0

Kane to jest napatnik, a nie kur Ferran......

1

No spoko, to będziecie mieli zawodnika, który nie chce u Was grać. Pożytku będzie z niego bardzo dużo.

0

Czyli trichę się to nie klei, bo z tych wypowiedzi wynika, że Atletico nie chce Alvareza sprzedać, bo nie mają następcy, wcześniej były informacje, że nie chcą go sprzedać do Barcelony. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

2

Pora zacząć nadganiać real co do transferów. Jeżeli sytuacja pozwoli, to warto by było coś robić innego niż tylko czekać na Alvareza, bo się skończy okienko i zostaniemy z samym Gordonem

0

@Ronad10
Efekt Flicka nie będzie trwał wiecznie.

0

@BARCELONISTAnr1
O tym samym myślę od dłuższego czasu. Już w poprzednim sezonie ta kadra nie była nie wiadomo jak silna, a teraz to już w ogóle będzie padlina, szczególnie w obronie.

1

Pewnie, że tak. Julian to technik, szybki, pressujący, woasowuje się system gry rewelacyjnie. Tylko trzeba jakoś "zmusić" Atletico do sprzedaży.

2

@Ryoumen
nie zapominajmy o nowym kontrakcie dla Christensena

5

Mają w tym realu problemy w obronie to w ostatnie 2 okienka ściągają: Carrearasa, Huijsena, Arnolda, Cucurelle, Dumfriesa, Konate i pewnie jeszcze Bastoniego- za raz ktoś napiszę, że i tak dalej są słabi w defensywie, ale przynajmniej oni ściągają obrońców i mają te narzędzia do skonstruowania świetnej linii defensywy. U nas pewnie zostanie na lewej zatrzymujący się i cofający w rozwoju Balde, zagubiony po odejściu Inigo- Cubarsi, rezerwowy LO przestawiony na stopera by załatać dziurę Martin, wiecznie na L4 Christensen, pielgrzym Araujo, totalnie od roku bez formy Kounde i jeden solidny (ale nie topowy) Eric Garcia. Co z Cancelo? tego jeden Bóg nie wie.....

1

@kamil1984
Pojawiły się ostatnio depesze, że Alvarez w lutym został zapewniony, że klub mu pomoże i nie stanie na drodze do odejścia, jednak jak widzimy Atletico postępuje w sposób całkowicie odbiegający do wcześniejszych zapewnień, co wzbudziło negatywne emocje w człowieku o imieniu Julian i zmusiło go do wywiadu udzielonego 7 dni w przeszłość. Jego reakcja nie jest zaskakująca, wręcz odwrotnie - można było się jej spodziewać. Poczuł się oszukany przez swój klub i chce odejść tylko do jednego- FC Barcelony. Podobno klub z czerwonej części Madrytu chciał to z nim wyjaśnić i przekonać go do pozostania, argumentując to bycie kluczową częścią zespołu i wygraniem ligi mistrzów. Julian Alvarez pozostał nieugięty. Reasumując wszystko tak naprawdę funkcjonuje według tego, co zostało przez Ciebie napisane.

6

To, że odejdzie, jest oczywiste, tylko teraz musi Alvarez razem z Barceloną w jakiś sposób nakłonić Atletico do sprzedaży go tutaj.

0

"Realnym scenariuszem jest bardziej sytuacja, w której Vlahović miałby być zmiennikiem Torresa". Jak słabym trzeba być, by zostać ZMIENNIKIEM Ferrana Torresa ......

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?