La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1233 Culés

0

Ale Patola na polskich drogach .... Na bank bym do niego wysiadł.



Komentarz pod filmem rozwalił temat : „A ten mały takie fajny,że na telewizor bym sobie go postawił...”

1

@IronSanHybrid I dalej sądzisz, że tacy ludzie nie zasługują na dostanie po mordzie? ;)

0

@Grzesior667 Tu ktoś atakuje daną osobę/mienie to jest co innego i dlatego mamy coś takiego jak obrona konieczna w Polskim prawie :) Jeśli ktoś mnie atakuje to mam prawo się bronić. Tamta nasza dyskusja tyczyła się głównie ataków na ludzi którzy bezpośrednio Cię nie atakowali (w sensie fizycznym).

0

@IronSanHybrid No tak. Czyli w tej sytuacji pięści>sąd? :D

0

@Grzesior667 Raczej pięści (by powstrzymać/obezwładnić/ująć ) sprawców potem policja i ewentualny sąd :D

0

@IronSanHybrid W takiej sytuacji to pobicie byłoby satysfakcją. :)

0

@Grzesior667 Na pewno nie dla tej bandy oszołomów :)

0

@IronSanHybrid W bójce raczej 2 strony nie mogą być usatysfakcjonowane. :D

0

@Grzesior667 Tak jak w sądzie :P

konto usunięte

0

@IronSanHybrid A później sprawa w sądzie i musisz udowadniać, że nie przekroczyłeś zasad obrony koniecznej. Moj znajomy dopiero po 5 latach, został oczyszczony z "trwałego uszczerbku", gdy bronił siebie, swojej córeczki i żony, przed dwoma pijanymi gnojkami. Niestety w PL ten przepis jest źle skonstruowany i możesz sobie tylko narobić problemów.

0

@IronSanHybrid Także pięści=sąd. :P
Każdy wybiera co woli. :)

1

@xJLx W tej sytuacji była kamera, a do tego urwane lusterko, więc nie byłoby tak ciężko.

konto usunięte

0

@Grzesior667 Oczywiście że by bylo, np. gość zbyt mocno uderza jednego z napastników, ten dostaje krwotoku wewnętrznego. Takich sytuacji jest wiele. Jedyne rozsądne wyjście = udanie się w bezpieczne miejsce i zawiadomienie policji. Tyle co możesz zrobić. Polska to nie Teksas czy inny stan w USA. Wole być "tchórzem", "konfidentem" niż później chodzić po sądach i w najgorszym wypadku płacić takiemu debilowi odszkodowanie + rentę.
Edit: Pamiętaj o jednej rzeczy: Nasz wymiar sprawiedliwości jest źle skonstruowany. Czasami są sytuacje, gdzie to ofiara staje sie oprawca, a oprawca ofiarą. Ludzie są fałszywi, czasami boją się powiedzieć prawdę. Nie warto jest zawsze byc "kozakiem", lepiej być tym cichym a więcej się zyska.

0

@xJLx "Obrona konieczna polega na odparciu bezpośredniego i bezprawnego zamachu, który dokonywany jest na jakiekolwiek dobro chronione prawem (art. 25 § 1 Kodeksu karnego).". Prawnikiem nie jest, ale kolega @IronSanHybrid najlepiej wypowiedziałby się na ten temat.

konto usunięte

0

@Grzesior667 Masz tutaj przykład, jeden z wielu. Ile czasu i batalii sądowej przeszła ta osoba? Myślisz, że nie kosztowało to jej czasu, zdrowia i pieniędzy? Czy to jest warte uniewinnienia wyroku? https://czasopismo.legeartis.org/2017/12/przekroczenie-granic-obrony-koniecznej-smierc-napastnika.html
PS. Rozmawiasz z osobą, która z wykształcenia jest prawnikiem :) Nie jest to wszystko warte :)

1

@Grzesior667 Fakt faktem, że przepis dotyczący obrony koniecznej jest delikatnie mówiąc nieprecyzyjny, ale jednakowoż nie jest też „martwy”. Kolega @xJLx podaje przykład o uderzeniu za mocno, no to warto spojrzeć na § 3 Art. 25 kk. który to jasno stanowi „ Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.” Przepis nie jest źle skonstruowany, ale jego interpretacja czasem jest problemem. Nie znam akt sprawy kolegi dlatego ciężko mi powiedzieć coś więcej.

0

@xJLx „Stąd też kasacja została oddalona, zatem utrzymany w mocy został wyrok uniewinniający oskarżonego spod zarzutów.” Dziękuję dobranoc. BTW witam kolegę po fachu. Tak na marginesie w każdej sprawie trzeba udowodnić swoją rację czyż nie jest tak, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne ?

konto usunięte

0

@IronSanHybrid To długa historia ;) Nie określam w swojej wypowiedzi przytoczonego przez ciebie przepisu, lecz piszę bardziej prewencyjnie. Wyżej przytoczyłem przykład jak różna jest linia orzecznictwa poszczególnych sądów. Byla kiedyś dość medialna sprawa zabicia włamywacza do domu jednorodzinnego przez właściciela ów posesji. Suma sumarum, w dużej ilości przypadków obrona konieczna (nie mówię tutaj o realnym zagrożeniu życia), kończy się na długoletnim procesie.
Edit: Tak została oddalona, ale tak jak wcześniej wspomniałem wymagało to czasu. I sam jako osoba "ze środowiska" wiesz, ile czasu trwają batalie sądowe w naszym kraju. I teraz pytanie, czy warto za cenę lusterka narażać się na stres, utratę zdrowia i utratę czasu?

0

@Grzesior667 Także nie ma co demonizować. Jasne prawo, organy ścigania, sądy nie są doskonałe i mają wiele wad, ale nie oznacza, że nie działają wcale.

konto usunięte

0

@IronSanHybrid Oczywiście, że powinno być tak że to wina powinna Ci zostać udowodniona, ale czyż tak naprawdę jest? To po w jakim celu jest nasz zawód? Przecież to na nas po części spoczywa odpowiedzialność nad tym aby udowodnić, że nasz klient jest niewinny. Nie mówmy jak powinno być, tylko mówmy jak jest.

0

@xJLx Wiem, że procesy ciągną się latami (a w niektórych przypadkach jest to wręcz skandaliczne), ale nie znaczy to, że mamy zaniechać działań mających na celu ochronę naszych dóbr etc. Jasne, że może lepiej odpuścić, ale są różne typy osób. Ja jestem pewien, że wysiadłbym z auta, a co by się stało to nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

konto usunięte

0

@IronSanHybrid Mi chodzi raczej o to, by ludzie w końcu zaczęli myśleć. Moze jestem inaczej wychowany, może ma to związek z tym w jakiej rodzinie sie wychowałem (status materialny), ale czasami warto pomyśleć nad skutkami swoich zachowań i zastanowić się czy faktycznie podejmować określone kroki, ze względu na ich skutki prawne. Co w cale nie oznacza, że jestem przeciwnikiem obrony osobistej czy wartości materialnych które posiadamy.
Edit: Uważam, że pod tym względem lepsze są przepisy Francuskie czy stosowane w USA.

0

@xJLx Dlatego uważam,że nie można podchodzić do takich spraw zero-jedynkowo, że odpuść itd. bo ilu ludzi tyle temperamentów. Zgadzam się w pełni, nie od dziś wiadomo, że najsłabszym elementem nazwijmy to ekosystemu prawa jest czynnik ludzki. Prawo nie jest doskonałe, ale też nie jest złem wcielonym :)

konto usunięte

1

@IronSanHybrid Zgadzamy się co do jednego : Do każdej sprawy trzeba podejść indywidualnie i z "chłodną głową".

0

@xJLx Też uważam, że lepiej pomyśleć zanim coś się zrobi. Jestem raczej za cywilizowanym rozwiązywaniem spraw. Nawet ostatnio z kolegą @Grzesior667 toczyliśmy dysputę na temat pobicia dziennikarza i czy lepiej rozwiązywać sprawy fizycznie czy nie. Sam raczej wiesz, że zachowania ludzkie w najbanalniejszych sytuacjach przekraczają wyobrażenie ludzkiego umysłu.
EDIT : w ogóle w USA przepisy dotyczące ochrony ludzi i ich mienia są bliskie perfekcji.

konto usunięte

1

@IronSanHybrid Wiem, mimo iż nie jestem z zachowania "typowym" prawnikiem, i raczej daleko mi do osóby która unikałaby konfliktu z "przeciwnikiem" w sytuacji zagrożenia; to twierdzę że lepiej udać się po "pomoc" na policję, niż robić cokolwiek na "własną rękę". Co do dziennikarza, nie znam sytuacji z "pierwszej ręki", nie wiem co faktycznie tam zaszło. Jednakże jeżeli faktycznie został pobity za swoje przekonania, twierdzę iż napastnik powinien zostać dotkliwie ukarany karnie i finansowo w celach prewencji społecznej.
Edit: Co do przepisów w USA, nie w każdym stanie są one tak "idealne", ale fakt są najbliżej zdrowego rozsądku. A prawo precedensu pomaga tylko w rozwiązywaniu ewentualnych spraw ;)

0

@xJLx Co do stanów chodziło mi raczej o ogólne stwierdzenie bez wdawania się w złożoność systemu prawnego z podziałem na stany :) Obaj zgadzamy się, że lepiej pomyśleć itd. ale sam wiesz, że są sytuacje gdzie emocje/chwila bierze górę zdarzają się nader często. Stąd też powiedzenie mądry Polak po szkodzie :P. Tutaj masz naszą dyskusję o tym dziennikarzu i powiem szczerze, że zdziwiło mnie stanowisko niektórych osób : https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7533183#comment-7533216
EDIT. widzę, że moderacja usunęła niektóre pochwalne komentarze wobec sprawcy.

konto usunięte

0

@IronSanHybrid Zaraz przeczytam, i spróbuje się do tego ustosunkować tutaj ( w "edit'cie")
Edit: Tak jak się spodziewałem, nie ma o czym mówić. Większość ludzi, nie jest warta podejmowania polemiki z nimi. Jak dobrze, że jeszcze oni są zbyt "słabi" by cokowiek znaczyć w sferze publicznej (chociaż u nas w kraju, coraz więcej ignorantów jest "ważna"). Dobranoc

0

@xJLx No to w dzień przeczytam, a na razie uciekam do łóżka. Dobranoc :)

0

@xJLx Niestety widać tendencje do usprawiedliwiana argumentu „siły” w sferze publicznej. Coś na modłę cel uświęca środki :/

konto usunięte

1

@IronSanHybrid Raczej jedyna zapamiętana lekcja z historii to ta o kodeksie Hammurabiego. Szkoda tylko, że 99% z tych "wielkich obrońców moralności" jedyne co potrafi to w 5 pobić kobietę lub osobę o mniejszych warunkach fizycznych. Ale cóż, jak kto lubi ;)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?