- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1531 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
BorzyKrzys
36
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1531 Culés
5
13 sierpnia 1956 roku urodził się jeden z najszybszych ludzi świata – polski sprinter Marian Woronin. Był wicemistrzem olimpijskim z Moskwy oraz mistrzem Europy w sztafecie 4 x 100 metrów. Podczas moskiewskich igrzysk w 1980 roku nasza sztafeta, biegnąca w składzie Zenon Licznerski, Leszek Dunecki, Krzysztof Zwoliński i oczywiście Marian Woronin przegrała złoto z zespołem ZSRR zaledwie o 7 setnych sekundy, ustanawiając jednocześnie rekord kraju wynikiem 38,33 s, który do dnia dzisiejszego nie został jeszcze poprawiony.
Jeszcze większe sukcesy Woronin odnosił w hali, aż pięciokrotnie zdobywając złoty medal mistrzostw Europy. W swojej kolekcji sportowych trofeów ma też 15 tytułów mistrza Polski w biegach na 100 i 200 metrów oraz sztafecie 4 x 100 metrów.
9 czerwca 1984 roku na stadionie stołecznej SKRY ustanowił rekord Europy w biegu na 100 metrów, pokonując ten dystans w równe 10 sekund, choć dokładny rezultat tego biegu brzmiał 9 sekund i 992 tysięczne, co zgodnie z przepisami zaokrąglone zostało w górę do wyniku 10,0. Mimo że od tego wydarzenia upłynęło już ponad 25 lat żadnemu polskiemu sprinterowi nie udało się nawet zbliżyć do tej granicy sprinterskich marzeń.
Po zakończeniu kariery zawodniczej nie zerwał ze sportem. Zajmuje się m.in. promowaniem lekkoatletyki wśród dzieci młodzieży, organizując tzw. "Czwartki lekkoatletyczne".
1
@Balboa A najciekawsze jest to, że musiało minąć tak wiele czasu, żeby po Woroninie jakiś biały sprinter mógł złamać granicę 10 sekund. W 2010 roku Christophe Lemaitre przebiegł ten dystans 9,98. Oficjalnie został pierwszym białym sprinterem, który złamał tę granicę, nieoficjalnie był to właśnie Woronin. To tylko pokazuje, jak szybki był Marian Woronin, skoro musiało minąć aż 26 lat.