0

Według mnie Messi to jest inny typ niż Ronaldo. To jest w ogóle kosmos, potrafi z piłką zrobić wszystko, ma sposób na każdego rywala. Natomiast Ronaldo to bym powiedział, że jest najlepszy wśród ludzi. Messi jest z innej planety. Ronaldo nie minie Ci pięciu rywali jak Messi i jeszcze strzeli bramkę. On gra jak wielu, tylko wyróżniają go charakterystyczne zwody i poruszanie się. Jest świetny w rozgrywce, polu karnym, ale nie ma takiego daru jak Messi. Ronaldo przeważnie wchodzi w tłok i wykorzystuje kontakt z rywalami. Ja nie mówię, że nie aktorzy, nie wykorzystuje, nie naciąga sędziego - bo to kłamstwo. Też jest cwany. Ale każdy jego upadek to nie symulacja. O to mi chodzi.

1

Ostatnio się nad tym zastanawiałem i doszedłem do takich wniosków - aby zrozumieć zachowanie Ronaldo, trzeba samemu zagrać w jakiejś wyższej lidze. Wtedy zobaczysz jacy cwani i zarazem chamscy są obrońcy. Będą łapać się wszelkich metod aby wyłączyć Cię z gry. Te różnego rodzaju symulacje na co ludzie zwracają uwagę, to według mnie jest sposób na bronienie się przed cwanymi obrońcami. Jak koleś Cię podcina, kopie, szarpie, a ty będziesz zgrywać świętoszka, to nic nie ugrasz. Będzie Cię obrońca gnębił cały czas. Natomiast jak padniesz, to obrońca się wystraszy. Sędziowie różnie widzą takie sytuacje, przyjdzie moment, że wskaże na wapno. Jak obrońca zobaczy, że też jesteś cwany to przestanie Cię atakować. Dlatego Ronaldo tak pada i się wścieka - jest zawodnikiem groźnym dlatego rywala go "atakują". Wiedzą też, że jego piętą Achillesową jest szybkie denerwowanie się dlatego też go prowokują. Często Ronaldo wybucha przez co wylatuje z boiska. Niestety, takie życie wielkich graczy. Football nie jest czystą grą. Jest cała masa przekrętów. Ronaldo też jest cwany (patrz. symulka w minionym sezonie w Gran Derbi przegranym przez Barcę 3:1 na Bernabeu. Ronaldo rzucił się na Busquetsa i wymuszał karnego albo ten mecz z Celtą Vigo co chyba przejdzie już do historii). Wielu piłkarzy stosuje to cwaniactwo, ale patrz czasem z innej strony na Ronaldo, odnośnie tego co napisałem wyżej. Ja też się z niego śmiałem, że pajac, symulant, dopóki sam nie zagrałem na wyższym poziomie. Teraz Go rozumiem. Co oczywiście nie usprawiedliwia jego celowych wymuszeń. Ale to jest gra o duże pieniądze, sławę, na to wszystko patrzy się inaczej.

0

Komentarz usunięty

0

Szkoda, nigdy nie był doceniany na tyle na ile zasługiwał... szkoda, myślałem, że jak odejdzie z Barcelony po dobrym sezonie jako bramkarz oraz z łatką żywej legendy, to nie będzie miał problemu ze znalezieniem klubu. Myślę, że mógłby być spokojnie zmiennikiem Harta, Caballero to dobry bramkarz ale porównując jego i Victora... No szkoda, skoro podjął taką decyzję to należy to uszanować. Chce grać tak więc wybrał klub, który oferuje mu minuty jak i inne korzyści, które jemu odpowiadają. Powodzenia Victor! W przypadku bramkarzy jest o tyle dobrze, że bramkarz jak wino - im starszy tym lepszy. Być może jeszcze pobroni jeszcze w jakiejś solidnej ekipie!

0

Może tak być. Malaga to największy autobus w lidze. Ich specjalność to murowanie bramki. Wychodzi im to o dziwo bardzo dobrze ;/

0

Choć z drugiej strony, szkoda mi tych młodych graczy. Szkoda, że Barca nie wyciska z tych młodych 100%. Coraz częściej lepiej jest wydać duże pieniądze na jakieś znane albo efektowne "nazwisko", niż być cierpliwym, przyłożyć się i samemu wyhodować jakąś perełkę. Wiele razy mieliśmy przykłady talentów, które po odejściu z klubu dopiero pokazały swoją wartość. Za to powinien być odpowiedzialny zarząd rezerw - wypatrzeć talent, oszlifować go, żeby po przejściu do pierwszej drużyny mógł powolutku wpasowywać się do ekipy. Co szkodzić wypożyczyć, czasami nawet na dłużej (nawet 2-3 sezony) i obserwować. Może to tylko moje zdanie, ale ja cenie zespoły, które grają wychowankami. To jest pewnego rodzaju frajda ale i gwarancja. Nie zawsze wielkie nazwisko odpali. Natomiast metoda selekcji młodych graczy zawsze wypali. Może ktoś początkowo nie być wybitny, ale to kwestia czasu. Piłkarz osiąga apogeum swoich możliwości przeważnie w wieku 24-29 lat. Bez sensu jest każdego młodzika, który w szkółce nie jest Messim juniorem od razu sprzedawać. Później jest zdziwienie, że żaden wychowanek nie gra w pierwszym składzie. Dlaczego? Bo nikt się nimi profesjonalnie nie zajmuje, nie wyciska się z nich 100%. Rozumiem, że łatwo gadać siedząc sobie na tyłku, ale skoro ktoś ma taką pracę, zarabia na tym, to powinien o to dbać. Od jakiegoś czasu nie ma dużej grupy młodzików z, których można by było mieć spory wybór. Obecnie jest Munir, Sandro na wylocie, Sergi Roberto jest świetnym przykładem rozwoju piłkarza, nie doceniony Bartra, Masip to tylko formalności... tacy gracze jak Samper i Gumbau to wielka nie wiadoma. Takie talenty jak Adama, Grimaldo już do nas nie należą. Wydawali się stać na poziomie... ale mogę się mylić. Coś jest nie tak ze szkoleniem młodzieży...

2

No cóż, tak wygląda selekcja. Sam się zastanawiałem co tak długo ten gracz robi w drużynie młodzieżowej. Wydawało się, że wyrasta na Christiana Sabe. Ja osobiście nic w Dongou wybitnego nie widziałem. Przyzwoity napastnik, ogarniał przez tyle sezonów, ale brakuje mu tego "czegoś". Patrząc na pierwszy skład Barcelony, wiadome jest, że żeby jakiś junior dostał szansę na awans, musi pokazać coś ekstra. Inaczej nie ma szans. Dlatego przez Barcę przechodzi wiele obiecujących talentów, którzy ostatecznie odchodzą. Pomyślności Jean, powodzenia dalej! Swoją drogą gra w rezerwach Barcy sporo go nauczyła. Przyda mu się to w dalszej karierze.

0

Odegaard też był fanem Leo :(

0

Też jesteście tego samego zdania, że na chwilę obecną A. Vidal zjada D. Alvesa? Biega więcej od Alby, oczywiście w obronie musi się jeszcze poprawić, ale rozumie grę, umie wyklepać, jest solidny w kreacji... Dla mnie póki co pierwszy skład.

2

Jeszcze czekamy jak się spisze na bramce :)

10

Aleix to już kolejny dowód na to, że ciężka praca i dążenie do marzeń, się nam odpłaci i dam nam to czego chcemy.
"Ile dajesz, tyle dostajesz, elo!".

0

Komentarz usunięty

1

Nie ma tragedii. Zagra Arda, zagra Neymar, na szpicy będzie Munir, na LO może zagrać Sergi Roberto, Adriano, Mathieu, ewentualnie Vidal spróbować na lewej stronie i wtedy Alves na standardowej pozycji. Myślę, że wygramy. Ciężko, ale damy radę. Pamiętamy jak pod nieobecność Pulgi radziła sobie Barca. Niby brakuje Pistolero, ale jednak mamy Neymara, Inieste, Busquetsa oraz Ardę. Może być skromne 1:0 albo 2:1 - będę zadowolony jak chyba każdy cule.

1

Czyżby transfer Nolito dopięty?
Dzisiaj siedział na trybunach podczas meczu (może ma kontuzje, nie wiem) oraz Celta sprowadziła napastnika Beauvue. Wygląda to tak jakby było już to przesądzone.

5

Chyba Xaviego i Valderramy :D

0

Bardzo pewnie, celność będzie pewnie 80% (jedyną stratę pamiętam tylko na początku meczu), świetnie czytał grę, ustawiał się zawodowo, potrafił pewnie przyspieszyć. Jeżeli chodzi o ilość odbiorów to ciężko powiedzieć bo Vermaelen czy Mascherano mogą mieć ich również sporo. Kolejny świetny występ, ponoć sporo osób dało mu MVP.

4

Tym bardziej, że trener musi mieć gadane, umieć zarządzać drużyną. Leo jest bardzo nieśmiały, jako kapitan Argentyny też chyba nie jest za dobry bo za "adrenalinę" robi Mascherano. Umiejętności piłkarskie to nie wszystko. Tak mi się wydaję, mogę się mylić.

0

Z połowy bo z połowy, ale z volleya to ich za dużo raczej nie ma.
Skoro rajd Messiego to nie jedyny w tym sezonie, to też czekam na przykłady.
Aha, czyli jak ktoś w ładnym sposób strzeli zwykłą bramkę to od razu zasługuje na najwyższą nagrodę? Nie widzę problemu żeby ktoś jak będzie szedł na pustą bramkę, zatańczył czacze i strzelił z "główki na leżąco". Równie fascynujące.
Nożyce fajne, propsy za odwagę i próbę, ale to nic wielkiego w porównaniu w innymi bramkami.

0

Twierdząc, że nie warto czytać mojego komentarza sugerujesz, że nie mam o czymś pojęcia lub gadam głupoty, a to nie musi być prawda.
Chodzi mi o to, że w tym golu nie ma nic wybitnego, nie jest to nic czego nie dałoby się powtórzyć. Przeważnie zawodnicy nie odważają się na wykańczanie przewrotką albo nożycami, wolą normalnie wykończyć. To, że ktoś coś takiego zrobił to nie oznacza, że powinien wygrać nagrodę Puskasa.
Piękna zespołowa akcja? To są akcje tego typu jak Arsenal z Norwich czy np. taka

to są wyjątkowe bramki, przy bramce Liry były dwa normalne podania i ładne wykończenie. Ciężej jest strzelić z volleya z połowy boiska czy ograć pięciu świetnych obrońców i wykończyć to z zimną krwią. Bramka Liry jest ładna, ok, klepka zwyczajna, dodając jeszcze jakąś nie za mocną ligę.

1

Nie za 100 baniek, przyjacielu.

0

Nie zdobyłbym, nie umiem strzelać z przewrotki, aczkolwiek oceniam obiektywnie i wiem, że wiele osób potrafiło by coś takiego powtórzyć. Myślę, że jakbym jakiś czas poćwiczył to również bym to powtórzył. Oczywiście nie w trakcie meczu, to nie jest tak, że się wywyższam, ale według mnie ta bramka jest zwyczajna, i nie kwalifikuje się do TOP 10.

1

No ale powiedz, że nie? Przewrotka może być lepsza lub gorsza, ale jak ktoś potrafi to zrobić to wielu amatorów Ci to zrobi. Według mnie bramka taka jakby dostał na treningu podanie, i po prostu dobrze trafił. Mój ojciec osobiście uważa, że najpiękniejsza była ta Leo. Na mój komentarz zareagował "Bramka taka właśnie jak Ndjenga rzeczywiście jest ładna, widowiskowa, ale to był w zasadzie przypadek. Oddał strzał, mogła mu zejść, i po prostu trafił. Natomiast Messi widać, że chciał to zrobić, ograł 5 rywali" - według mnie coś w tym jest. Ndjenga mi się bardzo spodobała, nie oceniam czy mu zeszła, czy kwestia farta czy co innego - bramka to bramka. Oceniam bramkę i według mnie najcięższe do wykonania były gole Messiego i Ndjenga. Bramka Liry może być wykonana przez wielu amatorów, poproś aby jakiś z tych kanałów freestyle'erskich Ci to zrobił to wydaje mi się, że z 80% to powtórzy. Natomiast bramki Leo i Marcela to coś zjawiskowego. Nie na codzień strzela się z volleya z połowy i mija 5 zawodowych, zmotywowanych rywali, jak dzieci i jeszcze strzela po krótkim rogu doświadczonemu bramkarzowi jakim jest Iraizoz. Według mnie dwa piękne gole no i rzeczywiście dłużej się zastanawiając - bramka Leo o kilka procent ładniejsza. Nie musisz mnie od razu atakować mówiąc "dalej nie ma co czytać nawet.", jakby mógł komentarz nie był warty uwagi. Wyrażam swoje zdanie - po to jest ta strona, a to, że mam inne od Twojego nie oznacza, że nie mogę mieć racji. Chciałem się podzielić i zobaczyć co sądzą inni, nie trzeba mnie od razu obrażać.

1

Czy macie takie samo zdanie jak ja, że nagroda Puskasa, powinna wylądować u kogoś innego?
Według mnie gol Liry był z pośród zebranych "najbrzydszy". Najprostszy w zasadzie do wykonania, z najbliższej odległości... no nic wybitnego w tej bramce nie było. Takie się strzela bez problemu na podwórku. Jeszcze jakby okiwał paru graczy, klepka z kolegą na jeden kontakt i strzał z przewroty... no normalna akcja, z 8-9 metra strzelił z przewrotki. Równie mógłby się klasyfikować gol Saganowskiego z Turbokozaka, gdyby trafił z przewroty w tej bonusowej konkurencji na koniec filmiku.
Jak dla mnie top 3:
1. Marcel Ndjeng (Bardzo trudny strzał, nie dość, że z powietrza, to jeszcze walnął petardę i poszło nad bramkarzem)
2. Leo Messi (Miałem dylemat, bo bramka Leo również mogła się klasyfikować na pierwszym miejscu, w końcu ograł 5 rywali jak dzieci i posłał w krótki róg, ale według mnie Leo nas już przyzwyczaił do podobnych goli. Jakbym mógł to dałbym Puskas cup i Messiemu i Ndjengowi)
3. Philippe Mexes (Również nie łatwa piłka z powietrza, a złożył się do tego strzału perfekcyjnie)
...
4. David Ball (Piękna bramka, mogłaby się klasyfikować wysoko bo trafił w okienko i przelobował bramkarza, ale piłka była u nogi więc mógł sobie przymierzyć. Postawiłbym go obok Mexesa na 3 miejscu, ale według mnie trudniejszy do wykończenia jest jednak strzał z powietrza).

0

Dziękuje ;)

0

Czy są już jakieś zdjęcia w sieci, na fanpage'ach, Leo razem ze złotą piłką? :)
Prosiłbym o linki :)

0

Taką ma rolę - człowiek od "czarnej roboty". Każdy patrzy na gole, akcje, tricki, a to jak ktoś pracuje w defensywie to już nie ważne.

0

Na jakim kanale oraz o, której godzinie, jest jutro wręczenie złotej piłki Leo Messiemu?

0

Laporte to wychowanek zespołu z Kraju Basków, co już jest na plus. Baskowie tworzą prawdziwe perełki. W dodatku jest młody, wzrostu ma tyle co Mathieu, w tym sezonie łącznie 27 meczów, 4 bramki, 1 asysta. Jak na stopera to naprawdę świetny wynik. 4 bramki jako obrońca to oznacza, że jest albo groźny w powietrzu, albo jest groźny w polu karnym jak Pique. Dodatkowo potrafi grać jako lewy obrońca (źródło transfermarket), co oznacza, że w przypadku odejścia Adriano, mielibyśmy zmiennika dla Alby. Dodatkowo Puyol jest jego agentem, tak więc łatwo będzie z nim się dogadać. Zresztą sam oferował swoje usługi. Jeżeli chodzi o kasę to według mnie to nie problem. Po coś kurka wodna mamy tych wszystkich sponsorów. Zresztą to inwestycja na przyszłość, tak więc kasa w błoto absolutnie nie idzie.

8

Rzeczywiście. Suarez i Rakitić to raczej 3 garnitur.

0

Nie przypominam sobie, być może nie rzuciło mi się to tak bardzo na pamięć - tym bardziej potrzebny jest piłkarz pokroju Pique.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?