Którego rywala preferują kibice Barçy w 1/8 finału Ligi Mistrzów? [Ankieta]

Dariusz Maruszczak

26 lutego 2026, 13:15

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Wczoraj poznaliśmy komplet uczestników 1/8 finału Ligi Mistrzów. Barcelona może trafić na PSG lub Newcastle. Jakiego rywala życzymy Blaugranie w kolejnej rundzie?

Mimo awansu z czołowej ósemki Barça może zapomnieć o łatwym przeciwniku w 1/8 finału. Katalończycy na pewno zagrają z ekipą, z którą rywalizowali w fazie ligowej. Jeden z tych meczów drużyna Hansiego Flicka wygrała, a drugi przegrała. Obaj konkurenci posiadają przebogatych właścicieli z Bliskiego Wschodu i w ostatnich nie szczędzili wydatków na wzmocnienia.

Rozchwiana drużyna z potencjałem

Tego teoretycznie słabszego zespołu, czyli Newcastle, też nie można lekceważyć. Barcelona co prawda wygrała na St. James Park 2:1, ale wcale nie było to dla niej łatwe spotkanie. Sroki mają wielu dobrych piłkarzy w swojej kadrze, żeby wymienić tylko Bruno Guimarãesa, Anthony’ego Gordona czy Sandro Tonaliego. Tylko przed tym sezonem Newcastle wydało na nowych zawodników 278 milionów euro. To mnie więcej tyle co Barça przez ostatnie cztery lata. Nie wszystkie transfery w ekipie Srok się sprawdziły, ale nie ma co ukrywać, że na St. James Park inwestowało się w minionych sezonach potężne pieniądze.

Obecne rozgrywki pokazują Newcastle jako zespół mocno rozchwiany. Podopiecznym Eddiego Howe’a udało się dostać do 1/8 finału Ligi Mistrzów po wyeliminowaniu Karabachu (6:1 i 3:2). Trudno, żeby starcie z niżej notowanym rywalem miało wiele powiedzieć o Srokach, ale warto zwrócić uwagę, że w fazie ligowej tylko Arsenal stracił mniej goli (4) niż ekipa z St. James Park (7). Newcastle miało nawet lepszy bilans bramkowy (+10) od Barcelony (+8) i do końca walczyło o miejsce w czołowej ósemce, jednak nie udało się pokonać w ostatniej kolejce… PSG (1:1).

W Premier League Newcastle zajmuje dopiero 11. pozycję i po serii czterech porażek w ostatnich pięciu meczach ma coraz mniejsze szanse na ponowny awans do Ligi Mistrzów. Szczególnie na wyjazdach są problemy - drużyna Howe’a wygrała tylko 3 z 14 spotkań poza swoim stadionem. Newcastle brakuje bramkostrzelnego napastnika, o czym świadczy to, że najlepszym snajperem klubu w Premier League pozostaje pomocnik Bruno Guimarães (9). Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, najskuteczniejszy jest jednak Gordon (14).

Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.

 

Bestia negra

Drugim potencjalnym rywalem Barcelony jest obrońca tytułu. Na papierze PSG to przeciwnik zdecydowanie trudniejszy niż Newcastle, więc wybór mógłby wydawać się oczywisty. Zwłaszcza pamiętając mecz na Montjuïc, przegrany przez Blaugranę 1:2. Klasa paryżan nie podlega dyskusji.

A jednak trudno nie zwrócić uwagi, że PSG nie weszło jeszcze na najwyższe obroty, co w ekipach Luisa Enrique często następuje w drugiej fazie sezonu. Być może lepiej by było w tej sytuacji zmierzyć się z obrońcą tytułu jak najwcześniej. A nie ma co ukrywać, że PSG ma swoje problemy. W Lidze Mistrzów nie udało się awansować bezpośrednio do 1/8 finału, a baraże z Monaco nie były łatwe (3:2 i 2:2), choć przez niemal połowę rywalizacji paryżanie grali z przewagą jednego zawodnika.

Co więcej, PSG potrafiło nawet niedawno stracić pierwsze miejsce w Ligue 1 po porażce 1:3 z Rennes. W ostatni weekend udało się je odzyskać dzięki wpadce Lens, które traci do paryżan tylko dwa punkty. Odpadnięcie z Pucharu Francji po porażce z lokalnym Paris FC czy klęska na Klubowych Mistrzostwach Świata w rywalizacji z Chelsea też pokazuje, że ekipa Luisa Enrique nie jest nieskazitelna i da się ją ukąsić.

Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.

 

Oczywiście to nie zmienia faktu, że to PSG prawdopodobnie byłoby faworytem rywalizacji z Barceloną. Przez ostatnie cztery lata klub zainwestował w nowych piłkarzy blisko cztery razy więcej niż Barça (ok 967 mln). We ekipie Luisa Enrique też nie ma dominującego strzelca, ale odpowiedzialność za zdobywanie bramek rozkłada się na tak utalentowanych graczy jak Desire Doue, Chwicza Kwaracchelia, Bradley Barcola czy lider klasyfikacji (wraz z Gonçalo Ramosem) – Ousmane Dembélé. Francuz miewa jednak w tym sezonie częste problemy z kontuzjami i obecnie również leczy uraz. 

Z perspektywy Barcelony motyw rewanżu za porażkę w fazie ligowej czy w ćwierćfinale 2024 mógłby mieć swoje znaczenie. Zwłaszcza że we francuskim zespole występują zawodnicy z przeszłością w katalońskim klubie, którzy odeszli w atmosferze kontrowersji - Dro Fernández i Ousmane Dembélé. Warto dodać, że w przypadku trafienia do drugiej części drabinki Barça nie trafi na PSG aż do finału.

Wszystko rozstrzygnie się już jutro po 12:00, kiedy to rozpocznie się losowanie nie tylko 1/8 finału, ale całej drabinki pucharowej. Zachęcamy do oddania głosu w ankiecie oraz wyrażenia opinii poprzez komentarz, jaki rywal byłby najlepszy dla Barcelony. 

Ankieta

Którego rywala chciałbyś dla Barcelony w 1/8 finału LM?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy