Jesza Poszony, mimo, że swoją przygodę z ławką trenerską Barcelony zakończył już po roku pracy, zdobył z prowadzonym przez siebie zespołem wszystko co miał do zdobycia, czyli... dwa trofea - Puchar Hiszpanii i Campeonat de Catalunya.Pomimo początkowego sukcesu, madziarski szkoleniowiec zdecydował się powrócić do swojego ukochanego kraju, Węgier, i tam kontynuować pracę.
