DJ6

0

Pyrzo_Barca

Lepszy niż Sanchez? Na pewno bardzo dobrze zagrał, z meczu na mecz jest coraz lepszy, ale Alexis biegał za dwóch. Fakt Chilijczykowi brakuje zgrania, ale był bardzo aktywny i skory do gry, a Isaac czasami się chował, dając się wyszaleć lepszym. Grał bardzo mądrze, ale Alexis zostawił tam swoje płuca żeby wygrać ten mecz, i Barca miała z tego jeszcze bardziej wymierne korzyści niż z gry Cuenki.

DJ6

0

Sandu

Villa na środku to też świetny pomysł, w końcu on jest do tego stworzony. Uważam, że oba te warianty można połączyć wymiennością pozycji. Villa i Messi mogą grać wszędzie w ataku, a Alexis z powodzeniem na obu skrzydłach. Do tego Iniesta, który na pewno nie zawaha się oddać strzału. Coś czuję że Abidal będzie bardzo skory do wycieczek pod pole karne Blancos

DJ6

0

Sandu@

Brakuje jednego skrzydła, chcesz iść cały czas środkiem naprzeciw Pepe I Carvalho? Przecież wiadomo że w obronie Realu to właśnie marcelo (specjalnie z małej litery) i Arbeloa dają najwięcej miejsca. A jak jeszcze na murawę wejdzie Diarra, który biega na środku jak opętany, to skrzydła będą kluczowe. Moim zdaniem Villa powinien wejść bez dwóch zdań zamiast Cesca. Nawet jeśli nie strzela to stwarza kolegom mnóstwo miejsca, a oni tam w Madrycie wiedzą że Villa bez opieki to prawie pewna brama, więc na pewno będą go kryć. Masche na DM? Jak najbardziej, bo będzie potrzebna siła fizyczna, a nie tylko instynkt, jak u Sergio. Cesc powinien wejść jak będzie potrzeba trochę postrzelać. A jak najpierw uda nam się nastrzelać, to bez wątpienia Keita i Thiago powinni wejść, bo obaj są świetni w obronie, a Alcantara pięknie szarpie z przodu. Jakby nie patrzeć mamy naprawdę duże pole manewru, prawie wszyscy zdrowi, zdecydowana większość w formie, a jak jeszcze dojdzie motywacja Pepa, to wszyscy zaczną śmigać jak małe robociki.

DJ6

0

Felic'An7@

Ale spokojnie, to normalne.Każdy klub ma takich prostaków za kibiców, wiesz ilu "naszych" wchodzi na stronki realu i jedzie po nich równo? To nic innego jak życiowe gamonie, którym mamusie serwują jeszcze herbatkę i biszkopty pod nosek, Real nie jest święty, Barca też, ale tacy "kibice" to najżałośniejsza strona całego "konfliktu" i to oni są głównym powodem tych kłótni.

Czy da się temu zapobiec ignorowaniem? Tak da, ale niema takiej siły żeby się ktoś nie wyłamał, nie każdy ma tyle cierpliwości do tych życiowych sierotek, bo niby czemu ma jawnie kłamać i rzucać wyzwiska? Takie już są realia, nic na to nie pomożesz ani Ty, ani ja. Najlepiej zniszczyć ich intelektem, ale to też kiepskie rozwiązanie bo oni takich obelg nawet nie rozumieją...

DJ6

0

REAL0911

I teraz definitywnie potwierdziłeś swoje intencje. Ha ha, pisać o Cescu takie rzeczy. Chłopcze znajdź sobie dziewczynę, albo zacznij czytać prasę opiniotwórczą np. Angorę (polecam ci szczególnie gazetę wewnętrzną - Angorkę, tam są artykuły dla dzieci i młodzieży - z rysuneczkami, tak na dobry początek), bo dotychczasowe zajęcie naprawdę kiepsko ci idzie, naprawdę chcesz marnować na to czas? Bo ja właśnie przestałem marnować go na ciebie i szczerze polecam to innym użytkownikom.

DJ6

0

REAL0911@

Co do Alvesa i Busquetsa to się częściowo zgadzam i dodam tu jeszcze Pedro. Wymuszają gwizdki, ale najczęściej tylko dramatyzują, ale w większości tych sytuacji faule są ewidentne, ale nie tak groźne jak je malują. Osobiście jestem za tym by sędziowie ich karali za te próby, bo mnie też nie w smak oglądać coś takiego, Barcelona jest na tyle dobra żeby wygrać z każdym bez tych pierdół.

Co do Mascherano to nie wiem skąd ty to wziąłeś, bo widzę go rzadziej cierpiącego po faulu niż Puyola.

Moim zdaniem to zwykła nagonka na Barcę, w każdej drużynie są takie przypadki (Di Maria, Luis Suarez, cała plejada Włochów), ale gdy ktoś ciągle wygrywa to włącza się zazdrość i szuka się na siłę spisków itp.

DJ6

0

Bardzo dobry mecz, mimo naszej miażdzącej przewagi, widać było że Levante to nie w kij dmuchał drużyna i było kilka takich akcji, w których gdyby nie postawa obrony byłoby krucho. Kto ostatnio widział taką sprytną i skuteczną wymianę piłki z Barceloną, jaką dziś prezentowało czasami Levante?

Alexis cud miód, spodziewałem się że będą z niego ludzie, ale że aż tak? Niestety brakuje mu tylko zgrania z drużyną, jeśli to nadrobi, to Pedro może się na dobre zadomowić na ławce.

Cuenca pojawił się prawie że znikąd i trzeba przyznać że Pep chyba strzelił w dychę jak z Busquetsem.

Cieszy mnie że mamy wreszcie tyle możliwości i trener nie musi się tak ograniczać do jednego składu.

Martwi natomiast Afellay, już przed kontuzją nie był zbyt ważna postacią, a teraz może być mu naprawdę ciężko się pojawić w ogóle na murawie. A szkoda, bo chłopak ma talent. Ma tendencję do nieszablonowych zagrywek a'la Iniesta, a w sprincie mogą mu dorównać tylko Pedro i Alexis.

DJ6

0

Playstation pisze się razem Panie i Panowie :)

DJ6

0

Już dawno nie widziałem tak niesprawiedliwego meczu. Remis rzadko jest złym wynikiem, ale przebieg meczu jednoznacznie wskazywał zwyciężcę tego spotkania. Karny był bardziej niż ewidentny i rozpraszanie Barcelony przepychankami było żałosne, ale niestety skuteczne. Inna sprawa, że Barca powinna już wiele minut wcześniej postawić kropkę nad i, bo Sevilla nawet nie myślała o niczym innym, jak o siedzeniu pod swoja bramką. Nie ma absolutnie powodu do jakiś wielkich narzekań, ale pozostał wielki niedosyt.

DJ6

0

Jestem dumny z takiej Barcelony, pokazali talent siłę i charakter.

Mam już jednocześnie dość tego rynsztoka w Realu. Tak wielki klub, z takimi tradycjami i osiągnięciami powinien natychmiast coś zrobić ze swoimi zawodnikami, mowa tu oczywiście o "fenomenalnej" trójce: Pepe, Marcelo i Ramos. Nie cierpię ich, mściwi frustraci bez szacunku dla nikogo, niewychowane buce i chamy, Nie wątpię w ich talent piłkarski, ale za to co wyprawiają nie należy im się nawet odrobiny szacunku i uznania. Ramos był akurat dziś w miarę grzeczny, ale Marcelo i Pepe już po raz wtóry pokazują swoje wredne i rynsztokowe charakterki. Nie twierdzę że nasi zawodnicy są całkowicie niewinni, Alves, Busquets, i czasem Pedro lubują się w naciąganiu sędziów na faule, ale jeszcze nie widziałem żeby mieli choć zamiar np. połamać nogi rywalom tak jak wyżej wymienieni "piłkarze" Realu. Jakby tego było mało Mourinho zamiast uspokoić całą sytuację to jeszcze dolewa oliwy do ognia, więc trudno się dziwić że te trzy "gwiazdy" nie zmieniają nic w swoim postępowaniu, bo przykład mają fatalny. Faktem potwierdzającym ich idiotyzm, lub wręcz ich debilizm jest choćby zachowanie C. Ronaldo, który znacząco się uspokoił i to już w poprzednim sezonie. Skoro ktoś taki to potrafi to znaczy że tamci nadają się do leczenia psychiatrycznego, end of story.

Zasłużone zwycięstwo FC Barcelony i kolejny kubeł wstydu dla Realu Madryt - nie ze względu na grę, ale dziadowską postawę niektórych piłkarzy.

DJ6

0

I dobrze, moim zdaniem odejście Keity byłoby większą szkodą niż fiasko negocjacji w sprawie Fabregasa.

DJ6

0

Nigdy nie sądziłbym że to zwycięstwo przyjdzie tak łatwo. Pierwsze 10 minut ManU było więcej niż dobre, nie mogliśmy wyjść z własnej połowy. Później wszytko wróciło do Naszej ulubionej normy. Pique wreszcie niemal bezbłędny, Abidal znakomity, trio Xavi - Iniesta - Messi klepali piłkę niesamowicie. Pedro i Villa przede wszystkim pokazali swój talent wtedy, kiedy był on najbardziej potrzebny. Alves to niesamowite wsparcie dla ofensywy, sama jego obecność przy polu karnym rywali wprowadza w ich defensywie tyle zamętu że droga do bramki jest dwa razy łatwiejsza. To wielka sztuka grać tak pięknie i niemalże bezbłędnie z taką drużyną jak Manchester United. Widać było, po raz kolejny, że para Ferdinand - Vidic to najwyższa klasa światowa, gdyby nie oni i Van der Sar mogłoby się to skończyć jeszcze piękniej dla Nas. Wkurzał mnie tylko Valencia - frustrat, który tylko faulował, bo poza tym był kompletnie bezproduktywny. Trochę mi szkoda Van der Sara, bo to genialny bramkarz (wspaniałe pokolenie z Kahnem, Lehmannem, Buffonem i Toldo na czele), ale i tak zakończył wspaniałą karierę.

Po raz kolejny możemy się cieszyć i być dumni z wielkiego sukcesu, a ja się zastanawiam czy niektórych z tych piłkarzy Barcelona będzie kiedykolwiek w stanie godnie zastąpić...

DJ6

0

Przy pierwszej bramce podawał Xavi, a nie Iniesta.

DJ6

0

Chwilowo się z tego śmieję, ale jeśli to się potwierdzi, to ja chyba wytłukę w pień cały zarząd...

DJ6

0

Panowie, nie wiem z kim PSV gra ostatni mecz z Affelay'em w skladzie, ale na pewno nie z KVNB Beker, bo to nazwa Pucharu Holandii :)

DJ6

0

Jak dla mnie to fatalna informacja, nigdy bym się nie spodziewał takiego obrotu spraw, szczególnie gdy drużyna rok po roku osiąga wspaniałe sukcesy. Rosell brutalnie zmienił bardzo delikatną sferę polityki i historii klubu,, która tak nas od wszystkich wielkich odróżniała. Dożyliśmy pięknych czasów dla Barcy, ale teraz przyszedł czas na koniec pewnej pięknej, nie tylko dla klubu, ale i dla całego futbolu epoki, co mnie wkurza i smuci. Gamper się w grobie przewraca, a Sandro bez krępacji zmienia fundamentalne zasady Blaugrany. Poprzednio obraził Crujff'a, ale to była pierdółka w porównaniu do tego co jest teraz. Jak dla mnie pierwszy, bardzo poważny minus dla nowego prezydenta, czuję że nie zrobił wszystkiego aby temu zapobiec. A teraz idę kupić ostatnią koszulkę Barcy bez reklamy...

DJ6

0

O i jeszcze wysyłka za darmo, ciekawie :) Nie mogłem sobie odpuścić tej książki, już zamówiłem :)

DJ6

0

Niezłe posuniecie zarządu i Pepa, dobry zawodnik, z dużym potencjałem. Typowy ofensywny pomocnik, który może być znacznie lepszy, to piłkarz pokroju Nasri'ego, Modric'a czy też Gourcuff'a. Mam tylko nadzieję że jego przyjście nie zahamuje rozwoju Alcantary, który zaczyna pokazywać ząbki.

DJ6

0

Brcelonista

Oglądam Ajax dość regularnie, na pewno jest gorszy od Gerarda (nie tak skuteczny w obronie, choć równie silny), ale jest dobry w grze w powietrzu i ma świetne przerzutki, czyli to co u nas się bardzo ceni. Poza tym, tak jak Pique, Vertonghen potrafi wyjść z piłką za połowę kiedy nie idzie i trzeba zrobić przewagę liczebną. Pod okiem Pepa i Tito mógłby się stać świetnym zawodnikiem, a już teraz jest naprawdę dobry.

DJ6

0

Widzę, że nikt nie wie jak teraz Vertonghen się spisuje. Po pierwsze Belg teraz występuje jako środkowy obrońca, choć jako defensywny pomocnik jest naprawdę dobry, na pewno poziom niżej niż Mascherano, ale za to bardziej kreatywny. Teraz Vertonghen tworzy parę stoperów z niejakim Alderweireldem w Ajaxie i powiem wam że jeśli będzie im dane pograć jeszcze z dwa sezony, mogą się stać jedną z najlepszych par stoperów na świecie. Poza tym Janek ma mocarny strzał z lewej nogi, niejednemu bramkarzowi już prawie ręce połamał. Ofensywne wejścia to dla niego chleb powszedni. Moim zdaniem to piłkarz z potencjałem na miarę Pique, bądź Marqueza.

DJ6

0

To jest właśnie cały Ujfalusi, od kiedy przeszedł do Atletico mam okazję dość często go oglądać w akcji i widać wyraźnie że on bazuje tylko i wyłącznie na sile i agresji. Oczywiście środkowi obrońcy powinni się tymi cechami odznaczać, ale Ujfalusi najwyraźniej potrafi tylko to i nic poza tym. Ani to szybkości niema, o technice tylko słyszał z opowieści bo czytać chyba też nie umie. A no sory, trochę głową grać potrafi, no ale jak się ma tak zakuty łeb to i gra głową przychodzi łatwiej.

Messi zawsze wracał szybko i skutecznie do zdrowia, ale kiedyś to szczęście się może skończyć, więc niech wreszcie zrobią porządek z tymi sędziami i brutalami typu Czecha.

DJ6

0

To się porobiło. A już myślałem że w grę wchodzi tylko transfer definitywny. Jeżeli doszło nawet do wypożyczenia to raczej dobrze się stało, bo to oznacza że Ibra chciał odejść. Tylko czemu wynegocjowano tak małą cenę pierwokupu? Milan nie jest superbogaty, ale to już przesada. Po sezonie prawie nam pewno się okaże że Zlatan świetnie czuje się w Milanie, a Barca znakomicie sobie radzi z Villą i Bojanem na szpicy, więc ta śmieszna kwota dziwi tym bardziej. Rosell jak na razie ma prawie same kontrowersyjne decyzje za sobą.

DJ6

0

No cóż to jawne przyznanie się do błędu, ale Rosell ma to gdzieś bo zawsze może zgonić na Laportę, albo na oszczędności. Według mnie to ciężko to ocenić, z jednej strony to znacznie oczyści atmosferę i da jasno do zrozumienia Bojanowi że jest tą drugą "dziewiątką", zaraz po Villi, a taki zastrzyk pewności siebie może mu bardzo pomóc. Z drugiej strony tracimy bardzo ważną alternatywę w ataku, kiedy szybka i kombinacyjna piłka nie wypali i potrzebna będzie brutalna siła i wzrost, nagle zabraknie nam argumentów, tym bardziej że Ibra w porównaniu do swoich odpowiedników w innych klubach ma dodatkowo bajeczną technikę. Nie da się jednak ukryć że to bardzo droga alternatywa i na dodatek mamy duże ryzyko konfliktu w szatni, szczególnie teraz, po takich rewelacjach. W takim układzie może jednak jakiś ciekawy i stosunkowo tani skrzydłowy na ławkę? Na pewno by się przydał, bo wszyscy pewnie pamiętacie jak bardzo marnuje się talent Iniesty na

skrzydle. Zlatan świetnie pasuje do ligi włoskiej i w Barcy zatrzymuje go pewnie tylko kasa i lepsza perspektywa w Lidze Mistrzów, w której tryumf mu się marzy tak samo jak niedawno Henry'emu.

DJ6

0

Zgadzam się z Barcarek, znakomity filmik, który pokazuje że Marquez grał bardzo twardo i za cholerę nie odpuszczał. Oczywiście zdarzały mu się gafy, ale powiedzmy sobie szczerze, tacy gracze jak Ferdinand, Terry, Puyol, Thuram i masa innych, wielkich obrońców też potrafili walnąć "boba" godnego obrońcy 4 ligi podwórkowej. Rafa z pewnością zalicza(ł) się do elity środkowych obrońców swojego pokolenia. Oprócz świetnej gry w obronie, był na dodatek kreatywny(podania a'la Beckham przez 3/4 boiska wprost na nogę) i bramkostrzelny(jego bramki z wolnego zapamiętam na długo).

Pozostaje nam podziękować za 7 lat jego gry dla Barcy, z czego większość była bardzo tłusta, w czym miał duży udział.

DJ6

0

Nie chce powtarzać wypowiedzi poniżej, dlatego napiszę tylko że ta decyzja trąci głupotą i jestem pewien, że jeśli już tak bardzo ten tytuł nie leżał nowemu zarządowi, to można było rozwiązać to w sposób bardziej przyzwoity i nie obrażający żadnej ze stron. Oby to była jednorazowa wpadka.

DJ6

0

Tak, Rosell na pewno będzie kupował Gerrarda, po tym jak trąbił na około o rzekomych, dużych długach Barcy. Gerrard będzie na pewno droższy niż Fabregas, i na dodatek nikt nie byłby w stanie powiedzieć czy w ogóle by się u nas sprawdził, a z Fabregasem raczej niema takiego problemu.

DJ6

0

tomek2312

Dość powiedzieć że nie pamiętali o Barcelonie, ale także min. o Ajaxie Celticu, PSV...Doprawdy żal dupę ściska jak się słucha takich speców, na dodatek na eNce przy wręczaniu pucharu przekręcili imię Zanettiego nazywając go Cristianem, zamiast Javierem.

Co do newsa, to ja chcę wreszcie usłyszeć co w tej sprawie ma do powiedzenia sam Yaya, bo ten cwaniak Seluk to tylko mieszać potrafi...

DJ6

0

Jeśli odejdzie, to będzie ogromne osłabienie. Wolałbym sobie darować Ville i robić wszystko by zatrzymać Toure niż oddać tak świetnego zawodnika. Toure ratował nam skórę tak wiele razy że nie jestem w stanie uwierzyć w postawę Pepa. Jak można sadzać takiego zawodnika na ławę, wystawiając na boisko bardzo utalentowanego lecz nadal niestabilnego Sergio i zmęczonego i kompletnie bez formy Keitę?! Yaya ma prawo się wkurzyć i trzasnąć Pepowi drzwiami przed nosem. To może być...wróć, to BĘDZIE najgorsze posunięcie kadrowe Barcelony Laporty. Oby nie doszło do tego, bo na dziś dzień na Toure niema kozaka...

DJ6

0

Kurcze, cieszę się z tego , ale jednocześnie boję żeby to nie stworzyło pata w zespole. Ibra to niewątpliwie świetny zawodnik, ale tym sezonem udowodnił że niezwykle ciężko mu nadążyć za resztą Barcy. Świetny początek sezonu pokazał, że jak chce to potrafi, ale później, no na litość boską, na tym poziomie niemożna się opieprzać na boisku, a Zlatan zaliczył kilka takich niechlubnych występów. Sam fakt że starego wygę wygryzł Bojan świadczy że z tym Zlatanem jest chyba jednak coś nie tak.

Kolejna sprawa to ustawienie Villi na boisku. Jeżeli wywalą go na skrzydło to będzie to cholerne marnotrawstwo fenomenalnego napadziora. Villa potrafi grać na skrzydle, ale to powinna być dla niego "okazyjna" pozycja, służąca raczej do "zakręcenia" obrony rywala, a nie stałe ustawienie! Oby wymyślili złoty środek...

DJ6

0

Myślę że tacy napastnicy jak Villa, Eto'o, Torres czy Aguero, to piłkarze stworzeni do gry w Barcy, dlatego te newsy mnie cieszą, nawet jeśli są wyssane z palca. Ibra był dobrym pomysłem, dawał nam teoretycznie więcej wariantów w ataku, jego siła i wzrost i to przy dośrodkowaniach np. Alvesa rozbudzały wyobraźnie. Jeśli jakiś napastnik o takim profilu miał się przystosować do Barcy, to Ibra miał największe szanse na to.Nie sprawdza się, trudno, to znaczy że wariant z szybkim napadziorem jest dla Barcy najlepszy, a jednym z takich kozaków jest właśnie Villa.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?