La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1325 Culés

15

"Hipotermia – człowiek traci człowieczeństwo?

Hipotermia powoduje prymitywizację człowieka i upodabnia go do zwierzęcia.

Procesowi hipotermii towarzyszy dość paradoksalne zjawisko jakim jest rozbieranie się.

Wiele ofiar hipotermii jest znajdywane w stanie częściowego lub całkowitego rozebrania się, co wskazuje, że musieli zacząć odczuwać bardzo silne gorąco, które skłoniło ich do rozebrania się i ochłodzenia pomimo bycia w stanie hipotermii.

Odpowiedzią jest: reakcja obronna chroniąca paradoksalnie przed utratą ciepła.

Gdy temperatura spada, mięśnie naczyń krwionośnych z zewnętrznych części ciała zaczynają się kurczyć i rozkurczać. Skurcze te powodują wypchnięcie krwi z tych obszarów ciała. Zmniejszenie obiegu krwi przy powierzchni ciała ma istotne znaczenie – zmniejsza tempo ucieczki ciepła ciała z kluczowych dla przeżycia organizmu jego wewnętrznych części. Krew bowiem, jak wiemy ze szkoły, krążąc przy skórze działa jak chłodziwo (choć też rozprowadza ciepło).

Gdy jednak niska temperatura utrzymuje się, zmęczenie mięśni jest tylko kwestią czasu. Ulegają one rozkurczeniu, przez co ciepła krew z wnętrza ciała gwałtownie napływa do jego bardzo wychłodzonych części ciała.

Napływ krwi do wyziębionych tkanek powoduje wrażenie fali gorąca. Zwłaszcza, że ludzie odczuwają ciepło jako różnice w temperaturze. Są też inne hipotezy twierdzące, że wrażenie gorąca wywołane jest zniszczonym przez zimno zaburzonym funkcjonowaniem ośrodka regulującego temperaturę.

Ponieważ człowiek będąc w stanie hipotermii nie jest w stanie sam się kontrolować, jest zdezorientowany i ma zaburzoną świadomość, zaczyna się odruchowo rozbierać.

Dotarłem do badania, które jest badaniem nad ofiarami wyziębienia.
Wykazało ono, że większość znalezionych ofiar, które uległy rozebraniu się, była znajdowana w pozycjach i miejscach sugerujących, że ostatnie chwile życia spędzili czołgając się w poszukiwaniu schronienia – zamkniętej przestrzeni, na przykład szafy, przestrzeni pod łóżkiem, schowku…

Przywrócony obieg krwi powoduje gwałtowną ucieczkę resztek ciepła. Ciało tak wyziębionej osoby zaczyna umierać. Oczywiście nie umiera całe jednocześnie, ba, nawet poszczególne organy nie obumierają w całości w jednej chwili.

Panowie Rothschild i Schneider, autorzy obserwacji związanej z próbami ukrycia się ofiar hipotermii podejrzewają, że u umierających z zimna uaktywnił się pierwotny odruch obronny kierowany przez pień mózgu, co skutkuje próbą skrycia się przed zagrożeniem poprzez wykorzystanie najprostszej dla wszystkich zwierząt motoryki i skłonności do wyszukiwania dziury w ziemi.

Zostało to nazwane terminalnym zakopywaniem się.

Ten właśnie atawizm ukazuje nam w najbardziej dramatycznych okolicznościach, że jesteśmy nierozerwalni z naszą ewolucyjną przeszłością…"


[wordpress.com]

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?