La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1425 Culés

3

Kilka przemyśleń na temat Cyberpunka 2077 (wersja PS4) w komentarzu poniżej.

[Uwaga, duża ilość spoilerów.]

4

@Hosh

UWAGA SPOILERY

Dzisiaj wbiłem Platynę z Cyberpunka na zwykłej PS4 kupionej w 2014 roku.

Moim zdaniem Cyberpunk ma jedną z najlepszych, jak nie najlepszą fabułę wśród gier. Niesamowicie napisane postacie. Przemiana jaką przechodzi V, przemiana jaką przechodzi Johnny Silverhand... coś niesamowitego. "Myślałeś, że oszukałeś śmierć? To śmierć oszukała Ciebie". V, który robi wszystko, żeby przeżyć w ostateczności ma do wyboru umrzeć w ciągu kilku miesięcy lub oddać swoje ciało przyjacielowi, który wcześniej uratował jego życie. Ostatnia decyzja jest niezwykle trudna i tak naprawdę nie ma dobrego zakończenia. Zawsze ktoś ginie...

Night City, najpiękniejsze miejsce jakie przyszło mi odwiedzić w wirtualnym świecie. Poruszając się po nim czujemy, że jest to ogromna futurystyczna metropolia, która faktycznie żyje.

Zadania poboczne także trzymają poziom, a nawet uważam, że przebijają poziom tych z Wiedźmina 3. Historie Delemaina, Jeffersona Peraleza, Rivera Warda, Judy Alvarez, Joshuy Stephensona czy Panam Palmer to niezwykłe, poruszające historie, które mogą się zakończyć na wiele różnych sposobów. Sam kilka razy wczytywałem stan sprzed rozpoczęcia misji, aby zobaczyć inne zakończenia.

Udźwiękowienie także na najwyższym poziomie. Utwory Samuraia zagoszczą na stałe na moich playlistach. Voice acting genialny w wersji angielskiej. Po Polsku nie grałem, bo moim zdaniem nasz język nie pasuje do takich klimatów. Kobieta podkładająca głos w wersji angielskiej zrobiła dużo lepszą robotę niż mężczyzna. Grając męskim V miałem wrażenie, że gra on tzw. "kozaka", podczas gdy grając kobietą czuło się momentami ból w jej głosie, co świadczy o tym, że aktorka głosowa lepiej oddawała emocje V. Keanu Reeves? Absolutnie genialny. Nic dodać nic ująć.

Teraz czas na to, co najbardziej mnie denerwowało podczas gry.

Przede wszystkim grafika na PS4. Rozumiem, że to sprzęt wydany w 2013 roku i po prostu maszyna nie mogła udźwignąć tej gry. CD PROJEKT podszedł zbyt ambitnie do tego projektu no i niestety maszyna Sony się poddała. Osobiście jednak nie przeszkadzało mi to na tyle, aby zrezygnować z gry. Wręcz przeciwnie - Cyberpunk 2077 nadal jest ładny, ale po prostu przepaść między wersjami PS5, PC i PS4 jest ogromna.

Innym grzechem Cyberpunka jest niezliczona ilość bugów. Wiele razy miałem ochotę zrobić to samo z siedzibą CD PROJEKTU, co zrobił Johny Silverhand z Wieżą Arasaki. Podczas jazdy samochodem spadałem pod mapę. Czasami z nieba spadał motocykl, czasem człowiek. Zdarzały się sytuacje, że przechodziłem przez niewczytane drzwi, a następnie nie mogłem wydostać się z pomieszczenia. Podczas mojej gry (około 250h) zostałem wyrzucony przez bluescreena ponad 20 razy.

System prowadzenia pojazdów to po prostu nieśmieszny żart. Czasami potrafiłem przejść 2 kilometry z buta, żeby tylko nie korzystać z samochodów.

Sztuczna inteligencja przeciwników także pozostawia wiele do życzenia. Spawnująca się za plecami gracza policja to kolejny bubel CD PROJEKTU. Mechanika policji nie ma żadnego sensu i lepiej jej nie komentować.

Kontrakty były niesamowicie powtarzalne i nudziły się równie szybko jak znaczniki w Wiedźminie 3. Ich wykonywanie na późniejszych etapach gry nie dawało żadnej frajdy, gdyż praktycznie nic wartościowego nie dało się z nich zdobyć.

Jeżeli miałbym ocenić grę jako całokształt to musiałbym dać 8/10 ze względów na duże niedopracowanie. Jednak sama fabuła i zadania pobocznie (nie kontrakty) są dziełem sztuki i za nie zdecydowanie dałbym grze CD PROJEKTU ocenę 10/10.

4

@Hosh W wiekszosci zgadzam sie z tym, co napisales. Mam zastrzezenie jedynie do miasta i tego, ze ‘zyje’ - po jakims czasie, ci sami NPC stojacy/siedzacy w tych samych miejscach w tych samych budynkach (np. Dwojka policjantow przy stoisku z jedzeniem w Megabuilding, gdzie znajduje sie nasze mieszkanie badz dwojka policjantow non-stop skuwajaca tego samego faceta pod naszym mieszkaniem). Kiedy chodzisz/jezdzisz po miescie, to jest ono fantastycznie zbudowane, ale puste - NPC ani nie maja celu, ani zajecia, do tego maja zerowa inteligencje i snuja sie jak wydmuszki z jednego konca przypisanego obszaru w drugi po to, zeby albo wrocic ta sama sciezka albo wyparowac.

Co do reszty, w punkt!

2

@Hosh Tylko do kwestii dubbingu się odniosę. Ja na odwrót, grałem tylko w PL i na początku bałem się że coś stracę z klimatu miasta ale musze przyznać że to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy dubbing jaki kiedykolwiek słyszałem. Kamil Kula w roli V dał rade, ale to co zrobił Pan Żebrowski z Johnnym... Kolana mi się uginały miejscami :D Powiem szczerze że nie wyobrażam sobie teraz odpalić Cyberpunka w wersji ang. I oczywiście ja nie próbuje podważyć Twojego zdania albo "udowodnić że nie masz racji" tylko po prostu dziele się swoją opinią na ten temat jak coś :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: