- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1744 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
4
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
83 odpowiedzi
doc
7
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
CLS63AMG
30
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1744 Culés
1
Był to jedyny przypadek w historii Zgrupowania Oddziałów Partyzanckich NSZ „Bartka” w którym to walcząc do końca, polegli wszyscy żołnierze oddziału.
W wyniku działalności agenta UBP o pseudonimie "Biały", wieczorem 30.08.1946 roku funkcjonariusze grupy opracyjnej UBP i KBW (łącznie około 70 ludzi) otoczyli w Łazach gospodarstwo Anny Sztwiorok, w którym kwaterowała grupa bojowa partyzantów Narodowych Sił Zbrojnych pod dowództwem plut. Józefa Rauera ps. „Bajan”.
Rozpoczęła się dramatyczna obrona. Zginął funkcjonariusz UB. Skuteczną ochronę partyzantom gwarantował murowany budynek. Dopiero po podpaleniu części zabudowań gospodarstwa i wrzuceniu granatów opór zaczął słabnąć. Co najmniej dwóch z nich zginęło, kilku było rannych. Po kilku godzinach intensywnej wymiany ognia, wobec braku możliwości wydostania się z otoczenia pozostali przy życiu partyzanci odebrali sobie życie. Zginęło osmiu partyzantów, w tym dowódca plut. Józef Rauer "Bajan" i jego siostra Eugenia Rauer "Szarotka".
Ranna została właścicielka gospodarstwa oraz jej córka. Obie zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy UBP.
Rano, zwłoki partyzantów załadowano na wóz zaprzężony w krowy, którym kazano powozić synowi właścicielki gospodarstwa Władysławowi Sztwiorokowi. Odjechał wśród funkcjonariuszy UBP i KBW. Nigdy nie powrócił do domu. Ciała poległych przeładowano na cieżarówkę, a następnie wystawiono na widok publiczny w Bielsku. Poległym odmówiono pochówku. Oprawcy pochowali ich prawdopodobnie 2 lub 3 września 1946 r. w Bielsku, poza cmentarzami, w nieustalonym dotychczas miejscu.
opr. Bogdan Ścibut