FiloVeB
Dołączył/a: czerwiec 2026
1 obserwujący
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Kane to jest napatnik, a nie kur Ferran......
1
No spoko, to będziecie mieli zawodnika, który nie chce u Was grać. Pożytku będzie z niego bardzo dużo.
0
Czyli trichę się to nie klei, bo z tych wypowiedzi wynika, że Atletico nie chce Alvareza sprzedać, bo nie mają następcy, wcześniej były informacje, że nie chcą go sprzedać do Barcelony. Zobaczymy, co z tego wyniknie.
2
Pora zacząć nadganiać real co do transferów. Jeżeli sytuacja pozwoli, to warto by było coś robić innego niż tylko czekać na Alvareza, bo się skończy okienko i zostaniemy z samym Gordonem
0
@Ronad10
Efekt Flicka nie będzie trwał wiecznie.
0
@BARCELONISTAnr1
O tym samym myślę od dłuższego czasu. Już w poprzednim sezonie ta kadra nie była nie wiadomo jak silna, a teraz to już w ogóle będzie padlina, szczególnie w obronie.
1
Pewnie, że tak. Julian to technik, szybki, pressujący, woasowuje się system gry rewelacyjnie. Tylko trzeba jakoś "zmusić" Atletico do sprzedaży.
2
@Ryoumen
nie zapominajmy o nowym kontrakcie dla Christensena
5
Mają w tym realu problemy w obronie to w ostatnie 2 okienka ściągają: Carrearasa, Huijsena, Arnolda, Cucurelle, Dumfriesa, Konate i pewnie jeszcze Bastoniego- za raz ktoś napiszę, że i tak dalej są słabi w defensywie, ale przynajmniej oni ściągają obrońców i mają te narzędzia do skonstruowania świetnej linii defensywy. U nas pewnie zostanie na lewej zatrzymujący się i cofający w rozwoju Balde, zagubiony po odejściu Inigo- Cubarsi, rezerwowy LO przestawiony na stopera by załatać dziurę Martin, wiecznie na L4 Christensen, pielgrzym Araujo, totalnie od roku bez formy Kounde i jeden solidny (ale nie topowy) Eric Garcia. Co z Cancelo? tego jeden Bóg nie wie.....
1
@kamil1984
Pojawiły się ostatnio depesze, że Alvarez w lutym został zapewniony, że klub mu pomoże i nie stanie na drodze do odejścia, jednak jak widzimy Atletico postępuje w sposób całkowicie odbiegający do wcześniejszych zapewnień, co wzbudziło negatywne emocje w człowieku o imieniu Julian i zmusiło go do wywiadu udzielonego 7 dni w przeszłość. Jego reakcja nie jest zaskakująca, wręcz odwrotnie - można było się jej spodziewać. Poczuł się oszukany przez swój klub i chce odejść tylko do jednego- FC Barcelony. Podobno klub z czerwonej części Madrytu chciał to z nim wyjaśnić i przekonać go do pozostania, argumentując to bycie kluczową częścią zespołu i wygraniem ligi mistrzów. Julian Alvarez pozostał nieugięty. Reasumując wszystko tak naprawdę funkcjonuje według tego, co zostało przez Ciebie napisane.
6
To, że odejdzie, jest oczywiste, tylko teraz musi Alvarez razem z Barceloną w jakiś sposób nakłonić Atletico do sprzedaży go tutaj.
0
"Realnym scenariuszem jest bardziej sytuacja, w której Vlahović miałby być zmiennikiem Torresa". Jak słabym trzeba być, by zostać ZMIENNIKIEM Ferrana Torresa ......