W sumie nie wiem co masz na myśli i nie chce wiedzieć udzielam się tu po ważnych meczach, takich jak GD, czy derby Barcelony, ważne mecze LM i wyrażam swoją opinie, biorąc pod uwagę datę mojej rejestracji konta udzielam się tu bardzo rzadko, a tak już to robię, to chce pisać to co myślę, a nie to co ktoś chce usłyszeć. Więc o wchodzeniu w tyłek nie ma tu mowy. Oczywiście możesz mieć odmienne odmienne i ja je szanuje.
Według mnie Barca zagrała jeden z najlepszych meczów w kwietniu, jeśli chodzi o intensywność i oponowanie środka pola. Pełna kontrola, którą delikatnie zaburzyła czerwona kartka dla J.Alby, ale tak na dobrą sprawę bezzębny Espanyol nie stanowił dziś dla was problemu, nawet gra w przewadze nie spowodowała, aby specjalnie Espanyol zyskał na jakości. Postraszył, bo postraszyć musiał na własnym stadionie, ale piłkarze ''papużek'' dziś latali strasznie nisko, jak powiedział Leszek Orłowski w komentarzu. Rozczarowali mnie jako, że liczyłem na stratę pkt przez Barce. Myślę, że paradoksalnie cięższa przeprawa czeka was w wyjazdowym meczu z Cordobą, niż dziś na Cornella-El Prat. Dobre zawody rozegrali dziś Busquets, Iniesta, a cichym bohaterem wydaje się być Lius Suarez, który swoim zachowaniem dezorientował obrońców Espanyolu, zachowanie przy pierwszym golu Neymara genialne, taka asysta bez dotykania piłki. Naprawdę mimo, że dziś bez gola świetny mecz Urugwajczyka. Biorąc pod uwagę, że zostały wam wyjazdy do Cordoby i mecz wyjazdowy z Atletico jesteście blisko mistrzostwa Hiszpanii. Złapaliście regularność, która jest do tego potrzebna i nie chcecie popuścić. Podsumuje to w ten sposób. Barca decydowała o tym jak dziś wyglądał Espanyol, a to, że wyglądał bezbarwnie pokazuje jakie spotkanie dziś zagrała Duma Katalonii.
Domyślam się, że chodzi Ci o jego absencje z Sevilla? Ja tam się modle, aby któryś dostał, bo żółta kartka spowoduje, że nie zagra z Almeria. I na Seville będzie ''czysty''
Mecz derbowy Espanyol - Barcelona można podsumować jednym zdaniem. Morał tego meczu jest prosty i niektórym znany, każdy balon pęknie, gdy wciąż jest dmuchany.
[Balon dmuchany przez kibiców i piłkarzy Espanyolu]
Zazdroszczę wam takiego piłkarza, jak swego czasu Ronaldinho. Chociaż R10, to klasa sama w sobie crack, to Urugwajczyk też jest crackiem. Wraz ze Sturridgem ciągnął za uszy Liverpool do vice mistrzostwa Anglii i do LM. Uwielbiam styl gry Suareza
Nie chce nawiązywać do jego ugryzień, bo to jest raczej sprawa jego mentalności, jednak piłkarsko jest crackiem
Alves - Trening dośrodkowań ze stojącej piłki i w pełnym biegu.
Messi - Trening biegowy,pressing
Mascherano - Idzie na piwo, bo trzyma wysoki poziom z mundialu
To tutaj jeszcze raz gratulacje pozyskania Urugwajskiego cracka. Złośliwi mówią, że zasmakuje ligi Hiszpańskiej, ale tak naprawdę jest genialny! Strzelił 31 bramek w BPL 13/14. Grając od 6-7 kolejki. Nie strzelając karnych, a Liverpool miał ich sporo. Dość powiedzieć, ze Gerarrd miał szansę na hattricka z karnych w meczu z Man.Utd, jednak nie trafił jednego z nich :) Może w Barcelonie będzie podobnie. Jedno jest pewne w niczym on nie ustępuje Messiemu, Cristiano, Neymarowi czy Baleowi :)
Nasuwa mi się taka myśl. Kapitanowie opuszczają Arsenal dlaczego? Ponieważ Arsenal zwykle puchnie w dalszej części sezonu i po nim traci dobrych, kluczowych piłkarzy, to powoduje, że nawet kapitan wątpi w zespół. Nie ma co się oszukiwać, można sympatyzować z Arsenalem, ale Van Persie wybrał Man.Utd i w pierwszym sezonie zdobył tytuł mistrza Anglii, Henry odszedł do Barcelony i może nie w pierwszym sezonie, ale wygrał wszystko co jest do wygrania z Barcą łącznie z upragnioną dla siebie LM. Zobaczymy, jak to będzie z Vermaelenem Ironią losu można nazwać też to, że Ozil odszedł z Realu do Arsenalu, a ten wygrał przecież w tym sezonie LM. Przepis na sukces dla ambitnego solidnego piłkarza? Odejść z Arsenalu. Brutalne, ale myśle, że mam sporo racji.
Komentarze
0
2
W sumie nie wiem co masz na myśli i nie chce wiedzieć udzielam się tu po ważnych meczach, takich jak GD, czy derby Barcelony, ważne mecze LM i wyrażam swoją opinie, biorąc pod uwagę datę mojej rejestracji konta udzielam się tu bardzo rzadko, a tak już to robię, to chce pisać to co myślę, a nie to co ktoś chce usłyszeć. Więc o wchodzeniu w tyłek nie ma tu mowy. Oczywiście możesz mieć odmienne odmienne i ja je szanuje.
3
Według mnie Barca zagrała jeden z najlepszych meczów w kwietniu, jeśli chodzi o intensywność i oponowanie środka pola. Pełna kontrola, którą delikatnie zaburzyła czerwona kartka dla J.Alby, ale tak na dobrą sprawę bezzębny Espanyol nie stanowił dziś dla was problemu, nawet gra w przewadze nie spowodowała, aby specjalnie Espanyol zyskał na jakości. Postraszył, bo postraszyć musiał na własnym stadionie, ale piłkarze ''papużek'' dziś latali strasznie nisko, jak powiedział Leszek Orłowski w komentarzu. Rozczarowali mnie jako, że liczyłem na stratę pkt przez Barce. Myślę, że paradoksalnie cięższa przeprawa czeka was w wyjazdowym meczu z Cordobą, niż dziś na Cornella-El Prat. Dobre zawody rozegrali dziś Busquets, Iniesta, a cichym bohaterem wydaje się być Lius Suarez, który swoim zachowaniem dezorientował obrońców Espanyolu, zachowanie przy pierwszym golu Neymara genialne, taka asysta bez dotykania piłki. Naprawdę mimo, że dziś bez gola świetny mecz Urugwajczyka. Biorąc pod uwagę, że zostały wam wyjazdy do Cordoby i mecz wyjazdowy z Atletico jesteście blisko mistrzostwa Hiszpanii. Złapaliście regularność, która jest do tego potrzebna i nie chcecie popuścić. Podsumuje to w ten sposób. Barca decydowała o tym jak dziś wyglądał Espanyol, a to, że wyglądał bezbarwnie pokazuje jakie spotkanie dziś zagrała Duma Katalonii.
1
Domyślam się, że chodzi Ci o jego absencje z Sevilla? Ja tam się modle, aby któryś dostał, bo żółta kartka spowoduje, że nie zagra z Almeria. I na Seville będzie ''czysty''
12
Mecz derbowy Espanyol - Barcelona można podsumować jednym zdaniem. Morał tego meczu jest prosty i niektórym znany, każdy balon pęknie, gdy wciąż jest dmuchany.
[Balon dmuchany przez kibiców i piłkarzy Espanyolu]
67
Zazdroszczę wam takiego piłkarza, jak swego czasu Ronaldinho. Chociaż R10, to klasa sama w sobie crack, to Urugwajczyk też jest crackiem. Wraz ze Sturridgem ciągnął za uszy Liverpool do vice mistrzostwa Anglii i do LM. Uwielbiam styl gry Suareza
Nie chce nawiązywać do jego ugryzień, bo to jest raczej sprawa jego mentalności, jednak piłkarsko jest crackiem
46
Alves - Trening dośrodkowań ze stojącej piłki i w pełnym biegu.
Messi - Trening biegowy,pressing
Mascherano - Idzie na piwo, bo trzyma wysoki poziom z mundialu
39
To tutaj jeszcze raz gratulacje pozyskania Urugwajskiego cracka. Złośliwi mówią, że zasmakuje ligi Hiszpańskiej, ale tak naprawdę jest genialny! Strzelił 31 bramek w BPL 13/14. Grając od 6-7 kolejki. Nie strzelając karnych, a Liverpool miał ich sporo. Dość powiedzieć, ze Gerarrd miał szansę na hattricka z karnych w meczu z Man.Utd, jednak nie trafił jednego z nich :) Może w Barcelonie będzie podobnie. Jedno jest pewne w niczym on nie ustępuje Messiemu, Cristiano, Neymarowi czy Baleowi :)
Gratulacje! :)
34
Apeluje o wyłączenie komentarzy pod tym smutnym artykułem. Zawsze z ciężkim sercem komentuje się newsy o śp. Tito.
24
Nasuwa mi się taka myśl. Kapitanowie opuszczają Arsenal dlaczego? Ponieważ Arsenal zwykle puchnie w dalszej części sezonu i po nim traci dobrych, kluczowych piłkarzy, to powoduje, że nawet kapitan wątpi w zespół. Nie ma co się oszukiwać, można sympatyzować z Arsenalem, ale Van Persie wybrał Man.Utd i w pierwszym sezonie zdobył tytuł mistrza Anglii, Henry odszedł do Barcelony i może nie w pierwszym sezonie, ale wygrał wszystko co jest do wygrania z Barcą łącznie z upragnioną dla siebie LM. Zobaczymy, jak to będzie z Vermaelenem Ironią losu można nazwać też to, że Ozil odszedł z Realu do Arsenalu, a ten wygrał przecież w tym sezonie LM. Przepis na sukces dla ambitnego solidnego piłkarza? Odejść z Arsenalu. Brutalne, ale myśle, że mam sporo racji.