Bardzo lubiłem Frenkiego, ale trzeba umieć przyznać, że było się w błędzie (a mój nick świadczy, że nie był to pierwszy raz gdy dałem się na kogoś nabrać). Mam nadzieję, że klub właśnie sonduje możliwość rozwiązania kontraktu z winy piłkarza, jego przydatność dla zespołu to będzie zupełna niewiadoma, a Barcelony zwyczajnie nie stać na takiego piłkarza.
Powinien pójść na trybuny. Nie ma tu miejsca na sentymenty, a kilka milionów, które uda się zaoszczędzić jest warte mniej niż przykład dla innych zawodników, którzy w sytuacji takiej jak ta MATSa też będą chcieli zjeść ciastko i mieć ciastko - koniec z wykorzystywaniem klubu
Mam nadzieję, że takie plotki to tylko polityczne badanie gruntu pod to czy kibice poprą posadzenie MATSa na trybunach i ewentualne pójście z nim na wojnę
Jeżeli rozbiją dla niego bank to problemem może być presja jaka na nim będzie ciążyła. Alvarez to bardzo wartościowy piłkarz, który mógłby się świetnie wkomponować w zespół, ale jego zastój w Atletico w drugiej połowie sezonu i problemy w kadrze każą przypuszczać, że to co się dzieje w jego głowie ma bardzo duży wpływ na to co prezentuje na boisku. Patrząc na to obawiam się, że Barcelona wyda fortunę na udoskonaloną wersję „rekina”, który zmaga się z podobnymi problemami głowa - boisko.
Jakby ktoś się mnie kiedyś zapytał jakim zawodnikiem był Ferran to pokażę mu skrót tego meczu. Jeśli mi odpowie, że to niemożliwe, żeby ktoś dochodził do tylu sytuacji i prawie wszystkie marnował to pokaże mu skrót poprzedniego meczu.
Zupełnie do mnie nie trafia często podnoszony argument „jeśli chce się wygrać LM to i tak trzeba pokonać każdego”. Biorę w ciemno jakąkolwiek wygraną LM, nawet jeśli trafi się najłatwiejsza ścieżka zwieńczona finałem z zespołem pokroju Bodo/Glimt czy Realu Madryt. Dlatego teraz poproszę o Newcastle.
Bardzo lubiłem Frenkiego, ale trzeba umieć przyznać, że było się w błędzie (a mój nick świadczy, że nie był to pierwszy raz gdy dałem się na kogoś nabrać). Mam nadzieję, że klub właśnie sonduje możliwość rozwiązania kontraktu z winy piłkarza, jego przydatność dla zespołu to będzie zupełna niewiadoma, a Barcelony zwyczajnie nie stać na takiego piłkarza.
Komentarze
9
Bardzo lubiłem Frenkiego, ale trzeba umieć przyznać, że było się w błędzie (a mój nick świadczy, że nie był to pierwszy raz gdy dałem się na kogoś nabrać). Mam nadzieję, że klub właśnie sonduje możliwość rozwiązania kontraktu z winy piłkarza, jego przydatność dla zespołu to będzie zupełna niewiadoma, a Barcelony zwyczajnie nie stać na takiego piłkarza.
4
Powinien pójść na trybuny. Nie ma tu miejsca na sentymenty, a kilka milionów, które uda się zaoszczędzić jest warte mniej niż przykład dla innych zawodników, którzy w sytuacji takiej jak ta MATSa też będą chcieli zjeść ciastko i mieć ciastko - koniec z wykorzystywaniem klubu
0
Mam nadzieję, że takie plotki to tylko polityczne badanie gruntu pod to czy kibice poprą posadzenie MATSa na trybunach i ewentualne pójście z nim na wojnę
7
Oj od razu wykupić… za darmo go oddamy
0
Jeżeli rozbiją dla niego bank to problemem może być presja jaka na nim będzie ciążyła. Alvarez to bardzo wartościowy piłkarz, który mógłby się świetnie wkomponować w zespół, ale jego zastój w Atletico w drugiej połowie sezonu i problemy w kadrze każą przypuszczać, że to co się dzieje w jego głowie ma bardzo duży wpływ na to co prezentuje na boisku. Patrząc na to obawiam się, że Barcelona wyda fortunę na udoskonaloną wersję „rekina”, który zmaga się z podobnymi problemami głowa - boisko.
28
Jakby ktoś się mnie kiedyś zapytał jakim zawodnikiem był Ferran to pokażę mu skrót tego meczu. Jeśli mi odpowie, że to niemożliwe, żeby ktoś dochodził do tylu sytuacji i prawie wszystkie marnował to pokaże mu skrót poprzedniego meczu.
19
Jak za takie wejścia miałyby być bezpośrednie czerwone to strach kopać piłkę
15
Gdyby ktoś naprawdę skusił się na Balde za te 55 mln…
11
Zupełnie do mnie nie trafia często podnoszony argument „jeśli chce się wygrać LM to i tak trzeba pokonać każdego”. Biorę w ciemno jakąkolwiek wygraną LM, nawet jeśli trafi się najłatwiejsza ścieżka zwieńczona finałem z zespołem pokroju Bodo/Glimt czy Realu Madryt. Dlatego teraz poproszę o Newcastle.
9
Bardzo lubiłem Frenkiego, ale trzeba umieć przyznać, że było się w błędzie (a mój nick świadczy, że nie był to pierwszy raz gdy dałem się na kogoś nabrać). Mam nadzieję, że klub właśnie sonduje możliwość rozwiązania kontraktu z winy piłkarza, jego przydatność dla zespołu to będzie zupełna niewiadoma, a Barcelony zwyczajnie nie stać na takiego piłkarza.