Bobo25
Dołączył/a: lipiec 2014
21 obserwujących
22 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Nie
0
Ja w prawym górnym rogu mam pozycje "zamknij X".
0
W tym turnieju nie będzie chyba meczów o honor. Nawet jakbyśmy przegrali dwa pierwsze mecze to przy założeniu że z 6 grup 4 drużyny z trzecich miejsc też wychodzą. Może się okazać że mając zero pt po 2 kolejkach zwycięstwoz Ukrainą da nam 3 miejsce i możliwość awansu.
Także może nie być słynnego motto polaków: mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor.
13
Chodzi też o sprawy finansowo-statutowe. Dopinając ten transfer teraz jego koszty byłyby dopisane do sezonu 15/16, a w statucie są zobowiązania do niepowiększania długu klubu (pod groźbą odwołania zarządu). Od 1 lipca koszty takiej operacji bedą już liczone do sezonu 16/17 (jakby następnego rozliczenia rocznego) i tam będzie większe pole na tego typu działania.
1
Ja też postawiłem 6:0 na Brazylie, a do tego Ekwador-Peru trafiłem w punkt 2:2. Ja wygrzebie się z 755 miejsca ;) Także bójcie się, wkraczam do walki o zwycięstwo ;))))
0
Hehe, w lidze typerów jestem na 755 miejscu, ale mam tyle samo pkt co miejsce 741, więc nie jest źle ;)))
3
30-latek? ehhh. Ale skoro Barca go chce to cóż począć.
4
Nie to żebym go bronił, ale tam kontakt chyba jednak był, kolanem go lekko zahaczył.
A co do nagrody, to faworyt w tym sezonie jest jeden Pepe za finał LM.
0
A co oni mają do pomocy?
0
A to nie była kwota za 3 lata?
http://www.sport.pl/pilka/1,65080,17388116,Liga_angielska___ponad_piec_miliardow_funtow_za_prawa.html
7
"Mam nadzieję, że Messi zdąży na czas i będzie mógł zagrać, ponieważ chcemy rozpocząć ten turniej jak najsilniejsi."
To zdanie zabrzmiało jakby Bravo cały czas był myślami w klubie gdzie grają razem, a nie reprezentacji gdzie staną na przeciwko siebie.
0
Jaka ulica?
0
A ja bym się nie zdziwił gdyby to była prawda, przecież cały czas nie został podpisany nowy kontrakt z brazylijczykiem. Nie zdziwiłbym się gdyby się okazało ojciec Neya poprzez jakiegoś pośrednika zrobił coś takiego by zwiększyć presję na Barcę.
1
Dziękuje za normalną dyskusję, Pozdrawiam.
0
Masz rację w tym, że każdy ma prawo reagować jak chcę (choć publiczne obrażanie kogoś nie uważam za taktowne). Ktoś odbierze daną sytuację emocjonalnie, ktoś bardziej obojętnie. Chcę tylko pokazać różnicę w odczuwaniu czegoś że się tak wyrażę "na żywo" a przeczytaniem że coś się kiedyś wydarzyło.
Ja poprostu nie rozumiem takiego pełnego jadu podejścia dzieciaków, którzy Figo w koszulce Barcy widzieli tylko na zdjęciach w internecie.
0
Wg mnie chyba jednak niezbyt trafione to porównanie do kibiców ze stadionu a przed odbiornikiem tv. Ta ten sam moment, ta sama historia dziejąca się na naszych oczach (kibiców ze stadionu i przed TV) , te same emocje sportowe.
Co innego chyba jednak przeczytać o czymś co zdarzyło się x lat temu, to już nie będzie odczuwalne tak samo jak byś się o tym dowiedział teraz że Leo przechodzi do Realu.
0
No właśnie nie wiem jakbym się czuł gdyby np Messi zdecydował się przejść do Realu, czy po tym wszystkim co zrobił dla mojego ukochanego klubu potrafiłbym go znienawidzić i wyzywać od najgorszych? Nie wiem.
Jestem ciekaw reakcji innych kibiców na takie coś.
A co do tego wyobrażania sobie to polecam parę postów wyżej jest post mich_l (odpowiedź do cules96), tam wydaje mi się że to jest idealnie opisane co do uczuć świadków tego transferu, a osób które tylko o tym czytały po czasie.
21
A tu dalej o tej LM, rany boskie, wygrali to wygrali, po co dalej drążyć.
Skupmy się na tym co najważniejsze, czyli plotkach transferowych. ;)
5
My tu gadu gdau, a nasi dryblasi pokonali 3:0 Japończyków. Brawo chłopaki, Rio coraz bliżej.
0
Było coś takiego, nie wiem czy to nie w tym roku po meczu Real-Roma, kiedy go kibice w Madrycie przyjeli brawami, powiedział coś w stylu że żałuje że nie doszło do transferu.
Wpisz w google "Totti żałuje"
2
Udało Ci się doskonale, przynajmniej wg mnie. Bo mam właśnie identyczne zdanie na ten temat.
Pozdrawiam
0
Zgadzam się w 100%.
2
Nie zrozumcie mnie źle, nie bronię Figo, uważam że źle wybrał odchodząc z Barcy do Realu. Poniósł/ponosi tego konsekwencje.
Mnie bardziej dziwi takie emocjonalne, pełne inwektyw podejście osób, które w czasie tego transferu miały ledwie pare latek i nie miały pojęcia o futbolu wtedy. Takie osoby nie mogły się identyfikować z idolem Katalonii, jakim był przed transferem Figo. Ludzi którzy wtedy byli kibicami Barcy rozumiem, że mogą być rozczarowani/smutni/wściekli, oni byli świadkami jak największa gwiazda odchodzi do rywala.
Natomiast takie pełne jadu podejście dzisiejszych nastolatków uważam za popisywanie się i tylko tyle.
3
I takie podejście mogę zrozumieć.
0
To chyba bardziej chodzi nie o założenie konta na tej stronie a o informację z profila że kibicuje od danego roku. Ja kibicuje temu klubowi od drugiej połowy lat 90-tych (miałem wtedy z 12-13 lat. Doskonale pamietam sytuację z transferem Figo. Nie było mi z tym dobrze, ale nawet nie ze względu że odszedł do Realu, tylko dlatego że wogóle odszedł. Pamiętam te jego dryblingi, mimo że nie był demonem szybkości to taką technikę użytkową miał genialną.
3
Mieli podobny staż w swojej pierwszej drużynie. Nikt też nie zmuszał Lucho do przejścia akurat do Barcy, mógł przecież wybrać inny klub.
Sytuacja z Figo była o tyle inna i rozdmuchana że to był wtedy najwiekszy ($$$) transfer na świecie, to chyba od niego zaczęło się to wszystko kręcić w niewyobrażalnych kwotach. Później te całe galactico sprowadzane za kosmiczne pieniądze.
Piszę tylko bo nie rozumiem tej całej frustracji, gniewu osób które kiedy ten transfer był robiły dopiero w pieluchy i nie miały pojęcia co to w ogóle futbol jest.
Rozumiem, że to może się nie podobać że ktoś kiedyś wybrał grę "w obozie wroga", ale wylewanie tak emocjonalnych pomyj na to czego nie było się świadkiem uważam za trochę sztuczne i robione na siłe pod publiczkę.
0
Podobna sytuacja była z naszym aktualnym Misterem.
Swoją drogą tak czysto hipotetycznie jestem ciekaw jakby zareagowali kibice gdyby Leo teraz odszedł do Realu. Wiem, że to nie możliwe, ale ciekaw byłbym reakcji kibiców. Z jednej strony dał nam tak wiele, jak chyba żaden inny piłkarz w historii Barcy, a z drugiej odszedłby do najwiekszego rywala.
0
a Luis Enrique?
0
W 2006 jeśli dobrze pamiętam to już Figo w Realu nie było chyba nawet.
1
Gdyby nie jego ekscesy widzałbym go u nas jako następce Alvesa.