- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1231 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
161 odpowiedzi
MirusAmisz
39
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
7
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1231 Culés
1
Ostatnio coraz więcej osób płacze za Guardiolą i Lucho, z racji tego że za ich kadencji graliśmy ofensywniej i ładniej dla oka. Również znajduję się w grupie płaczących, jednak mimo to nie gloryfikuję stylu tych dwóch panów, bo i nie w nim upatruję przyczyny obecnych problemów. Za równo za Pepa, jak i Enrique nie raz i nie dwa zdarzało się, że męczyliśmy bułę na boisku. Mimo to osiągnęli tu sukces, bo jest jedna rzecz, która łączyła tamte dwie ekipy i której brakuje obecnie - jaja. Barcelonie Valverde brakuje przede wszystkim jaj i charakteru, dlatego tak jak nie wierzyłem w Ligę Mistrzów za czasów Vilanovy i argentyńskiego placka, tak też nie wierzą w nią obecnie. Liga rządzi się swoimi prawami, bo mając dobry warsztat trenerski i takie indywidualności w drużynie, jesteś w stanie regularnie punktować i kosić ogóry. W europejskich pucharach potrzeba jednak czegoś więcej. Spójrzcie na Real. Nieważne w jak groteskowy sposób wyciągnęli te 3 LM, nie można odmówić im w tym zaangażowania. Postać Zizou była tu IMO kluczowa, bo dla każdego z tych piłkarzy gościu był legendą i każdy dałby się za niego pokroić. Przypominam, że kiedy sięgali po decimę, to też mieli Zidane'a w szatni. W erze Pepa każdy był w stanie skoczyć za nim w ogień, Lucho w swoim pierwszym sezonie dał nowy bodziec i mnóstwo swojej energii (której zdecydowanie zabrakło pod koniec jego przygody). Czy Ernesto ma tyle charyzmy, żeby odpowiednio zmotywować tę drużynę i wyciągnąć z niej wszystko co najlepsze? Odpowiedzcie sobie sami.
Najsmutniejsze jest to, że nie widzę nawet zbyt wielu alternatyw. Jedynie Koeman mi przychodzi na myśl, ale nie sądzę, żeby ten porzucił reprezentację. No i znając kloca Bartomeu, nawet jeśli zrezygnowałby z Valverde, to ściągnąłby w zamian jakiegoś nołnejma albo kogoś pokroju Emery'ego. Dlatego też sądzę, że największą porażką Barcelony w ostatnich latach była klapa z wotum nieufności.
11
@Kapitan_SW Ja tam płaczę za Pepem od dnia jego odejścia. Pamiętam jakby to było wczoraj jak bodajże w meczu z Espanyolem Leo strzelił 4 bramki, wygraliśmy 4-0 i wszyscy podrzucali Pepa w geście podziękowania... :(