- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1594 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
2
Może mi ktoś wyjaśnić skad wziął się fenomen diety keto? Przecież jedzenie samych potraw... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
Karol145
3
Cytat z Inn Poland :"Wiktoria Brzoska, córka Rafała Brzoski, nie chce, by jej biznes definiowało... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
LAMC_10
5
Oby tym razem ze skutecznym finałem.https://twitter.com/i/status/2077502361153556589
29 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1594 Culés
16
Zqczalem kibicowac Barcelonie w 1999 roku gdy dostalem od wujka koszulke Kluiverta. Wspaniala, niezniszczalna i... gram w niej do dzisiaj. Gdy wychodze na boisko, mlodzi nie wiedza co to za noname, a starzy sie usmiechaja.
Przezylem niesamowite, rozne chwile ogladajac Barce. Pamietam fantastyczna wygrana w LM w strugach deszczu. Pamietam nieprawdopodobna, przepiekna glowke Messiego z United. Co wiecej, pamietam jego pierwsze mecze w druzynie, gdy wchodzil by grac z Ronaldinho.
Zreszta, od czasow tego drugiego ogladalem w tv KAZDY mecz Barcelony. Przez ponad dekade nie opuscilem zadnego. Pamietam magiczny wieczor z golem Iniesty przeciw Chelsea, gol Ronaldinho "z czuba", loby Messiego, jego gol a la Maradona, oklaskiwanie na stadionie Realu Ronniego i... w zasadzie pamietam wszystko :).
W peqnej chwili zaczapem czytac ksiazki o Barcelonie, biogtafie Messiego, Xaviego, Iniesty.. Barca stala sie jednym z najwazniejszych elemwntow zycia.
Teraz mam juz zone, dzieci i... Valverde na lawce. Barca juz nie jest w centrum, a dzieki nudnej grze powoli trace ochote na spedzanie tych niewielu wolnych chwil ktore mam na moj ukochany klub. Nadal mu kibicuje, wchodze codziennie na fcbarca po kilka razy, ale czuje sie wypalony. Przeszedlem etap wkurzenia, bezsilnosci, teraz jest juz chyba ironia. Gdyby nie Messi to nie mialbym chyba juz zadnej motywacji by wlaczyc tv na ich mecz. Zwlaszcza na wyjezdzie.
Liczylem ze gdy pojawia sie transfery (a byly) cos sie zmieni, ale kazdy zawodnik jaki sie pojawil, nawet najlepszy pomocnik LM poprzedniego sezonu, notuje regres.
Barcelona stracila magie. I zadne wyniki finansowe pokazywane przez zarzad tego nie zmienia.
Marze o dalszej pieknej grze, magii pilki, ktora przyciaga, sprawia ze pomimo nieprzespanych nocy przez dzieci, dam sie pokroic aby tylko obejrzec mecz. Barcelono, PRAWDZIWA Barcelono, wroc prosze!
P.s. wybaczczcie mi prosze ten wpis, nie musicie czytac. Po prostu po najnudniejszym meczu z Realem jaki widzialem czulem potrzebe uwolnienia emocji. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, barcelonscy bracia!