La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1236 Culés

6

Coś apropo naszych grupowych rywali:

2AngryMen: Święcicki & Kapica

"Krowa wypasa się na polu i w ciągu dziesięciu lat widzi pociągi przejeżdżające o tej samej porze. Jeśli zapytasz ją, o której godzinie przyjedzie następny, to nie udzieli ci odpowiedzi".

Oglądamy z Filipem zatrważającą liczbę meczów tygodniowo. Sporą część powtórkach, bo mamy swoje obowiązki w Eleven Sports. Od dawna zgadzamy się w jednym: Premier League jest najlepsza na świecie. W swej jakości, przyjemności z oglądania, atmosferze na stadionach, realizacji transmisji czy opakowaniu. Oczywiście naszą ulubioną pozostaje poczciwa Serie A, którą kochamy miłością bezwarunkową. Włosi potrafią być urzekający nawet w swoich ułomnościach.

Inter i Tottenham to kluby, o których moglibyśmy mówić godzinami. Widzieliśmy praktycznie wszystkie mecze tych drużyn w ostatnich 12 miesiącach. Uwielbiamy Mauricio Pochettino. Mimo słabego początku sezonu byliśmy przekonani, że Spurs rozjadą swojego przeciwnika bez względu na skład, jaki wystawi ich trener.

Kiedy Tottenham w poprzednim sezonie poległ z Juventusem, Giorgio Chiellini powiedział, że to dla nich świetna lekcja i na jej fundamentach mogą zbudować coś pięknego w przyszłości. Pokaż mi wielką drużynę, a powiem ci jaką klęskę przeżyła.

Przed wtorkowym meczem z Interem Mauricio Pochettino odniósł się do doświadczenia swoich graczy i porównywał je z krową, która dziesięć lat obserwuje przejeżdżające pociągi, ale do końca tego nie rozumie. Jego piłkarze zachowują się tak samo. To był drugi mecz (na trzy ostatnie), kiedy przegrali, mając przewagę i korzystny wynik. Po raz trzeci w czterech ostatnich spotkaniach stracili gola po rzucie rożnym. Po raz pierwszy od kiedy Pochettino kieruje drużyną, polegli w trzech meczach z rzędu.

Argentyńczyk wpadł w furię na konferencji prasowej i zapytany o brak Trippiera i Alderweirelda powiedział, że to brak szacunku dla graczy, którzy we wtorek wystąpili na San Siro. - Nie możemy grać tylko 12 czy 13 piłkarzami. Mam 25 w składzie. Takie pytania świadczą o niezrozumieniu piłki i braku respektu do tych, którzy dziś kontrolowali mecz do 86 minuty.

No właśnie, Tottenham miał wszystko pod kontrolą do 86 minuty. Wystarczyła jedna akcja, piękna bramka Icardiego i euforia na San Siro, by podupadł mentalnie i oddał inicjatywę.

To powtarza się po raz kolejny. A jak mówił Giorgio Chiellini: siłą wielkiej drużyny jest to, jak reaguje na złe sytuacje na boisku i odwraca losy meczu.

Tottenham jest jak krowa wypasająca się na polu i oglądająca przejeżdżające pociągi. Widzi je, ale nic z tego nie rozumie. Przeżywa te same doświadczenia, ale się na nich nie uczy.

konto usunięte

0

@Adamski69 I ja także się z tym zgadzam, Tottenham w ogóle sie nie zmienia, ludzie mówią "O, super że nikogo nie kupili i nadal grają dobrze", a moim zdaniem nie, taki skład który mają to powinien spokojnie grać o najwyższe cele, i przede wszystkim gdy przegrywają powinni wyciągać lekcje, a Totki nigdy tego nie robiły, ten klub będzie świecić jak ich mentalność się po prostu zmieni, są właśnie niczym ta krowa

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?