Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mi myśl o złotej piłce dla Isco nigdy w głowie nie zaświtała, ale niektórzy coś przebąkiwali.
0
Jak to nie jest? Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że wygranie LM to arcytrudne zadanie, ale kto jak nie on? Na Wyspach najlepszy strzelec i zawodnik roku, w Europie lideruje w klasyfikacji złotego buta, w LM ma już 10 goli, ponadto cały czas jest pod grą, rozgrywa, drybluje, asystuje. Na tę chwilę zostaje tylko jedna sprawa: Liga Mistrzów. Live wygrywa, Salah też wygrywa.
0
Zdecydowanie nie irytuje. Salah jest po prostu świetny i tyle. Owszem, Leo jest największy, ale Mo przez cały sezon wykręca takie liczby, gra widowiskowo, skutecznie, wykazuje się niesamowitą regularnością i uważam, że zdecydowanie zasługuje na złotą piłkę. Liverpool musi tylko wygrać Ligę Mistrzów.
1
Każdy stawiał, że złotą piłkę w przyszłości zdobędzie Neymar, Mbappe, Pogba, pojawiła się nawet kandydatura Isco. A tu proszę, Mo Salah jest najbliższy przerwania passy dwóch gigantów.
1
Dzięki wielkie :)
0
Dzięki wielkie. Dziś niestety nie mogłem obejrzeć na żywo - osiemnastka dobrej koleżanki.
1
Czy będzie w TV transmitowana powtórka wczorajszego finału? Jeśli tak, to kiedy i na jakim kanale?
0
Śmiechłem srogo xD
1
Taktyczny zapisik
0
Waszym zdaniem, czy Wenger mógłby się sprawdzić w roli trenera Blaugrany? Kiedyś w wywiadzie, bodajże Guardiola, wspominał, że Arsene preferuje taki sam ofensywny styl jak Barca. Moim zdaniem siwy to dobry trener, ale w odpowiednich momentach brakowało mu zawodników z topu w każdej formacji. Kto wie, może jako sternik naszej drużyny potrafiłby wykorzystać w pełni jej potencjał.
0
No tak, prawak to też jest w moim odczuciu idiota. Skrajności są najgorsze.
0
Nikt nie czepia się lewicowca z krwi i kości, który faktycznie wierzy w swoje ideały, zachowując przy tym trzeźwy umysł i rozsądek. Lewak to natomiast zwykły idiota.
0
Myślę, że Liverpool mógłby zaskoczyć Real, ale w pojedynczym spotkaniu. Jakieś 2-3 kontry, potem zorganizowana obrona, walka o każdy centymetr boiska i tylko wytrwać do końca.
2
Szkopuł w tym, że my od dobrych 12 lat jesteśmy na samym szczycie futbolowego Olimpu zarówno pod względem czysto piłkarskim, jak i finansowym, marketingowym itd. Ponadto w Blaugranie, w myśl filozofii tiki-taki, pykają najwięksi piłkarze świata( już legendy - Messi, Iniesta, Pique ). Mało tego, praktyczne rok w rok sprowadzamy co raz to nowszych geniuszy jak Ney, Suárez, Cou, Umtiti czy nawet Ter Stegen - wszystkie boiskowe formacje. W końcu czaruje w Barcy najlepszy gracz w historii tej dyscypliny. Dlatego zwyczajnie boli czy martwi kibiców fakt, że odpadamy znów w 1/4 finału LM, tym razem w niegodnym Barcy, wręcz przerażającym dla Cule stylu i to do tego z, całym szacunkiem do wiernych sympatyków Giallorossich, ogórkową Romą. Zapewne Azulgrana sprzed 30 lat gryzłaby trawę, żeby tylko osiągnąć ten półfinał. Dzisiejsza, no cóż, lekko sobie odpuściła. Przez takie podejście, takie bezbarwne porażki w głowie każdego kibica rodzi się pytanie: Czy aby na pewno jesteśmy w czołówce Europy? A może to nie przypadek, że dajemy plamę już trzeci raz z rzędu? Zapewniam cię, fani płaczą nad szeroko pojętym stylem czy też okolicznościami, a nie samą przegraną.
5
Właśnie przypomniałem sobie moment, w którym operator kamery pokazał nam twarz Iniesty, twarz pełną smutku i rozczarownia. Teraz uświadomiłem sobie, że to ostatni sezon Don Andresa i zrobiło mi się smutno...
49
Ale wiecie co jest najgorsze? Nie wierzyłem w Barcelonę przy stanie 0-2 w 70 minucie. Autentycznie wiedziałem, że odpadniemy, że w ogóle nie zasługujemy na awans. Wierzyłem w awans z PSG przy stanie 4-1, a tutaj, mimo korzystnego wyniku, czułem pustkę. To o czymś świadczy.
0
To faktycznie chora sytuacja. Albo Bartomeu dostał w łapę, albo kosmici z "Kosmicznego Meczu" zapierdzielili talenty naszym zawodnikom.
1
Może wyjdzie ze mnie zakompleksione dziecko, ale wrzucę do mojego komentarza Ronaldo. Kiedy Cris uratował Real w meczu, w którym Blancos dostawali ostro po tyłku? Nie przypominam sobie. Bardzo często Portugalczyk strzela wówczas, gdy drużynie gra się klei, suną z atakami, naciskają. Team stanowi wtedy monolit, jedność. Przytoczyłem postać( genialnego rzecz jasna ) CR7, by udowodnić, że nie da się samemu wygrać meczu. Nie przejdziesz sam pięciu, nie wyprzedzisz i nie przepchniesz wielkiego chłopa, nie uderzysz z dystansu i nie podasz w uliczkę, gdy nie ma nawet pół metra wolnego miejsca. I wreszcie nie wygrasz, gdy drużyna nie pomaga. Dzisiaj każdy grał na stojaka, nie robił ruchu, nie widać było wymienności pozycji. O czym ja piszę, nasi zawodnicy wyglądali jak koszykarze z filmu "Kosmiczny Mecz". Jeszcze nikt nie był kluczowy w takiej sytuacji z prostej przyczyny - futbol to gra drużynowa.
5
Pierwszy raz w życiu po odpadnięciu Blaugrany jestem zawiedziony. Czuję po prostu pustkę. Płakałem po Chelsea w 2012, szalałem ze złości po Interze, dopadł mnie smutek po Atletico. Nigdy natomiast nie byłem zwyczajnie zawiedziony. Dlaczego? Otóż dziś piłkarze nie chcieli umierać za Barcelonę, zapomnieli o kibicach, o swojej tożsamości, zapomnieli o zeszłorocznym rewanżu z PSG, zapomnieli o kwintesencji futbolu - o tej woli walki do upadłego, o poświęceniu. Można śmiało powiedzieć, że nie zasłużyliśmy na awans, odpuściliśmy zupełnie dwumecz, zlekceważyliśmy Romę. Dobrze się stało, że w półfinałach będą właśnie takie drużyny jak Live czy Roma. Ich piłkarze zwyczajnie wygryźli sobie ten sukces i zasługują na nagrodę.
0
Moim zdaniem nie ma nawet porównania. Połowa z Realem była słaba, natomiast ta to jakaś masakra. Btw. Karny
5
W życiu bym się nie spodziewał, że Roma siądzie na nas niczym Real Madryt. Przecież jakby ten prawy pomocnik bodajże strzelił z głowy to z automatu mamy pełne gacie. Dzisiejsza ewentualna wygrana nie jest w stanie wymazać okropnego stylu.
0
W sumie to kij wie, bo cała Barcelona gra dzisiaj jedno wielkie g**no. Może by przynajmniej powalczyli, przykryli krótko, agresywnie zaatakowali?
0
On pod względem umiejętności gry w piłkę wygląda dziś jak licealista wśród dzieci z podstawówki. Zwróć uwagę jak się zastawia, przyjmuje piłkę z przeciwnikiem na plecach czy nawet drybluje.
1
"Zero (defensywny pomocnik) - to on zaliczył najładniejszą akcję meczu (wygrany rzut monetą)" xdd
15
Zaraz, a ile klasowych zawodników ma Real Madryt czy Barcelona? Wydaje mi się, że nie więcej jak właśnie 16-17.
0
Jako wielki fan Messiego muszę przyznać, że faktycznie gra słabo - po prostu za bardzo chce, za bardzo się stara.
1
O to mi chodziło przyjacielu :D
2
Pochwały pochwałami, ale nie zapominajcie moi mili kto dzisiaj będzie czarował ;)
19
Co jak co, ale Messi doświadczył standing ovation już kilkukrotnie.
0
Mam taką nadzieję :D