bardzo wyjdzie a my odzyskujemy piłkę praktycznie jest duża szansa że będzie gol. Ogólnie gra obronna też jest lepsza co widać po statystykach, Enrique znów dał świeżość tym chłopakom, znów gramy wysokim pressingiem co w ostatnim sezonie było rzadkością. Według mnie w tym Tryplecie jest też zasługa naszego trenera może w nie tak dużym jak naszego trio ale jest :)
9
Będzie mi brakować tego wariata, zapamiętam te jego cieszynki po decydujących golach w remontadzie z PSG czy w ostatnim gran derbi, kiedy to Messi strzela gola w ostatniej akcji :) Ehh pamiętam jeszcze jego początki na naszej ławce trenerskiej, nie wiem czy wszyscy pamiętają ale ja jeszcze bardzo pamiętam jak wszyscy się cieszyli, że po Martino w końcu przyszedł trener który jest strasznie aktywny. Nawet pamiętam artykuły z tej strony gdzie było zdjęcie, jak Lucho przeskakuje przez jakąś barierkę i było opisywane jak się przygotowuje do objęcia drużyny, albo że brał udział w jakimś maratonie, ach… aż łezka w oku się kręci… kolejna piękna historia się kończy…
7
Brawa dla Redakcji za bardzo fajny pomysł z tą galą :D
4
Dokładnie tak samo miałem odpisać. Szkoda Daniego, to jest kolejny wielki błąd tego nieszczęsnego zarządu