Blue00
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
barcaclue97, Reyes kosztował Arsenal 10,5 mln funtów (mogło wzrosnąć do 17). Transfermarkt to bardzo słabe źródło jeśli chodzi o kwoty transferów, mają od cholery błędów.
0
Jeden z nielicznych, którzy pamiętają czym jest kontrakt i podstawowa odpowiedzialność za czyny. Cruyff słusznie nie ma wątpliwości co do tego, kto rozdaje karty. Jest to Arsenal.
0
Ras White Nigga, mi brak argumentów? od początku tej dyskusji ty nie przedstawiłeś żadnego. Najpierw się ośmieszyłeś wierząc w obietnicę Wengera, później stwierdziłeś, że Xavi mógł tych słów nie powiedzieć, choć pojawiły się na oficjalnej stronie. Następnie nazwałeś mnie spalonym, choć przytoczyłem wypowiedzi samego Fabregasa. Na koniec nawet nie wiedziałeś jak wygląda pozyskanie młodego piłkarza. Gdy to wszystko zostało zrównane z ziemią, sprawę przemilczałeś. To jest twoja góra argumentów.
Odnośnie przykładów widzę, że dalej mówię jak do ściany. 'Setny' raz powtarzam, że ja przedstawiłem działanie prawa, ty to zmieszałeś z błotem, bo 'nie odzwierciedla sytuacji' po czym jako dokładne przedstawienie rzeczywistości stworzyłeś historyjkę o wazonie i TV. Dalej nie widzisz różnicy? nie mój problem, nie mam siły tłumaczyć jak 5-cio letniemu dziecko podstawowych spraw.
Jesteś książkowym przykładem hipokryty. Stawiasz się jako jakiś obrońca uciśnionych, nazywasz Wengera frajerem, bo żeruje i jest (według ciebie) nieuczciwy, choć jak ci przedstawiłem sytuacje małych klubów to powiedziałeś, że wszystko jest cacy 'bo tak jest'. Jak zapytałem o ściąganie młodzików przez Barcelonę to powiedziałeś, że liczy się ilość. Przy małej jest spoko, przy dużej jest 'frajer Wenger niszczący biedaków'. To nazywasz bronieniem uczciwości? brzydzę się taką dwulicowością.
0
Ras White Nigga, prosta, to jest twoja hipokryzja, której nawet nie starasz się ukryć. Różnica jest taka, że ja stworzyłem przykład na potrzeby pokazania złego prawa, ty postanowiłeś odzwierciedlić cały proces... zrównując ludzi do wazonów. Twoje nazywanie ludzi 'frajerami' jest tylko ze względu na pokrętną ocenę moralności. Ocenę fałszywą, dwulicową i wybiórczą.
0
Anita_Fc, mylisz się, może, ma do tego święte prawo. Znowu apeluję o nie traktowanie Cesca jako wolnego zawodnika. Kolejny raz pojawiają się komentarze jakoby to była jedynie sprawa Hiszpana - nie jest. Póki zawodnik jest pod kontraktem, jego przyszłością kieruje klub.
0
Ras White Nigga, noc przeszła, a ty dalej swoje. Powtarzam po raz kolejny, że przykład miał na celu pokazać winowajcę tego, że komuś zabierane są jego rzeczy (w tym przypadku pieniądze). Nie ma więc znaczenia co później Zenek robi z kasą. A Ty dalej 'uzgadniaj z wazonem', tak jakby miało to większy sens.
0
: Aguero? Spalony, myślę, że już podsumowałeś siebie dostatecznie, więc nie mam nic do dodania. Nigdzie nie zamierzam się ruszać, bo jestem w odpowiednim miejscu, choć co do poziomu mam wątpliwości.
0
"Arsenal co najmniej 4 piłkarzy pozyskał z La Masia w ciągu ostaniachn 8 lat. Dla mnie tyle wystarczy żeby stwierdzać, ze Arsenal żeruje na La Masia bo jestem pewien, ze ofert było więcej niż 4. "
Z czego jeden się sprawdził. Wszystko Arsenal zawdzięcza Barcy, żer jak cholera.
"Twój przykład nie był dobry gdyż nie chodzi o to, że Zenek(Arsenal) jest egzekutorem prawa i zabiera Jurkowi(Barceoonie) pięniądze czy coś innego na rzeczy państwa . Zenek(Arsenal) przychodzi do Jurka(Barcelony) i wynosi z jego domu jakies 'przedmioty' i zabiera je do siebie bo ma takie prawo. Wniosek;Zenek postępuje jak frajer. to jest proste a ty sie upirasz ze twoj bez sensowny przyklad jest dobry :D"
Był dobry, bo nie ważne na kogo rzecz są pieniądze. Wniosek jest taki, że nic nie chwytasz.
"Klub działają w różny sposób, Arsenal też. Są porozumienia z piłkarzem, z agentem, z klubem i to w różnej kolejności. Nie ma w tym nic dziwnego, jak na razie BArca mimo porozumienia z Fabsem w sprawei kontraktu i tak go nie ma bo musi zgodzic sie na transfer Arsenal wiec nie widze problemu."
a wiesz, że ta 'różna kolejność' jest w sprzeczności z prawem? Klubowi nie wolno negocjować indywidualnego kontraktu z zawodnikiem bez informowania klubu do którego jeszcze przynależy. Zresztą my tu rozmawiamy o młodzikach, zasady są inne. Agenci nie grają tu żadnej roli.
0
Aguero? Spalony, człowieku, ty to lepiej wyłącz managera, tu jest rzeczywistość. Powtarzam po raz kolejny, choć ileż razy można
" Rozróżniaj dwie rzeczy:
a) różnica wieku do profesjonalnego kontraktu
b) sposób pozyskiwania młodzika przed jego pierwszym profesjonalnym kontraktem"
Pieprzysz o tych różnicach wiekowych, choć to jest wiadome i ja temu nie przeczę. Tyle, że Ty widzisz jakąś wielką różnicę pomiędzy kontraktowaniem 17 latka bez profesjonalnego kontraktu przez Barcę, a kontraktowaniem 15 latka przez Wengera, choć sam proces (nie wymagania!) JEST DOKŁADNIE TEN SAM.
". Barça już tak zrobić niestety nie może, może zrobić tak, że zabierze zawodnika z Arsenalu, ale Arsenal odbierze go sobie za rok za taką samą cenę i podpisze z nim profesjonalny kontrakt."
Boże święty, na pewno rozmawiamy o ludziach? wyłącz FMa. Arsenal poza mega-talentami profesjonalne kontrakty daje głównie w okolicach osiemnastego roku życia.
"Barca nie kradnie zawodników jak to powiedziałeś: "z mniejszych klubów"
Ja nie używam słowa 'kradzież', wy to robicie.
" bo przecież tacy zawodnicy w wieku 9 czy 10 lat którzy trafiają do La Masia do szkółek, albo dobrowolnie rodzic zapisuje takie dziecko, albo scouci znajdują młode talentu ze świata i proponują grę w szkółce Barcy. A czy taki ktoś zechce to jego sprawa."
Wenger robi to samo, analogiczna zasada 'czy ktoś zechce'. Różnice wiekowe do profesjonalnego kontraktu nie są winą Wengera.
0
"Ręce opadają gdy podałeś swój przykład o Zenku który przychodzi po podatek bo Arsenal ma właśnie prawo działające na takiej zasadzie jak napisałem. A Zenek który z takiego prawo sobie korzysta jest dla mnie frajerem. Dla ciebie- ma takie prawo więc nie ma sprawy."
Mój przykład był dokładnym odzwierciedleniem sytuacji, bo nie chodzi o to, kto i gdzie bierze, tylko dzięki czemu. Zenek brał podatek bo mu pozwalało na to prawo i nie jego winą było, ze podatek był absurdalny. Dokładnie ta sama zasada.
" Mi chodzi głównie o to, że ten człowiek bierze z Barcy co jakiś czas utalentowanych piłkarzy a Barça nie może nic z tym zrobić."
Arsenal też nie mógł nic zrobić z Afobe. To była jego decyzja. Dodatkowo, jak pisałem, żaden mały klub z którego zabierają wielkie instytucje zawodników nie ma prawnych możliwości obrony. Jedynie w Anglii jest to trochę regulowane zasadą '90 minut'. Rozróżniaj dwie rzeczy:
a) różnica wieku do profesjonalnego kontraktu
b) sposób pozyskiwania młodzika przed jego pierwszym profesjonalnym kontraktem
w pierwszym Wenger wykorzystuje lukę, w drugim wszyscy postępują tak samo i to również można zaliczyć do frajerstwa według Twoich definicji, bo żeruje na uciśnionych. A ty przecież pragniesz uczciwości.
" Barça może i rozmawia najpierw z piłkarzem ale później rozmawia z klubem,"
Nie, Barca nie rozmawia z klubem. Barca płaci co trzeba i zabiera zawodnika. Jak każdy, jak Arsenal.
" nie daje informacji klubowi, że chce go pozyskać. "
Nikt nie daje.
"dla mnie takie działanie co i rusz na jednym sprawdzonym źródle to frajerstwo, dla ciebie działanie zgodnie z prawem więc nie ma problemu."
Znowu bzdura, bo Arsenal w swoim pierwszym zespole ma jednego wychowanka Barcelony, a przy reszcie działał podobnie. Więc na żadnej La Masii nie żeruje, ten rok był wyjątkowy bo ściągnął od nas dwóch zawodników. Nie jest to jednak regułą. Nie potrafisz jej potwierdzić, choć o to prosiłem.
0
Nowy93, albo mówisz na temat zwracając się do mnie, albo gadaj do ściany.
0
"Barca uzgadnia umowę z Arsenalem i płaci pieniądze które chce Arsenal.Arsenal nic nie uzgadnia z Barcą i 'bierze' praktycznie za free. "
Nie za free. Jaka jest praktyczna cena za młodzika? Barca robi dokładnie to samo, bo pomijając różnice wiekowe do profesjonalnego kontraktu, przed podpisaniem takowego klub rozmawia Z PIŁKARZEM, NIE Z KLUBEM. Klubowi się płaci kasę za wychowanie. Tak Barcelona zrobiła z Afobe i Aneke. Tego pierwszego zaprosiła do swojego ośrodka i przedstawiła ofertę rozwoju. Arsenal o tym nie zadecydował, mógł mieć jedynie nadzieję, że Angli wybierze Londyn.
"Ale prawo które ma Arsenal nie działa w taki sposób jak napisałeś. Zenek przychodzi po podatek który bierze 'dla państwa'. Prawo które ma Arsenal działa raczej w taki sposób. Przychodzi Zenek do ciebie do domu, bierze wazon i televizor i zanosi do swojego domu. Nie masz do niego pretensji ?"
Ręce opadają. Żeby Twoja historia o telewizorze miała odzwierciedlenie w tej sytuacji musiałaby by wyglądać tak, że państwo ustala prawo wedle którego Pan Zenek może Ci wziąć wazon i TV. Ty obijasz mordę Zenkowi, urzędas się śmieje.
0
Ras White Nigga, myślisz, że wklejanie ciągle tych samych wypowiedzi nada im większego sensu? ten argument o rzyganiu jest niezły.
0
" Barça nie podkupuje w taki sposób kilku piłkarzy rocznie "
Skończ pisać nieprawdę. Sam opierasz swoje tezy o ilość, bo w końcu chęć 'podkupienia' dwóch graczy Arsenalu już nie jest frajerstwem, a 'żer na La Masii' jest, więc przedstawiaj fakty .
"Skoro nie miałbyś pretensji do kogoś kto 'rucha' ciebie lub coś co bardzo cenisz i lubisz to nie pragniesz uczciwości i szacunku a sam z chęcią wykorzystujesz sytuacje w których możesz się dorobić krzywdząc innych.;)"
Boże, co za bzdety. Jak ktoś przyjdzie ściągnąć podatek, który jest absurdalny to masz pretensje do "Zenka" który ściąga, czy do urzędasa, który podatek wprowadził? Prościej już nie potrafię, a jakieś opowiastki o moim 'braku pragnienia uczciwości' są więcej niż śmieszne.
Jestem i byłem kibicem Barcelony.
0
Ras White Nigga, palisz to się Ty, ciągle i dużym płomieniem. O rozmowie prywatnej wspominał sam Cesc.
0
"Każde prawo zwykle ma w sobie bardzo dużo beznadziejnych przepisów. Poza tym Wenger wykorzystuje prawo którego nie ma Barcelona i własnie dlatego jest frajerem. Dogadza sobie krzywdząc innych którzy nie mogą nic z tym zrobić bo nie mają tego samego prawa."
Barcelona, jak i każdy klub bierze wychowanków innych mniejszych zespołów, które nie mogą na to nic poradzić, ani się obronić. Frajerzy.
"Inni uzgadniają wszystko z Arsenalem i płacą pięniądze na jakie zgodził się Arsenal. "
Na przykład tak jak Barcelona uzgadnia z Arsenalem co Xavi lub inny zawodnik teraz powie? Nagabywania mamy dziesiątki, oferty do Arsenalu poszły przez te wszystkie lata dwie.
"w tym roku będzie już 2 albo 3. a twój komentarz nie należy do wybitnych."
Dwóch. Czekam na resztę "3/4" w poprzednich latach. W końcu sam napisałeś - 'co roku'. Ale to też pewnie nie traktować dosłownie, najlepiej nic z tego nie traktować poważnie.
"Wyobraź sobie sytuacje w której Chelsea lub jakiś inny klub w podobny sposób co Arsenal podkupuje z Arsenalu kilka lat temu Wilshera, Gibbsa, Walcotta + kilku młodych którzy teraz wyróżniaja się w rezerwach Arsenalu. Przez 5 lat liczba piłkarzy w taki sposób 'podkupionych' sięga około 10. Ty jako kibic Arsenalu ( jeśli jesteś kibicem innej drużyny to zamień Arsenal na 'swoją drużynę) mówisz 'wszystko ok, nic się nie stało, działają zgodnie z prawem'. :)"
Jestem kibicem Barcelony. Jeśli byłbym Arsenelu, to bym skrytykował prawo i ich twórców, nie Chelsea.
0
Ras White Nigga, jeśli taką informacje uważasz za wiarygodną, to tak nie mamy o czym rozmawiać. Argument o tym, że 'obiegła cały świat' jest śmieszny - nie mówi kompletnie nic. Rozmowa była prywatna, nikt o niej nie pisnął, ale oczywiście z kilkugodzinnej dywagacji media hiszpańskie wyciągnęły obietnicę i oprócz niej...nic. Gratuluję przebiegłości w przesiewaniu plotek.
0
: Ras White Nigga, plączesz się w swoich wywodach jak dziecko. Najpierw płaci małe pieniądze, później bierze za darmo. Jest złodziejem choć działa zgodnie z prawem, a jak nie złodziejem to frajerem. Inni nie są frajerzy bo chcą dwóch zawodników z Arsenalu, a Arsenal jest bo wziął dwóch...ale Wenger frajer!. Arsenal co rok bierze 3 lub 4 z Barcy, chociaż żadne fakty tego nie potwierdzają. Wybitny komentarz.
0
Ras White Nigga, zastanawiam się, czy można cie jeszcze odratować. Na stronach Arsenalu pojawia się również masa plotek. Doniesienia nie dzielą się tylko na oficjalne i nie-. Są te bardziej wiarygodne z cytatami, od rzetelnych dziennikarze, jak również ploty 'faktowskie' mówiące o tym, co kto powiedział w prywatnych rozmowach, albo doniesienia transferowe typu 'Barca za Ceska oferuje 20mln + Thiago + Jeffren + Toral + paczka Laysów'. Niektórzy niestety nawet takich rzeczy nie odróżniają.
0
Ras White Nigga, człowieku ile Ty masz lat? z jakiej racji media mogłyby wiedzieć o prywatnej rozmowie Ceska z Wengerem, o której ani jeden ani drugi nie wspomniał (chodzi o szczegóły) ? a Xavi te słowa powiedział, bo pojawiły się na oficjalnej stronie Barcelony, geniuszu.
gurales, brakuje argumentów? to żegnam.
0
" "BIERZE" SOBIE MŁODYCH PIŁKARZY Z Barcy ZA DARMO"
Totalna bzdura. Wenger za każdego naszego wychowanka zapłacił.
0
carlosss, niezły żart. Byłeś tam rozumiem, herbatę podawałaś? kolejna marionetka hiszpańskich mediów.
0
Jak Xavi tak się martwi o dobro Ceska, to powinien rozmawiać z zarządem, żeby wystosowali odpowiednią ofertę. Bezczelnego nagabywania ciąg dalszy.
0
Akurat fani Arsenalu mają większe powody do 'podniety' niż zwolennicy Barcelony. Dla wszystkich, którzy tak usilnie uwypuklają 'mam nadzieję' - pytanie dziennikarzy było "czy Cesc będzie graczem Arsenalu w przyszłym sezonie", Wenger odpowiedział "Tak", reszta jest rozwinięciem. Poczytajcie sobie relacje angielskich dziennikarzy, którzy byli na tej konferencji. Każdy pisze o tym, że Wenger wystosował jasne stanowisko, a nie czcze życzenia. Ale jak zwykle 'elita' FCBarca.com próbuje być mądrzejsza od całego świata.
0
To, że pracuje na siłowni to akurat dla niego dobrze i wcale te gadanie o mięśniach Wengera nie jest tak odległe od prawdy. Cesc faktycznie powinien mieć inny program ze względu na swoje problemy ze ścięgnem i to tournee wcale mu do zdrowie potrzebne nie jest, nawet jeśli zostanie w Arsenalu. Ogólnie jednak myślę, że słuszne jest twierdzenie, że Fabregas nie pojechał głównie przez toczone negocjacje...ALE, nie wierzę, że to on cokolwiek wymusił czy podjął decyzję o zostaniu. To Arsenal o tym zdecydował. Hiszpan do końca nie będzie się buntował, jestem pewien. Teraz wszystko zależy od Barcelony, Londyńczycy czekają. Jeśli przyjdzie pasująca im oferta - Cesc jest nasz. Nikt jednak na razie nie wie czy ich warunki spełnimy, szanse są dalej bliskie 50-50. Może się okazać, że wygra Wenger... i to z WSZYSTKIMI - tj. z Barceloną I z Fabregasem, bo będzie mógł operować ze stanowiska "zgodziłem się na negocjacje jak Ci obiecałem, ale to Barcelona nie spełniła podstawowych warunków". Nic nie jest przesądzane, prasa angielska będzie dużo gadać, ale gadała też w poprzednim tygodniu z którego nie wynikło nic (a mówiło się o przenosinach przed tournee Arsenalu).
0
Oj oj, jaki ten Wenger zły, 'żabojad', 'nienormalny', 'jebany', 'pała'. Co, biedna dzieciarnia kupiła już Fabsa w Fifie i jest płacz? Przede wszystkim Wenger ma święte prawo zatrzymać zawodnika, który jest związany kontraktem. Cesc pokazał swoją drogę podpisując nową umowę, a akceptacja tego, że się rozmyślił jest tylko dobrą wolą francuskiego managera. Nikomu Wenger Fabregasa nie obiecywał i woła sobie tyle ile chce - to Barcelona nie chce zapłacić. Przypominam, że to Arsenal dyktuje warunki, nie jesteśmy pępkiem świata i nikt przed nami na kolana nie pada - a widzę, że niektórzy nie potrafią tego pojąć. Negocjujemy z Kanonierami, ale nikt nie broni im trzymać się swojej ceny, co zresztą jest całkowicie zrozumiałe.
0
Ten artykuł to koncertowy przykład bajkopisarstwa Sportu. Cesc 'zdecydował się' ? Niezły żart. Arsenal ustala ćwiczenia swoim zawodnikom i Fabregas nie jest wyjątkiem, tyle, że on ma indywidualny trening i rozkład ze względu na kontuzje. Hiszpan nie dał żadnego 'wyraźnego sygnału', sygnał niech da Barcelona przesyłając ofertę. Na razie Cesc jest zawodnikiem Arsenalu i zachowuje się jak zawodnik tego klubu.
0
petrol80, piłkarz pod kontraktem zależy od klubu. Takie są zasady, pogódź się z tym. Mascherano nie miał żadnego prawa wyboru, nie miał prawa wymuszać odejścia. Wiem, że niektórzy nie mogą znieść tego, że zachował się jak dupek, ale takie są fakty. Żyjecie w świecie, w którym każdy gracz, który zdeklaruje chęć gry do Barcy, a Barca go chce, to powinien mieć z miejsca udostępnioną drogę, wyłożoną czerwonym dywanem i przyjęciem pożegnalnym. Wszystko się nam należy, nie? cholerna dzieciarnia.
0
Sandu!, rozmawiał, w poprzednim, letnim okienku. Powiedział, że byłby chętny na transfer do Barcelony, ale jednocześnie był świadomy i akceptował fakt, że jego przyszłość jest w rękach Wengera i Arsenal ma święte prawo go nie sprzedać (choć to była bardziej kwestia dobrej oferty, której Barcelona nie wystosowała). W tym okienku nie ma w zasadzie sprawy, całą operę mydlaną, od początku do końca, ciągnie hiszpańska prasa, z nagłówkami typu "Fabregas zdesperowany na transfer" na czele.
0
Sandu!, Mascherano nic nie zabrano, nic nie powinien dostać, więc frazesy podobne do "walczy o swoje" są kompletnie nie na miejscu. Podstawą jest odpowiedzialność za swoje czyny. Cesc jest związany kontraktem, który sam, bez nacisków podpisał. Określił więc czego chce. Teraz musi ponieść odpowiedzialność, bo związał się umową PRAWNĄ. Nie ma więc co chce Hiszpan, tylko co chce Arsenal. W jakim Ty świecie żyjesz, że wszystko zależy od "chciejstwa" ? Mascherano zachował się jak dziecko, któremu nie kupiono zabawki w hipermarkecie, więc usiadł na środku i się rozbeczał. Cały czas gadacie o określeniu się przez Fabregasa, chociaż to właśnie on postępuje jak należy. Nie pluję w twarz gościowi, któremu zawdzięcza karierę i nie kładzie lachy na pojęcie kontraktu. A Wy dalej żyjecie w jakiejś 'anarchy- bajce' w której każdy ma na wszystko warąbane i ma gdzieś, co mówi i robi.