Następny mecz:  Leganes  -  Barcelona     ·  Sobota, 23 listopada 13:00  ·  14. kolejka La Liga Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz
Informacje ogólne

Miasto:

Brak informacji

Zainteresowania:

Piłka nożna, obserwacja przyrody, gra na konsoli, kino

Ulubiony zawodnik:

Messi, Iniesta, Xavi, Ibrahimović, Balotelli, A.Sanchez

Ulubione zespoły:

FC Barcelona + AC Milan i Asseco Resovia Rzeszów

Barcelonie kibicuję od:

2007 roku

Kontakt
Statystyki

Data rejestracji

20 lipca 2012

Dni w serwisie

2673

Liczba komentarzy

3956

Ocena komentarzy

+98

Najlepiej oceniane komentarze
  • Chudini

    Może to co napiszę wywoła niemałą kontrowersję i oburzenie, ale kto wie czy za tą jego kontuzją nie kryje się coś więcej. Czy to nie była forma jakiegoś małego sabotażu czy zasłony dymnej ? Wie przecież, że pozostała już tylko liga, w której na dodatek szanse na ostateczny triumf nie są już duże. Poza tym trener ma sporo wariantów do zrekompensowania sobie jego absencji. Przed nim najważniejszy turniej w jego dotychczasowej karierze, w którym ma odegrać przednią rolę. Zresztą będzie to najpewniej jego najważniejsza piłkarska impreza w całej karierze. Oczywiście mowa o Mundialu w jego ojczyźnie. W jego karierze nie pojawi się już najprawdopodobniej szansa ponownego rozegrania turnieju takiej rangi w swoim kraju. On jest na ustach wszystkich dziennikarzy i kibiców. Ma być jednym z głównych bohaterów.Czy w ten sposób chciałby uchronić się przed jakimś kolejnym ewentualnym urazem, który uniemożliwiłby mu występ na MŚ ? Weźmy pod uwagę też fakt, że jest najczęściej faulowanym graczem Barcy. Może tutaj jest ten kluczyk :)

    Oczywiście napisałem to pół żartem, pół serio i nie zamierzam bawić się w detektywa. Musiałem dopisać to ostatnie zdanie, bo już widzę ten wylew obelg frustratów i fan boyów Neymara. Osobiście uważam tą kontuzję za zwykły przypadek, zrządzenie losu, ale troszeczkę mi to dało do myślenia :)

  • Chudini

    Głównym celem Barcelony powinno być raczej przemianowanie pewnego pana z numerem "4" na plecach na zawodnika pierwszego składu o ugruntowanej pozycji. Chyba zbliża się czas, by Xavi przekazał insygnia generalskie komu innemu. Może właśnie Fabregasowi. Nasz obecny kapitan musi mieć na uwadze to, że inni też już stoją w kolejce i mogą wnieść wiele dobrego. Cesc powrócił do stolicy Katalonii z myślą, że z czasem będzie mu dane być wiodąca postacią w zespole. Tymczasem często jego potencjał nie jest w pełni wykorzystywany.

    Od następnego sezonu dołącza Rafinha - zawodnik o dużym potencjale, perspektywach i sporych szansach na zaistnienie w Barcelonie. W canterze też jest dużo brylancików (vide Suarez, Samper). Wystarczy je tylko umiejętnie "wyszlifować".

Ostatnie wystawione oceny

2. kolejka Liga Mistrzów , Gr. F Wtorek, 30 września 20:45 Transmisja: Canal + Sport

Gorące tematy