- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1980 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
5
Może mi ktoś wyjaśnić skad wziął się fenomen diety keto? Przecież jedzenie samych potraw... » Czytaj dalej
57 odpowiedzi
Sysia11
4
Piszesz, że bez Messiego Argentyna będzie jak Paragwaj? Chyba zapomniałeś, z kim porównujesz.... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Karol145
3
Cytat z Inn Poland :"Wiktoria Brzoska, córka Rafała Brzoski, nie chce, by jej biznes definiowało... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1980 Culés
4
Anegdotka z biografii Jose Mourinho. Cały on i cały Zlatan :D
W ostatniej kolejce sezonu 2008-09 w Serie A Inter Mediolan grał z Atalantą i jednym z niewielu celów, jakie świeżo upieczony mistrz Włoch mógł sobie tego dnia postawić, była pomoc Zlatanowi Ibrahimoviciowi w zdobyciu korony króla strzelców. Szwedowi na tym bardzo zależało, czego zresztą w ogóle nie ukrywał. Od początku widział przede wszystkim dwie rzeczy – piłkę i bramkę rywali.
Pierwszy gol Szweda padł już w 12. minucie spotkania, ale kolejne trafienie długo nie chciało nadejść. Co więcej, Zlatan miał wrażenie, że koledzy mu nie pomagają. Każdy ich strzał – celny czy niecelny, zupełnie bez znaczenia – mocno go irytował. Kiedy w drugiej połowie Mario Balotelli mógł mu podać – ale wybrał egoistyczne rozwiązanie, nieskuteczne zresztą – Zlatan wpadł w furię. „Chcę zmiany! Jesteśmy mistrzami, pomogłem w tym drużynie, a mi nikt nie chce pomóc! Schodzę!” – krzyczał w kierunku ławki rezerwowych.
Jose Mourinho, wówczas szkoleniowiec Interu, doskonale to słyszał. Udawał jednak, że jest inaczej. „Co tam krzyczysz? Że chcesz wody? Łap” – odparł „Mou”, rzucając w kierunku Szweda bidon. I na tym zakończył temat jego zmiany.
Wściekły Zlatan pozostał na boisku, pod koniec meczu strzelił drugiego gola i ostatecznie wyprzedził w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi włoskiej Marco Di Vaio i Diego Milito. O jedną bramkę.