- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1460 Culés
Gorące dyskusje
Faro
1
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
22 odpowiedzi
Luciano99
53
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Bzyczekk
17
Pamięta ktoś jeszcze tego ziomeczka?https://x.com/i/status/1273716704934342660
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1460 Culés
0
O co tu chodzi, że po takich dwóch blamażach, Valverde dalej siedzi na tej ławce? I dalej gramy totalną tragedie bez ambicji i walki. Oczywiście bardzo kibicuje i liczę na odwrócenie sytuacji, ale przeczuwam smutny sezon.
Komentarz usunięty przez użytkownika
4
@Gaucho Jakich blamazach? W zarzadzie pracuja kompetentniejsze osoby. Wiedzą ze na błędy indywidualne trener nie ma wplywu.
0
@HansLanda daj spokój, przecież przy naszej grze za Valverde oczy krwawią, a zawodnicy przechodzą regres.
0
@HansLanda Na brak stylu i odejście od filozofii gry Barcy już mają. Po co Vlades młodym zawodnikom wpaja jakieś 5 zasad, kiedy Valdek od nich odchodzi?
0
@Gaucho Bzdura, krwawią to nie ogladaj. Pamietam czasy Enrique i duzo lepiej to nie wygladalo, wtedy bylo MSN w formie. Pomoc w druzynie Lucho nie istniala. Regres? Arthur, Lenglet czy Alba przez te dwa laty zaliczyli progres. Przypominam tylko, że nie znasz sie za bardzo na piłce. Zarząd wie lepiej, serio.
0
@Fake69 Prosze więc napisz mi co to za filozofia i zasady.
0
@HansLanda jest szukaj na stronie :)
0
@Fake69 Nawet ich nie znasz ziom. Dzisiaj gralismy dokładnie według tej filozofi, a tej filozofi De Jong mial grac wlasnie tam gdzie gral. To bylo duzo bardziej po "barcelonsku" niz za Lucho