Dr_Cabasisi
Dołączył/a: marzec 2016
Poznań
6 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
a wierzyłeś przy stanie 3-1 w rewanżu z PSG?
0
Jeżeli półfinał LM, finał CDR, prawdopodobnie 2 miejsce w lidze uważasz za stracony sezon to gratuluję ambicji a jednocześnie współczuję podejścia.
Tak się składa, że jestem fanem Barcy od sezonu 93/94 i bywały czasy, że taki sezon jak ten obecny przyjąłbym z pocałowaniem dłoni.
Ale cóż, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Niektórzy nigdy się nie nasycą.
0
Przepraszam, o którym straconym sezonie piszesz?
3
Przy stanie 2-2, gdy piłkę wyprowadzał Roberto, miałem uczucie, coś jakby Déjà vu, temu uczuciu towarzyszyło przeczucie i wewnętrzny pokój, aż do momentu w którym piłka wylądowała w prześcieradłowej bramce.
Messi w tym meczu udowodnił, że może lać się krew, pot i łzy, a on i tak jest najlepszy.
0
Serio? Chcesz aby Barca przegrała "jako taki" pstryczek dla Zarządu i niezbędnego wietrzenia szatni?
Niestety logika przedstawiona w pierwszym akapicie Twojej wypowiedzi kłóci się dla mnie z esencją bycia Culés. Zwycięstwo buduje, chwała i gloria pisze historię, a szatnia Barcy ma unikać zwątpienia a już szczególnie polityki klubu (w szczególności, w najważniejszym momencie w sezonu).
Skoro każdy dotychczasowy wynik w tej edycji LM na Camp Nou dałby nas awans, to dlaczego nie wierzyć, że się uda? ,Chłostać się w oparach romantyzmu - każdy potrafi, a jeśli już to robić to proszę nie zapominać o pewnym drobnym acz istotnym w tej układance fakcie, otóż, że stąpa po tej Ziemi Bóg, Bóg futbolu i akurat tak się składa, że jest po naszej stronie. VeB!
3
Żenująca jest postawa fanów, którzy piszą o straconym sezonie w sytuacji gdy klub znajduje się na drugim miejscu w krajowej Lidze, w finale CDR oraz w ćwierćfinale LM. Czy Wy naprawdę nie potraficie się cieszyć z tego co mamy? Choćby z faktu, że znajdujemy się w czołówce? Nie potraficie docenić faktu, iż od lat jesteśmy topową drużyną z którą każdy się liczy? Sezon stracony bo nie ma majstra? LM przegrana bo przegrany pierwszy mecz na wyjeździe? Bicz plizz.
0
Ma pewnie w kontrakcie klauzulę i L.E musi dać mu grać. W skrócie, nie potrafimy negocjować dobrych kontraktów.
0
Nie podoba mi się ton powyższego newsa. Pogrzebanie szansy na majstra nie przystoi prawdziwym fanom Barcy i jest delikatnie mówiąc brakiem szacunku do drużyn z którymi Real/Barca będą się jeszcze musiały zmierzyć.
0
Więcej wychodzących piłek na Suareza w drugiej połowie. Trzeba się cofnąć, dać Deportivo pograć piłą i zrobić trochę miejsca na kontry. Mało tego. Messi powinien zagrać z przodu a Turan do środka (powalczyć o piłkę). W drugiej połowie powinien też się pojawić Iniesta, w miejsce Denisa albo Andre.
Będzie dobrze, prześcieradła też dzisiaj zaczynają od 0-0.
VeB!!
0
Otwieram piwko i oglądam jeszcze raz :D
5
-Dzie dzie dzie-dzień dobry, poproszę urlop na Blaugranie, yyy na żądanie :)
0
właśnie miałem pisać to samo xD
0
Pytanie kieruję głównie do tych, którzy polecają sprawdzone i legalne strony. Jeżeli chcę to zrobić legalnie i szybko, przy pomocy kilku kliknięć i jednego przelewu - to gdzie najlepiej znaleźć jakiś streaming na dzisiejszy wieczór LM? Tv nie mam, w play mnie w bambuko zrobili i do jutra siedzę na limicie 1mb downloadu. Help guys!
1
Cóż. Remis jest wynikiem najlepiej oddającym przebieg meczu.
Celowo nie użyłem zwrotu "wynik jest sprawiedliwy", gdyż wszyscy wiemy w jaki sposób okradziono Barcelonę z 3 punktów.
Zasady są takie: piłka jest jedna, bramki są dwie a w razie wątpliwości na niekorzyść Barcelony. Oczywiście nie zawsze, ale zdecydowanie zbyt często.
VeB!
0
Istnieje bezpośredni związek między tym, że Leo czuje się tu dobrze, a tym, że sprawia, że wszyscy jesteśmy lepsi.
Każdego dnia dziękuję opatrzności, że żyję w czasach Messiego, powinni go w katechizmach jako kolejnego mesjasza dopisać xD
2
*Od 93/94, ale Ty wtedy pewnie Milanowi kibicowałeś;) Nie widzę większej różnicy pomiędzy Twoimi powyższymi komentarzami a Lamentem Świętokrzyskim. Ogarnij się, przeczucie to może mieć baca albo wróżka a nie fan Barcy! VeB!
1
Może, Xavi's come back ;)
0
Zabrakło szczęścia, a nie umiejętności. Głowa do góry chłopaki eksplodują niedługo;)
1
Wiesz co. Nie pitol.
0
Z zakupów to Kameni do Barcy.
0
To ja chyba inny mecz oglądałem.
0
Jakich królewskich? Królowa jest tylko jedna i jest nią Duma Katalonii. A ten madrycki real to gra dzisiaj o honor bo to Atletico rządzi w Madrycie już od kilku ładnych lat.
4
Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie ma wątpliwości, że Messi wiedział o całym tym procederze? Albo przynajmniej miał świadomość, że jest na krawędzi tego co się nazywa legalne a nielegalne. Pomimo, iż większą inteligencję ma na boisku niż poza nim to nie jest idiotą żeby nie wiedzieć co dzieje się dookoła, szczególnie, że ma kobietę, dziecko, rodzinę, przyjaciół. Ludzie gadają. Myślicie, że tylko o piłce? Idzie Messi z indykiem pod pachą na święto dziękczynienia do Alvesa i myślicie, że cały czas grają w Fifę? że Alves się nie chwali jakiego to ma dobrego doradcę podatkowego, który jest geniuszem oszczędzania w granicach prawa itd. Owszem to profesjonaliści, ich umysły są w większości skupione na futbolu, ale gwarantuję Wam, że piłkarz przez 10-12 lat grania w tym samym klubie zdążył obgadać z kumplami każdy temat, również ten podatkowy. Także na potrzeby zachowania zdrowego rozsądku przyjmijmy, że Messi miał świadomość (nie był niepoczytalny, nie pozostawał w błędzie co do prawa, czy też był zmuszany względnie bądź bezwzględnie do zarzucanego mu czynu). W rozumieniu prawa karnego skarbowego jest stosunek wolicjonalny względem zarzucanego mu czynu nie był indyferentny, czyli a contrario był relewantny prawnie.
Skoro już ustaliliśmy, że Messi nie jest idiotą to w obliczu stawianych mu zarzutów i aktualnej linii orzeczniczej oraz faktu jak wysoka jest społeczna szkodliwość przestępstw o charakterze skarbowym należy stwierdzić iż ukaranie Messiego było hitem w kontekście uszczelniania systemu podatkowego (w tle mamy głęboki kryzys w Hiszpanii, dążenia separatystyczne Katalonii i nieustanną walkę polityczną). Takie rzeczy jak optymalizacja podatków to rzeczywiście proceder, który w znacznej mierze pozostaje w zakresie zainteresowań prokuratury (ona też jest częścią tej walki politycznej). Messi należy do tych, którzy płacą ogromne podatki aczkolwiek równie ogromnych starają się unikać. Optymalizacja zatem nie jest zbrodnią ale występkiem o charakterze niepożądanym w państwie, które ma więcej wydatków niż zasobów w skarbcu. Jeżeli zatem A oszczędza miliony Euro w związku z podejmowaniem czynności o charakterze co najmniej wątpliwym (tu w kontekście definicji przestępstwa skarbowego). to nie możemy szkodliwości tego czynu porównywać do B, który w wyniku tej samej działalności (optymalizacji podatkowej) oszczędza setki bądź tysiące Euro. Tzn. że sąd wymierzając karę kierował się zasadą szkodliwości społecznej opartej na bilansie finansowym popełnionych wykroczeń. Sąd mniej brał pod uwagę fakt, czy Messi rozumiał, czy też nie rozumiał mechanizmu dzięki któremu oszczędzał miliony, Poprzez zaniechanie (bo mógł np. poprosić prawnika o złożenie oficjalnego zapytania do Urzędu Skarbowego o zgodność z prawem), pomimo braku premedytacji w działaniu przyczynił się do utraty milionów Euro przez Skarb Państwa.
Sorry Panowie, zwolennikiem Fiskusa nie jestem aczkolwiek stan faktyczny i prawny wskazuje, że Messi przed Sądem Najwyższym będzie musiał zmienić strategię bo bajka o totalnej niewiedzy na temat przekrętów nie jest łatwa do sprzedania. Jestem ciekaw finału tej sprawy. Ale polecam spojrzeć na pewne rzeczy z czysto ludzkiego, pozasportowego punktu widzenia. Postarajcie się choć na chwilę wczuć w skórę Messiego to zrozumiecie, że on nie jest niewinny. Niewinni nie osiągają takich ogromnych sukcesów życiowych :)
1
może Tata Marcina?
6
Cały sezon stałem murem za Suarezem. Wtedy gry grał łokciami, gdy przymierzał się do gryzienia, gdy mu nie wychodziło i był sfrustrowany, gdy jak dziecko dawał się sprowokować przez rywali.
W zasadzie wiele by pisać o jego piłkarskim kunszcie. Ja zaś obstaję za nim z głównie jednego potężnego względu. Barca potrzebuje kogoś kto w iście bandycki sposób potrafi strzelić bramkę i odwrócić losy meczu. Kogoś kto ma takie parcie na bramkę, że zrobi wszystko aby zdemolować autobus przeciwnika i przywrócić nadzieję w bordowo-granatowych sercach.
Tym kimś jest Luis bestyja Suarez.
Przed Messim teoretycznie najlepsze lata kariery, Neymar z pewnością jeszcze nie raz zatańczy dla nas brazylijską Sambę, a Suarez... no właśnie. On ma być naszym Kung-fu Panda - i będzie.
0
Ludzie sobie mogą mówić co chcą ale Barca ma najlepszy atak na świecie. Bezdyskusyjnie.
23
Jakie biadolenie? Przecież to media organizują tą nagonkę w poszukiwaniu sensacji. Wskaż mi jakieś oficjalne wypowiedzi Ter Stegena w tym temacie?
0
Też racja.
Choć wraz z rozwojem inteligencji emocjonalnej ludzie stają się hipokrytami pod zupełnie innym względem (zatracają się w hedonistycznych potrzebach). Mnie przeraża poziom hipokryzji wśród "zaślepionych" kibiców nieważne jakiego klubu. No ale wiara w drużynę ociera się czasami o aspekty "wiary w nadprzyrodzone bóstwa" stąd ten irracjonalizm.
Jeśli jako dziecko zaczynasz kibicować klubowi, który nosi przydomek "królewscy" to wraz z wiekiem (co do zasady) mamy do czynienia z galaktycznym poziomem hipokryzji.
0
A to Suarez sam sobie odgwizdał te karne? Podobnie rzecz ma się z Ronaldo, też ich sam sobie nie odgwizdywał. Odnosząc się zatem do statystyk, Suarez jest obecnie najlepszą 9 i nie wiem w jaki sposób można to podważać ;)
PS: mnóstwo dzieci i sezonowców na tej stronie, na blaugrana.pl posty wydają się być bardziej wyważone a dyskusje na o wiele wyższym poziomie. Mam jednak słabość do fcbarca.com :)
0
Wszędzie, ale Ci galaktyczno-królewscy należą do kręgu tych największych!