La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1722 Culés

9

Swoją drogą pierwszy raz w historii mam obawy przed wyjazdem na MN :P
W 2014 był dramat. Byłem z kumplem. Jechaliśmy do Warszawy blablacarem. Zatrzymaliśmy się na stacji z przyczyn raczej wiadomych. Na stacji trzepanie trzech busów przez policję czy inne służby mundurowe.
Dojechaliśmy na miejsce. Standard. Petardy, grupy kibicowskie krzyczące swoje przyśpiewki.
Sam marsz - bardzo fajnie wspominam to jednego momentu. Do momentu zbliżenia się do ronda przy Stadionie Narodowym. Nie pamiętam jego nazwy, ni cholery. Na samym rondzie część drogi była odgrodzona. Nie wiem co się działo wcześniej, jak ja przechodziłem obok barierek widziałem jakichś patusów tłukących się z policją, armatki wodne strzelające solanką w te osoby i od cholery policji, która nakierowywała marsz na same błonie.
Na lajcie obok przeszliśmy, nie było żadnych dziwnych sytuacji, które dotknęłyby samych uczestników marszu, którzy nie wdawali się w bójkę z policjantami.
Ciekawa sytuacja nastąpiła, gdy wszedłem z kumplem na skraju błoni w okolice ulicy, bo ziemia jest tam wyżej usytuowana i chcieliśmy sobie zrobić selfie mając w tle cały marsz i stadion.
Po zrobieniu zdjęcia w stronę błoni skierowane zostały pojazdy z armatkami wodnymi i sama policja, która w końcu wtargnęła na teren błoni.
Spieprzaliśmy wgłąb ludzi jak tylko byliśmy w stanie. Finalnie armatki strzelały w tłum. Ale wtedy jeszcze nie wiedziałem po co.
Po jakimś czasie spojrzeliśmy na zegarki i zaczęliśmy spadać, bo trzeba było zdążyć na jeszcze wtedy Polskiego Busa.
Idziemy idziemy i cóż za zaskoczenie. Na prawie każdym skrzyżowaniu dookoła błoni stały patrole sprawdzające czy uczestniczy są brudni od wody z solanki czy tez nie.
Trzepanie plecaków, sprawdzanie ciuchów, czy nigdzie nie ma śladu.
Gdy to wspominam czuję irytację. :/ Tym bardziej, że rok później nie było już (w porównaniu do 2014) żadnej policji i poza paroma zj**ami obyło się bez prowokacji.
Ciekawe co nas spotka w tym roku. Ma być wojsko. Są jasne deklaracje, że nie ma opcji aby MN i marsz rządowy się połączyły. I inne tłuste deklaracje i szabelkowanie.
Niemniej jadę, manifestować swój patriotyzm. Czuję, że chcę i dlatego jadę.
A zdania innych osób, mediów etc. zupełnie mnie nie interesuje. Robię to co chcę, mam do tego prawo i nic mnie nie obchodzi co ktokolwiek o tym sądzi. Tym bardziej matoły oskarżające caaaaaaały marsz o to, że to marsz faszystów.
Ehh, gdyby te osoby mogły zobaczyć rodziców noszących dzieci "na barana", starsze małżeństwa po osiemdziesiątce trzymających się za ręce...
To jest nie do opisania. ...

1

@jacobFCB Przerażające jest to, że jak co roku będą przynajmniej dwa marsze czyli jak zwykle polacy będą podzieleni...

5

@Katalończyk 99 Bo Polacy zawsze będą podzieleni. Niestety. Taka to już mentalność.
Zawsze ten ktoś musi być lepszy. Zawsze ten ktoś musi mieć większe zasługi zawsze ten ktoś ma mieć rację.

konto usunięte

5

@jacobFCB Ten podział między ludzi jest tworzony przez rząd i podległe im media. Komuś to zawsze jest na rękę. Zamiast jednego marszu ku odzyskaniu faktycznej niepodległości - będą znowu dwa i kolejne tarcia. Jak co roku. I brzydzę się wycieraniem mordy przez jednych i drugich patriotyzmem, najgorsze co może być.

konto usunięte

1

@jacobFCB Ciesz się, że nie przyjechałeś autokarem. Po marszu jakieś oddziały ubrane na zielono wyciągały ludzi z autobusów i zawijały na komendy, gdzie niektórzy byli bici i zmuszani do przyznania się. Chłopak z Lubina przesiedział kilka miesięcy w areszcie, po czym go wypuścili z braku dowodów. Ja miałem to "szczęście", że otoczyła mnie zwykła prewencja i po oględzinach czy nie jestem brudny oraz przeszukaniu mnie puścili. Powrót to komitety powitalne złożone z oddziałów prewencji. Kamerowanie, prowokacje, przeszukania. Od tamtego czasu nie jeżdżę na Marsz Niepodległości autokarem.

W tym roku są cyrki jakich nie było chyba jeszcze nigdy. Najpierw ten zakaz, do tego zapowiedzi jakichś blokad, PiS, który chce przejąć marsz i idzie na zwarcie z bądź co bądź w dużej mierze swoim elektoratem. Atmosfera wokół marszu jest mocno napięta. Mam nadzieję , że to wszystko się jeszcze uspokoi i na marszu obędzie się bez jakichś incydentów.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?