- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1613 Culés
Gorące dyskusje
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Konradowskyy
28
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
Raphinha11
0
We wtorek dzień ojca, jak zwykle dylemat.
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1613 Culés
1
Ciekawe jak będzie wyglądała taktyka na kolejne mecze Barcelony, bo ja osobiście nie widzę ciągnięcia dalej tego samego, czyli grania tylko lewą stroną, albo środkiem. Chciałbym na prawej zobaczyć Samedo razem z Dembele, bo co sam Samedo może tam zrobić (bo z Rakiticiem to za dużo nie pogra do przodu). Wtedy musiałaby być to formacją 4-2-3-1, tylko Valverde chyba nie chce tak grać. Może jest to zbyt ofensywne ustawienie, bo teraz tracimy już dużo bramek grając 3 pomocnikami. Mi się obecna taktyka zupełnie nie podoba. Wolałbym już 4-4-2 z poprzedniego sezonu, niż granie tylko jedną stroną, którą wystarczy, że przeciwnik dobrze zablokuje i koniec gry dla Barcelony.
1
@Mow_mi_Douglas Zwróć uwagę na kilka elementów:
1. Chcemy grać piłką a nasz styl opiera się na jej posiadaniu.
Co to znaczy? Że żadna taktyka, która ma mniej niż 3 środkowych pomocników, nie ma racji bytu. Zbyt łatwo będzie nas zblokować już w strefie środkowej. Z tego płynie prosty wniosek - albo gramy z Cou, niby ofensywnie usposobionym ale chcąc-nie chcą trzymającym się bliżej środka niż lewej strony (Iniesta z poprzedniego sezonu) albo gramy z Busim, Arthurem i Rakiticem w środku. Tylko że wtedy brakuje miejsca dla Dembele, bo muszą się w składzie zmieścić jeszcze Messi i Suarez.
Alternatywą jest oddanie piłki rywalowi - a jak się dla nas kończą szybkie kontry rywali - to pokazał już 2 i 3 sezon Lucho. Co z tego że w tym czasie strzeliliśmy sporo bramek (ponad 170 na sezon) skoro i tak nie przełożyło się to na trofea. MSN był decydujący tylko w 1 sezonie Lucho.
2. Dembele na boku?
Dembele to wariat. Potrafi z piłką zrobić pokaz magii. A jednocześnie potrafi stracić ją jak dziecko na szkolnym boisku. Ma duże problemy z powrotem do defensywy (choć muszę odnotować że zrobił w tej kwestii duże postępy!). I jest obunożny, wbrew temu co głosi Bartek22.
Dlaczego lepsze statystyki ma na lewym skrzydle? Bo tam jest Alba, który jest lepszym zawodnikiem niż Semedo i S. Roberto razem wzięci. Wie kiedy zdjąć z Dembele rywala i wie kiedy i gdzie się ustawić żeby go zaasekurować a jednocześnie być opcją dla podania. Nie oszukujmy się - dlatego Dembele grał na lewej stronie. Problem z takim ustawieniem stanowi natomiast Cou. Nie postawimy go na prawej, bo tam jest połową tego co daje bliżej lewej strony. Nie zmusimy też Leo do gry przy linii bocznej, bo on musi być pod grą. Musi i już. Ludzie muszą oddychać a Leo musi mieć piłkę.
Mamy wybór - postawimy Dembele na prawej stronie i liczymy że prawy boczny obrońca się z nim zgra (wątpię, bo przeczą temu liczby z poprzedniego sezonu, gdzie grał na prawej) albo szukamy innego ustawienia.
3. Gra bocznych obrońców.
Co by nie mówić o naszej taktyce, to są to (niestety) elementy kluczowe. Ze znaczeniem Alby chyba nikt nawet nie będzie próbował dyskutować? Problem jest taki, że źle grający prawy obrońca faktycznie rozbije całą naszą strategię. Już Lucho miał ten problem. Myślicie że skąd próby (które zaczął nawet Pep) gry 3 stoperami? Wszystko opiera się o szerokość gry. Pamiętam jak jeszcze niedawno denerwowały mnie wrzutki, które nagle zaczął stosować Alves. Dziś dałbym dużo za takiego Alvesa w średniej formie. Barcelona, która ma paraliż jednej kończyny jest równie groźna co babcia z balkonikiem. Mamy tego niefarta, że kibicujemy drużynie, która nie umie już grać inaczej :)