- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1196 Culés
Gorące dyskusje
FcPortoFan1999
39
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
57 odpowiedzi
TR3YWAY
4
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Bombelek951
3
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1196 Culés
6
A no i jeszcze jedna refleksja po wczoraj- kim jest Alfred Schreuder i skąd wziął się taki hype na niego przed sezonem? Oczywiście to "kim jest" to ironia, no ale pamiętam rozpływy dziennikarzy jaki to nie jest mózg taktyczny, jak on z Koemanem będą się świetnie uzupełniali, Koeman motywacja i autorytet, Schreuder taktyka, i tak dalej pierdu pierdu.
Prawda jest taka że taktycznie to my leżymy i kwiczymy w takich spotkaniach, wczoraj PSG wygrało niekoniecznie jakimś indywidualnym geniuszem Mbappe czy Verrattiego (chociaż obaj świetnie zagrali), ale kolektywem, świetną organizacją pressingu i w obronie. Były dywagacje że ich pokonamy bo Dembele, Dest, Alba wykorzystają ich słabe punkty czyli boki obrony... a okazało się że zarówno Kurzawa jak i Florenzi zagrali bardzo odpowiedzialnie i bardzo dobrze. Duet Verratti-Paredes w środku kompletnie zdominował nasze trio w pomocy, jedynie Gueye tam nie dojeżdzał trochę i głupio faulował, natomiast szybka reakcja ze strony sztabu Pochettino, zmiana w przerwie i spokój. Lekcję futbolu i taktyki dostaliśmy wczoraj od Paryżan.
Tak naprawdę jedyny mecz który mam w pamięci w którym jako drużyna wyglądaliśmy lepiej z topowym zespołem to ten z Juve w Turynie, gdzie wygraliśmy 0:2. To był mecz, który dał nadzieję, niestety potem to już co raz to gorzej. Wczoraj baty, z Sevillą baty, z Atletico baty, w finale z Bilbao baty.
I tak to właśnie jest.