La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1168 Culés

7


Jak tam wasza przygoda z yerbą? Ja już konsekwentnie rok i 3 miesiące praktycznie codziennie popijam z ceramicznego matero. Termos wody i tak się kręci. Latem cudowne jest terere z kostkami lodu, limonką i miętą. Miałem jeszcze próbować terere z sokiem pomarańczowym zamiast wody, bo ponoć też bardzo dobre, ale jakoś zapomniałem. Jeśli chodzi o początki to podeszła mi ona od początku, nie miałem czegoś takiego, że smak mnie zniechęcał. Nie piję w ogóle yerb z dodatkami jakiś innych ziół czy aromatyzowanych z jakimiś owocami. Najlepsza jest klasyka-gorzka i mocna :D Na prawdę widzę sporą poprawę przez ten ponad rok. Nie chodzę praktycznie w ogóle rozdrażniony, dużo łatwiej jest trzymać wagę, bo nie ma takiego apetytu no i pobudza w przyjemny sposób. Oczywiście najważniejsze są aspekty zdrowotne, a tu yerba bije na głowę wszystkie inne "używki" jak kawa czy herbata. No i moja ulubiona czynność czyli przygotowywanie. Jak jakiś mały rytuał. A później już tylko dolewanie. Super odprężające :D Macie jakieś ulubione marki? U mnie 2 główne to cruz de malta i niebieskie rosamonte. Parę dni temu kupiłem Colon i jest też mega! Wskoczy do stałych bywalców.
Jeśli ktoś się zastanawia to myślę, że zdecydowanie warto spróbować. Jeśli pokona się pierwsze zniechęcenie gorzkim smakiem (o ile komuś on przeszkadza) to później już piękna przygoda ze światem yerby. Super właściwości zdrowotne i te fizyczne i psychiczne a do tego ta kultura picia yerby. Nie zastanawiajcie się, próbujcie!

1

@FATIlity31 Nigdy nie próbowałem, chociaż jeden znajomy mi polecał :P

1

@FATIlity31 Ja właśnie pijam tylko na zimno. Kilka razy probowalem klasycznie na cieplo i nie podchodzilo mi az tak jak terere :D

1

@FATIlity31 Ja dopiero raczkuje ;) Pije od dokładnie tygodnia, także jestem dopiero na etapie testowania różnych yerb i smaków. Chętnie wysłucham jakichś propozycji czy też porad. Tak na prawde nawet nie wiem czy poprawnie ja zaparzam itd Kiedyś pracowałem dużo na nocki i piłem mnóstwo mocnej kawy i energetyków, chce właśnie zupełnie odejść od tego i pić tylko yerbe. Smak mi odpowiada, pierwsza jaka pije mam z guarana i odpowiada mi. Dziś właśnie jadę po jakiś zapas chce jakaś smakowa wziąć i inna jakaś mocna

0

@KochamInieste najważniejsze to nie zalej wrzątkiem :) a reszta to już według uznania, syp ile lubisz :D

0

@Tomo1989 Zachęcam również

1

@FATIlity31 bawilem sie yerba swojego czasu przez troche i niestety musialem odstawic. Zle sie czuje po mate, zbyt rozdygotany w srodku i niespokojny. Z kawa bylo podobnie, wiec nie pijam prawie wcale, ale kawa daje mniejszy badz krotszy kop, a mate utrzymuje przez dluzszy czas i to bylo dosc meczace.
Niestety wiec musialem odstawic :/ Zostala mi zatem czysta woda ..i whisky (a raczej bourbon) :D

3

@FATIlity31 Moja przygoda trwa dokładnie rok. Już od pierwszego zalania się polubiliśmy :) najpierw wleciał zestaw startowy z 20 próbkami, natomiast teraz wolę klasyczne - tak jak napisałeś: klasyka-gorzka i mocna. Terere próbowałem z sokiem porzeczkowym i też mi smakowało, w szczególności w upalne dni. Na chwilę obecną moja ulubiona yerba to Pajarito Elaborada. Jutro ma mi przyjść yerba Canarias - jeszcze nie miałem okazji jej pić, jednak zbiera dobre opinie. W tej chwili zastanawiam się nad kupnem termosu, doradziłbyś jakiś? Na yerbamarket są takie po 30zł, ale większość to wydatek 250zł+ :D

1

@FATIlity31 Właśnie staram się zawsze zagotować i odczekać jak ostygnie. Z ilością jeszcze mi brak wyczucia mam wrażenie że zacząłem od zbyt dużej ilości bo pierwsza wyszła diabelnie mocna :D ile razy zalewasz jedna porcje suszu?

konto usunięte

1

@KochamInieste to ile wsypujesz nie ma znaczenia, ważne żeby nie zalewać i odstawiać żeby się zaparzyła jak herbata tylko polać trochę i od razu wypić i nie zostawiać wody w środku, bo faktycznie ona wtedy mocniej naciąga. Przez jedną porcje przelewa się litr wody.

0

@damian.09 A nie sypałeś za dużo? Może po prostu wychodziła za mocna?

1

@FATIlity31 Nie, to moja 'tolerancja' na kofeine.. pijalem takze slabsze

0

@aras17_VeB Zależy czy chodzi ci o zwykły termos? Tutaj nie pomogę bo po prostu miałem w domu i nie kupowałem. Bo są też tak zwane "yerbomosy",czyli termos z którego od razu pijesz yerbę bo ma pojemnik na susz i rurka z wodą przechodzi przez pojemnik. Mam, ale tego nie polecam. Niby dobry do auta ale strasznie uciążliwe jest picie z niego, rurka się czasem zapycha, czasem przedostaje jakaś gałązka, czasem woda nie leci. Dużo zachodu. Lepiej już zaparzyć yerbę w takim standardowym zaparzaczu z sitkiem, przelać do zwykłego termosu i zabrać ze sobą.

1

@KochamInieste Wychodzi mi taki dość spory termos. Jakieś 4 zalania może 5. Ale to 5 to już sama woda tak na prawdę.

0

@levz0r Właśnie musi się trochę naciągnąć. O to w yerbie chodzi, żeby listki oddały to co mają najlepsze.

konto usunięte

1

@FATIlity31 nie musi, końcowy efekt masz ten sam, tylko przy zalewaniu i odstawianiu szybciej się wypłukuje. Po litrze wody i tak już nie ma smaku. Próbowałem oba sposoby i przy krótkim zalewaniu przyjemniej się pije, bo nie masz sierpowego na ryj jak przy kawie ;p

1

@FATIlity31 Chodzi mi o taki termos z automatyczną pompką i do tego masz kubeczek, więc nie pijesz przez rurkę :D tylko one są bardzo drogie, więc chyba faktycznie lepiej postawić na zwykły zaparzacz z sitkiem :)

0

@levz0r aa to tego nie wiedzialem, ja wlasnie zawsze dawalem z 4-5 min na zaparzenie bo gdzies tak sie naczytalem

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: