- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1634 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
114
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
PioteK
0
Chyba Athletico Madryt kilka miesięcy temu myślało że Szwagry znowu nie będą mieli kasy i... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
macio_944
9
Jedna odpowiedź do tego komentarza i kupuję dzisiaj alkohol
10 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1634 Culés
17
Jak co roku przypominamy.
Już za parę godzin rusza największy w Polsce pokaz mody. OPENER. Podobno w przerwach zaplanowano również kilka koncertów. Opener jest jednak nie tylko świetną okazją, żeby się popisać nowymi wąsami, ale przede wszystkim źródłem konfuzji i dylematów. Oto rozwiązania najpopularniejszych z nich.
1. JAK SIĘ ZACHOWAĆ, KIEDY SPOTKASZ CELEBRYTĘ?
Może się zdarzyć, że snując się pomiędzy strefą gastro, kiblami a swoim własnym urojeniem, że do twarzy ci w tym łososiowym blezerku z TK Maxxa – przypadkiem spotkasz celebrytę.
I teraz tak. Zasadniczo wiadomo, że w takiej sytuacji przede wszystkim próbujesz zachować zimną krew, obojętność i roztoczyć wokół siebie atmosferę tajemniczej blazy. Najgorszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to podejść, głupio się uśmiechnąć, poprosić o autograf i zrobić wspólne selfie. Równie dobrze mógłbyś po prostu załadować z butli w windzie pełnej fajnych lasek. Dlatego kiedy zobaczysz Monikę Brodkę na koncercie The Strokes, w pierwszej kolejności stajesz pół metra przed nią i rozglądając się po polu, ostentacyjnie nie zwracasz na nią uwagi. Następnie udajesz, że odbierasz telefon i wypowiadasz do słuchawki zdanie typu „Thomas, ja cię naprawdę proszę, rozmawialiśmy o tym, wszystkie transakcje realizujesz przez bank w Genewie, ewentualnie przez subkonto w Zurichu. I nie dzwoń do mnie więcej z takimi pierdołami”. I z niesmakiem odkładając telefon, kierujesz wzrok w stronę Brodki i mówisz: „Przepraszam, czy Pani Natalia Kukulska? Mamy chyba wspólnych znajomych w Brukseli”. Możesz być pewien, że po takim zagraniu zostaniecie nie tylko kochankami, ale przede wszystkim bardzo dobrymi przyjaciółmi.
2. JAK SIĘ SZUKAĆ ZE ZNAJOMYMI?
Wszyscy pamiętamy historię Darka z Łeby, który na Openerze w 2014 odłączył się od znajomych, żeby „na sekundę skoczyć do kibelka”. Do dziś strażacy, pomimo ciągłego kontaktu telefonicznego z Darkiem, nie są w stanie go odnaleźć. Darek uparcie twierdzi, że jest na prawo od Main Stage’u, między bramkami a strefą VIP. Strażacy są jednak bezradni. Rodzina pomału traci nadzieję. Historia Darka powinna być lekcją dla nas wszystkich. Próba odnalezienia się na Openerze za pomocą telefonu jest jak próba wygrzebania wszystkich paprochów z pępka. Czyli możliwe, ale bardzo trudne.
W ciągu ostatnich lat na Openerze popularną metodą jest tzw. Cygański Tabor, czyli w ogóle się ze znajomymi nie rozdzielacie i wszędzie chodzicie razem. Jest to kłopotliwe zwłaszcza wtedy, gdy okazuje się, że ktoś zapomniał czegoś z hotelu i zamiast na koncert Smashing Pumpkins – wszyscy jedziecie autobusem do hostelu po ładowarkę Maćka. Nie bez powodu metoda ta nazywana jest Najgłupszym Pomysłem na Świecie.
O wiele mądrzejsza wydaje nam się nasza autorska propozycja, którą roboczo nazwaliśmy Zimowe Wejście na Nanga Parbat. W skrócie chodzi o to, że znajomi, którzy oddalają się od grupy na dłużej niż 10 sekund – w tej samej chwili przestają być naszymi znajomymi i po prostu ich odcinamy. I nie ma, że na chwilę, że siku, że piwo, że „O Jezu, ja Kaśkę znam od 10 lat, co ja powiem jej rodzicom?!”. Dzięki tej metodzie nie tylko oszczędzisz czas i energię, ale przede wszystkim zaoszczędzisz sobie kłopotu posiadania znajomych.
3. JAK STAĆ W KOLEJKACH?
Wszyscy znamy te męczarnie, kiedy po całym dniu beztroskiej zabawy na koncertach, trzeba odstać 10 min w kolejce po sushi. Prawdziwy horror współczesnego człowieka. Dlatego żeby nie narażać się na takie dramaty, musisz nauczyć się rozpoznawać dynamikę tłumu.
Kiedy widzisz, że wszyscy kierują się pod namiot na Fisz Emade, to ty szybko do strefy gastro na burgera; kiedy po koncercie wszyscy idą na piwo, to ty szybko do kibla; a kiedy tłum wali na Lanę Del Rey, to ty idziesz na Tent Stage popatrzeć jak techniczny składa sprzęt.
A kiedy cała frajernia zbiera się pod główną sceną na Kylie Minogue, to ty przezornie zmierzasz w stronę parkingu i pozdrawiając pobłażliwym uśmiechem ludzi dopiero wjeżdżających na teren festiwalu, kierujesz się do domu. Dzięki temu jeszcze przed 22-gą, leżąc w łóżeczku i na telefonie słuchając „Locomation”, głośno śmiejesz się z ludzi, którzy za dwie godziny będą stali w korku.
4. JAK SIĘ UBRAĆ?
Jeśli na dwie godziny przed Openerem jeszcze nie wiesz, w co się ubrać, to znaczy, że masz poważny problem z priotytetami w swoim życiu i może lepiej załóż sztruksy i idź do dużego pokoju wykrzyczeć się przy „Jaka to melodia?”.
via Make life harder