@Mr.Monteg Pełna zgoda, zamiast zatrudnić doświadczonego szkoleniowca to zatrudniają gościa, który potrenował drużynę z jakiegoś końca świata. Sam Laporta dopiero co przyznawał, że Xavi nie jest gotowy, a teraz zabrakło kasy i proszę, mamy nowego "trenera".
@monsterrize A kontakt się sam rozwiąże? Jeżeli zawodnik ma ważny kontrakt i nie chce odchodzić, to zwyczajnie nie można go ruszyć. Spójrz np. na Bale, gość zarabia ogromne pieniądze i nie chce odejść, bo mu się to zwyczajnie nie opłaca
A według mnie to Barcelonie w pierwszej kolejności (pomijając cały zarząd) potrzebny jest nowy trener. Mimo wyników, styl gry Barcelony był fatalny i główną winę za ten stan rzeczy ponosi Valverde. A poza tym, co trzeba mieć w głowie żeby nie robić zmian widząc, że w najważniejszym meczu w sezonie dostaje się po dupie? Zmiany przeprowadzone w 81 i 85 minucie sugerują, że gość liczył na cud (dodatkowo przypomnę, że pierwszym zmiennikiem był... Gomes). Tutaj potrzeba charyzmatycznego gościa z pomysłem na grę, a nie człowieka który wystawi najlepszy skład i będzie liczyć że mecz się sam wygra.
Komentarze
4
@Mr.Monteg Pełna zgoda, zamiast zatrudnić doświadczonego szkoleniowca to zatrudniają gościa, który potrenował drużynę z jakiegoś końca świata. Sam Laporta dopiero co przyznawał, że Xavi nie jest gotowy, a teraz zabrakło kasy i proszę, mamy nowego "trenera".
3
@dziku77 Louis Vuitton?
0
Jak dla mnie to jest taki barceloński Arturo Roman z La casa de papel
4
@monsterrize A kontakt się sam rozwiąże?
Jeżeli zawodnik ma ważny kontrakt i nie chce odchodzić, to zwyczajnie nie można go ruszyć.
Spójrz np. na Bale, gość zarabia ogromne pieniądze i nie chce odejść, bo mu się to zwyczajnie nie opłaca
0
@Piotr777
Ale wiesz że ta niska cena wynika z kończącego się kontraktu?
28
Najpierw prosi żeby Leo nie brał udziału, potem namawia do palenia koszulek XDD
21
Rojo i Vertonghen do Barcyy
19
Pisałeś to na trzeźwo? :)
8
Tymczasem David De Gea w Realu za 15 mln + Keylor Navas :D
8
A według mnie to Barcelonie w pierwszej kolejności (pomijając cały zarząd) potrzebny jest nowy trener. Mimo wyników, styl gry Barcelony był fatalny i główną winę za ten stan rzeczy ponosi Valverde. A poza tym, co trzeba mieć w głowie żeby nie robić zmian widząc, że w najważniejszym meczu w sezonie dostaje się po dupie? Zmiany przeprowadzone w 81 i 85 minucie sugerują, że gość liczył na cud (dodatkowo przypomnę, że pierwszym zmiennikiem był... Gomes). Tutaj potrzeba charyzmatycznego gościa z pomysłem na grę, a nie człowieka który wystawi najlepszy skład i będzie liczyć że mecz się sam wygra.