- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1259 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
14
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Kgorecki2500
7
Dzisiaj na obiadek miska ryżu ala Morawiecki premium:https://zapodaj.net/plik-ZHdVg2hympAzjaci... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
gumaz
3
https://x.com/DudekPL4/status/2065364735575351595no zapraszam do rozmowy.
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1259 Culés
1
"Wyrachowani" zostali wyru***ni.
Wczoraj zabrakło wszystkiego. Wiele meczy w tym sezonie wygrywał sam Messi, czasem ktoś mu pomógł, podczas kontuzji nawet go ktoś wyręczał. Wg mnie ta drużyna będzie już miała bardzo ciężko o tytuł w Europie.Niby luz mamy dobry wynik, niby walka od początku, wiemy że Liverpool od początku usiądzie jak w pierwszym meczu, a oni wczoraj wyszli na to spotkanie jakby już było 3:0 i mieli nóż na gardle obsrani po pachy. W niczym nie przypominali Barcelony, 0 pressingu (ok, sam Vidal to se może) oni po prostu czekali przez całe spotkanie na kolejne ataki, mnóstwo niedokładności, błędy indywidualne na potęgę, a wyjście spod pressingu w wielu sytuacjach ograniczało się do dobrze znanej z polskich boisk taktyki wybicia piłki. Szczerze patrząc na chłopaków po bramce na 3:0 bałem się czy nie będzie manity albo wyżej. Totalnie zrezygnowani, bez złości i tak - cały czas bez biegania (dobrze że odpoczywali z Celtą, bo inaczej zgon na boisku), zamiast chęci dowalenia przeciwnikowi... "kurka wodna znowu Rzym... como es posible.
Trudno też doszukiwać się plusów na ławce, bo niby wszyscy byliśmy zadowoleni z transferów, ale przy kontuzji Dembele okazuje się że nie ma ofensywnej zmiany... po prostu nie ma. Malcom po sezonie na ławie, musiałby zagrać mecz życia. Valverde też chyba zapomniał jak wyglądał pierwszy mecz przed i po wejściu Semedo i zmianie na 4-4-2, i dalej ciśnie beznadziejnego w tym sezonie Cou na kluczowy mecz.
Dla mnie to chłopakom siada psychika, nie wytrzymują presji wyniku, oczekiwań i łatki faworyta z gigantyczną przewagą po pierwszym meczu. To ich paraliżuje bardziej niż przegrana 0-4 w pierwszym meczu i tyle
A na koniec chyba najsmutniejsze, bo nie tyczące się tylko wczorajszego meczu. Coś co firmowało Barce, bardzo ofensywny styl, chęć strzelenia więcej niż przeciwnik, na noże co tam stracimy 4, ale strzelimy pięć, wiadomo nie zawsze da się tak grać, szczególnie w LM ale od dłuższego czasu można na palcach(spokojnie wystarczy) liczyć spotkania gdzie chłopaki bawią się asystowaniem i strzelaniem,do końca meczu szukając bramek. Powoli kończy się złota era Messi&Company i ciekawe, co klub zrobi z gigantycznym kapitałem zbitym w tym czasie.