La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1200 Culés

konto usunięte

10

Zdarzają się mecze, dość rzadko, ale się zdarzają, gdy przeciwko Barcelonie biegają nie piłkarze, ale wściekłe psy (to komplement). Z góry było wiadomo, że takimi właśnie wściekłymi psami staną się zawodnicy Liverpoolu. I w takich właśnie meczach ogromnym problemem „Barcy” – o ile bulterierów nie uda się okiełznać – z reguły jest Sergio Busquets. Oczywiście to piłkarz wspaniały, ale tempo spotkania, agresja i intensywność czasami sprawiają, że wygląda jak zbłąkany, rozglądający się turysta na środku ruchliwej nowojorskiej ulicy. Tu ktoś go popchnie, tam wyprzedzi, tu przestawi, ktoś przed nim wbiegnie do autobusu, ktoś wskoczy do zatrzymanej przez Sergio taksówki. A jeszcze ktoś inny zwinie portfel albo zwyczajnie da w tubę.

Busquets to piłkarz zbyt dostojny na napierdalankę w stylu box to box, widok gdy próbuje kogoś dogonić jest dość żałosny. Niby biegnie, ale kolega z drużyny też biegnie, bo wie, że przecież Sergio ma inne zalety, ale na pewno nie szybkość. Nawet jak wczoraj dostał żółtą kartkę to za faul raczej z futbolu kobiecego (poleciałem stereotypem, sorry), a nie na skutek konkretnej luty.

Nie ma co ukrywać, że Ivan Rakitić to też raczej mameja i gdybyś wybierał stu pomocników ze świata do meczu o kloppowej rock’n’rollowej charakterystyce, to pewnie w tej setce nie byłoby Chorwata. Zostaje Arturo Vidal, który zebrał bardzo dużo komplementów za pierwszą połowę na Anfield. Moim zdaniem to dość złudne. Otóż Arturo Vidal – i owszem – właśnie na takiej napierdalanki jest stworzony, to jest jego świat, jego środowisko naturalne.

Ale!

Ale jest coś ważniejszego moim zdaniem. Otóż Vidal jest zawodnikiem, który tak świetnie czuje się w chaosie, że sam go wręcz potęguje. Uważam, że niemal każdy mecz, w jakim zagrał Vidal, był chaotyczny lub takim się stawał. A wtedy z trójki Rakitić – Busquets – Vidal nadaje się do grania tylko Vidal. Dlatego wolę mecze, w których występuje Arthur, bo to z kolei zawodnik, który chaos wygasza i próbuje zaprowadzić porządek, jakąś barcelońską logikę akcji. I wtedy odżywają też Busquets oraz Rakitić. Nigdy się tego nie dowiemy, ale ja uważam, że Barcelona z Arthurem w pierwszym składzie byłaby mniej agresywna, mniej zawadiacka, ktoś powie, że jeszcze bardziej bezjajeczna, ale… – podkreślam, moim zdaniem – miałaby większe szanse ten mecz odpowiednio przygasić i zacząć grać spokojnie. Trzymać piłkę, zamiast ją gonić. Bo Arthur to zawodnik, który podłącza do gry wszystkich wokół.

Innymi słowy Arturo Vidal jest zawodnikiem MMA, który wychodzi na miasto z dwoma kolegami lamusami i gdy natrafia na trzech solidnych rzezimieszków mówi: – Dawajcie, lejemy się wszyscy!

I de facto łomot zbiera cała trójka, lamusy największy.

Z kolei Arhur w takiej sytuacji zagaja: – Panowie, ale po co ta agresja? Powstawię wam piwo. Albo pograjmy w szachy. Poopowiadajmy sobie o burzliwej historii dorzecza Rio Grande…

I wtedy jest szansa wyjść bez szwanku.

Pełny tekst Krzysztofa Stanowskiego (Autora) na Weszło: http://weszlo.com/2019/05/08/stanowski-klesce-barcelony/

3

@Wawrzyszewski Ajj, już myślałem że sam to pisałeś, bo porównanie genialne.

0

@Wawrzyszewski Świetny tekst, dokładnie moje udczucia na temat Vidala

0

@Wawrzyszewski Dobry tekst, ale ciekawym rozwiązaniem tez by było mieć w srodku pola 3 graczy o charakterystyce Vidala:) wtedy więcej byłoby nawalanki, lezenia, kopania i pewnie Liverpool nie dal rady wbic az tylu bramek:) ale nie mamy takich graczy i tego się już nie dowiemy:)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: