- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1576 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
27
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
martusiaaaa
1
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Batys
2
Brawo Podkarpacie, brawo lekarze.https://korsosanockie.pl/podkarpacie/przelomowa-operacja-na-podkarp... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1576 Culés
6
Myślę, że nikogo nie trzeba przekonywać, że Valverde to kilka półek niżej niż Lucho i Guardiola, dlatego to tylko luźna statystyka.
Ernesto poprowadził nas w 145 meczach, więc tutaj zestawienie między nim, a wspomnianą wyżej dwójką, przy takiej samej liczbie spotkań.
1. Valverde -- 2. Enrique -- 3. Guardiola
Mecze: 145 --- 145 --- 145
Wygrane: 97 --- 110 --- 106
Remisy: 32 --- 17 --- 26
Porażki: 16 --- 16 --- 13
Bramki zdobyte: 339 --- 403 --- 362
Bramki stracone: 128 --- 108 --- 109
Czyste konta: 65 --- 70 --- 67
Mecze na 0 z przodu: 17 --- 11 --- 10
4 lub więcej bramek zdobytych w 1 meczu: 31 -- 43 -- 36
Średnie posiadanie piłki: 61% --- 67% --- 68%
Trofea: 4 --- 8 --- 8
2
@Kapitan_SW Mnie musiałbyś bardzo mocno przekonywać, że Enrique jest lepszym trenerem niż Valverde. To może się wysil, jestem ciekaw jak to zrobisz?
3
@Kapitan_SW Te kilka półek niżej niż Lucho to trochę poleciałeś :P Swoją drogą chciałbym zobaczyć jak poradziłby sobie Valverde mając takie MSN z przodu albo legendarną hiszpańską pomoc
6
@Comentateiro Kilka półek niżej jeśli chodzi o przygodę w Barcelonie. Valverde jest lepszym taktykiem, ale to jednak Lucho był lepszym trenerem dla tego klubu.
Przede wszystkim był prawdziwym liderem i zdecydowanie lepiej zarządzał szatnią. Był w stanie połączyć dobrą atmosferę z dyscypliną i przez długi czas potrafił trzymać tę drużynę za mordę. Chociaż jemu też nie raz zdarzały się wpadki (głównie w ostatnim sezonie), to jego Barcelona zdecydowanie miała jaja. Jako pierwszy wyrwał się nieco ze schematu naszej filozofii, ale nie porzucił jej całkiem, tylko podrasował, dzięki czemu drużyna była bardziej kompletna. Powyższa statystyka też mówi bardzo dużo - możesz mieć najlepszych piłkarzy, ale żeby to trybiło i wykręcać takie staty, u steru musi być ktoś odpowiedni.
Jakoś nie wydaje mi się, żeby do bólu zachowawczy Valverde choćby zbliżył się do tych wyników, gdyby miał tę samą kadrę ;)
1
@Kapitan_SW gdzieś 2 mecze uciekły u Lucho
1
@cymek1 Jop, faktycznie. Już nie mogę edytować, ale po aktualizacji:
111 wygranych, 18 remisów, 408 bramek strzelonych i 109 straconych.
6
@Comentateiro Chyba nigdy nie zrozumiem umniejszania trenerskiego fachu Enrique. On zrobił przez co prawda "tylko" 1,5 roku maszynę do niszczenia mistrzów każdej z lig. Olbrzymia szkoda spadku formy w kwietniu 2016 po przerwie reprezentacyjnej, bo ta ekipa miała wszystko aby obronić LM. Oczywiście to moja opinia :)
0
@Mario96w Chyba nie za bardzo pamiętasz jak ta pomoc wyglądała u Lucho 34-35 letni Xavi w swoim ostatnim sezonie nie był podstawowym zawodnikiem i miał najlepsze lata za sobą. Oczywiście miał swój udział w tryplecie, ale to Ivan był podstawowym zawodnikiem i tak jak pisze był tylko sezon u Enrique. Iniesta, który nie grał już, tak dobrze i zaliczał masakryczne zjazdy formy, była tutaj duża krytyka na niego. Jedynie Busquets potrafił wejść na najwyższy swój poziom. Praktycznie MSN robiło za pomoc i atak. Wyglądało to u nas, tak... Dobra obrona, słaba lub czasami średnia pomoc i bardzo dobry atak. Pomocnicy praktycznie nic nie kreowali. Oczywiście zdarzały się świetne asysty/spotkania, tak jak Iniesty z PSG czy Realem, ale tego było bardzo mało w porównaniu z czasami Pepa czy Tito, gdzie jeden pomocnik miał około 20 asyst jak Xavi czy później Fabregas. To właśnie tamci trenerzy mieli Legendarną Hiszpańską pomoc w swoim prime. Pomoc u Enrique nie miała, tak dużego znaczenia jak u Pepa.
0
@daniel32778 Ale ja miałem na myśli legendarną pomoc Pepa kolego :D Zaś MSN z przodu odnosiło się do Lucho rzecz jasna