La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 931 Culés

25

Gennaro Gattuso o swojej "miłości" względem Andrei Pirlo, testach antydopingowych po półfinale z Niemcami i zemście na kolegach z drużyny.

"Nienawidziłem Pirlo. Gdybym w tamtym momencie mógł, to wyrwałbym mu te długie włosy z głowy i skopał. Zaproszono mnie na testy antydopingowe po półfinałowym zwycięstwie nad gospodarzami. Emocje jeszcze we mnie buzowały. Nie mogłem się wysikać i nic nie pomagało. Pirlo wszedł do pokoju i ze swoim charakterystycznym, północnym akcentem powiedział:

- I co, wieśniaku? Złapią cię. Brałeś doping i niedługo ci to udowodnią. Przegapisz historyczny finał. Wieśniak na dopingu! Ha ha!

- Zamknij mordę, rasisto.
- Wieśniak z Kalabrii.
- Rasista.
- Wieśniak na dopingu.

Wezwano mnie na testy po imprezie w szatni. Prawie ją roznieśliśmy. Byliśmy w siódmym niebie po doskonałym meczu przeciwko Niemcom. Holenderski lekarz, który kierował komisją antydopingową przyniósł mi piwo bezalkoholowe, ale nie zadziałało. Siedziałem tam, piłem i nie mogłem się wysikać. Absurd. Ohydny smak, bez procentów. Co to za piwo?

Holender się śmiał.

- Co się ku**a śmiejesz pomyleńcu? - powiedziałem po kalabryjsku ze stuprocentową pewnością, że nie zrozumie.

Nie zrozumiał.

Pirlo to jedyny gość na świecie, który zachowuje kamienną twarz i jest w stanie powiedzieć ci najgorsze, czasem najśmieszniejsze rzeczy na świecie. Po raz kolejny otworzył więc drzwi i powiedział:

- Rinko, synku, zrób siusiu. Psss, psss. Spokojnie. Siusiu zaraz się zacznie. Nic się nie bój.

Czułem się jak Diego Armando Maradona, tyle, że jego przyłapano na dopingu, a ja się nie szprycowałem. Kiedy przyszli po mnie do szatni, zażartowałem nawet do Pirlo: patrz, biorą mnie jak Maradonę w 1994 roku.

- I złapią cię na dopingu jak Diego, wieśniaku. Już po tobie.
- Przestań.
- Patrzcie państwo! Złoty Gattuso. Niczym "El Pibe de Oro". Tylko twarz wieśniaka z gó*na, ha ha ha!
- Wypie****aj

Moja próba wysikania się trwała tak długo, że holenderski lekarz zasnął. Równie dobrze mógłbym wtedy zawołać któregoś z kolegów i poprosić go, by wysikał się do pojemnika. I tak by nie zauważył. Obudziłem go i poprosiłem o kolejne puszki piwa. Przyniósł. Po męczarniach w końcu zrobiłem swoje, napełniłem pojemnik, ale jak na ironię, chwilę po wysikaniu się, znowu mi się zachciało.

- Aha, czyli najpierw blokada, a teraz wodospad.

Postanowiłem zemścić się na Pirlo i Oddo. Obaj robili sobie ze mnie żarty. Wylałem więc połowę jednej i drugiej puszki, dopełniłem je swoim płynem i poszedłem do autokaru.

Pirlo:

- Koszmar, wiesz ile musieliśmy na ciebie czekać, wieśniaku?
- Przepraszam Andrea. Oto piwo dla Ciebie i Oddo. Nie denerwujcie się.

Od tego momentu nie interesowało mnie, co się stało. Jak przyjęli smak piwa, które pili. Czy zastanawiali się, dlaczego jest takie kwaśne?

Zadzierali z wieśniakiem, to wieśniak ich załatwił."

[2AngryMen: Święcicki & Kapica]

konto usunięte

2

@damianex10 Kto nigdy nie naszczal kumplom do picia? :d

3

@Socjopata Masz, poczęstuj się tej żółtej oranżady, bardzo smaczna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?