La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1369 Culés

13

Przedstawiamy historię meksykańskiego piłkarza, który nabrał wielu ludzi na to, że jest zawodnikiem Juventusu.

Cała historia zaczyna się w Teotitlan de Flores Magon - małej meksykańskiej gminie. Właśnie tu dorastał Dionicio Farid Rodriguez. Młody chłopiec, który marzył o wielkiej karierze piłkarza. Pasji mu nie brakowało. Nawet po rozpoczęciu studiów w pobliskiej miejscowości w głowie wciąż miał tylko futbol. Na pewno nie mógł się pochwalić talentem oraz umiejętnościami piłkarskimi. Marzył jednak o wielkiej karierze, więc wymyślił genialny plan.

Mając 20 lat poinformował swoich znajomych, że został zakontraktowany przez młodzieżową drużynę Juventusu. Z racji iż rzeczywiście piłkę stawiał zawsze na pierwszym planie, wielu z nich łyknęło haczyk. „Poznałem go na uczelni, zawsze był bardzo cichym gościem, mam do niego wielki szacunek. Kiedy dowiedziałem się o transferze do Juve, byłem jednym z ludzi, którzy całkowicie mu uwierzyli.” - mówił jego kolega ze studiów dla „Los Pleyers”.

Dionico dokładnie opracował swój plan, tak by stopniowo zyskiwać popularność. Wszystko układało się idealnie. Piłkarz publikował na Instagramie zdjęcia w koszulce Juventusu. Godzinami siedział przy komputerze przerabiając zdjęcia drużyny młodzieżowej Juventusu. Na jednym z nich podmienił twarz Joao Serraro na swoją. Regularnie odwiedzał swoją rodzinną wioskę rozdając dzieciom koszulki Juventusu oraz, jak się później okazało, fałszywe autografy Paulo Dybali czy Miralema Pjanica.

Plan działał doskonale. Popularność Dionicio stawała się coraz większa. Jego konto na Instragramie obserwowało 16 tysięcy osób. Ustawiały się do niego kolejki dzieci, proszących o zdjęcie. Zapraszano go na ważne eventy, zawodnik udzielał wywiadów w lokalnych gazetach oraz telewizji. W rozmowie z magazynem "The World" pochwalił się statystyką strzelonych goli. Dla drużyny Juventusu U20 rzekomo ustrzelił 10 bramek w jednym sezonie. Uwzględniając, że Donicio podawał się za obrońcę, ta liczba robi duże wrażenie.

Nic wiec dziwnego, że szybko zyskał on popularność wśród włodarzy lokalnych klubów. Piłkarz dostawał ofertę za ofertą, jednak w pewnym momencie słuch o nim zaginął. Na światło dzienne wyszło również kłamstwo Dionicio Farida Rodrigueza. Rozpisywały się o nim media na całym świecie. Chłopak usunął swoje konta w mediach społecznościowych i zniknął bez śladu wraz ze swoją rodziną. Nikt z zewnątrz nie wie gdzie obecnie przebywa. Jego znajomi także nie mają z nim kontaktu. Być może kiedyś meksykanin zdecyduje się wyjść ze swoją historią do mediów i opowiedzieć ją własnymi słowami. Na razie pozostaje nam jedynie się domyślać co się dzieje z młodym oszustem.
[Zawód typer - Facebook]

0

@czosnekfcb Takie tam. Była lepsza historia, gdy jeszcze nie było neta i można było ściemniać :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?